Ambra Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 w piątek z Leną Zet po godzinnej gonitwie złapałyśmy psiaka w sosnowcu z rozwaloną opuchniętą łapką przednią. Zawiozłyśmy go z porozumieniem z Fundacją SOS dla Zwierzat do kliniki na brynowie, okazało się ze psiak - imie chwilowe- Rudy - jest po wypadku komunikacyjnym i łapka juz sie do szycia nawet nie nadaje. Jest leczony doraźnie. Obecnie pilnie poszukujemy dla niego lokum, jest młodziutki koło roku, może 2ch łagodny jak baranek - umie chodazić na smyczy. Jutro będą zdjęcia psiaka. Będziemy musiały oddać go do hotelu, tylko skąd na niego pieniążki? :-( łapki: wiecej zdjec str. 2 Quote
lena_zet Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 bardzo prosimy o tymczas jakiś :modla: Quote
Guest Reyes Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Podrzucam burka :-( zapodać allegro ? Quote
malawaszka Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 boże i gdzie te wszystkie bidy upychać? :placz: Quote
HebaNova Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 do góry, az mi sie nawet odechciewa liczyć ile tych potrąconych bied już w tym roku :shake: Quote
Ambra Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 przepraszam, ale ja dzis dzien po pracy spędziłąm na grobach i dałam rady podjechac, psiak może juz zostac gdzies ulokowany tylko nie mamy gdzie go dać, schronisko? hotel? jutro do niego pojade zrobie zdjecia dowiem sie co z łapką, dam jedzonko i poprosze o jeszcze jeden dzien na podjecie decyzji,:shake: Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Trzymamy kciuki i łapki za psiaczka! Quote
tyciaNi Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 ja też mogę tylko podrzucić :-( ale przydałoby się zdjęcie Quote
lena_zet Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 ambra, przecież my go z 2 godziny goniłyśmy a nie godzinkę, no co ty ;) Koszty utrzymania psiaka w hoteliku i leczenia ciągle wzrastają, na dzisiaj wynoszą już około 200 zł, trzeba go gdzieś w dt umieścić, tylko gdzie? :-( Pilnie, pilnie szukamy domku stałego albo póki co tymczasu, psiak nie jest kłopotliwy, może ktoś się skusi.Ambra dzisiaj wstawi zdjęcia, bo była u małego w odwiedzinach i porobiła mu kilka zdjęć, więc czekamy.Sami zobaczycie jaka z niego jest urocza mordeczka :p Quote
Ambra Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 tak jest, byłam u Rudzielca, młody już był wesolutki stawał na wszytkich łapkach na spacerku bawił się smyczą, musi miec mocno obrózke zapiętą bo broni sie z całych sił aby nie wracac do klatki, na koniec wgramiolił mi się na kolanka i pokazał jaka to z niego przytulanka, łagodny wesoły psiaczek z niego jest i fotki: tu widać pokiereszowane łapki - opuchlizna już ładnie zeszła tymczas bardzo potrzebny!!! karmę dla psiaka mam od Fundacji SOS dla Zwierząt - tylko niech mu ktoś podaruje choc na pare dni na czas szukania jakiegos lokum kawałek kącika - weżmie ze sobą kocyk!:modla: Quote
Ambra Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 i wiadomo cos? czy ktoś go przygarnie? Quote
malawaszka Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 czmu zrobiłyście z niego mixa jamnika? nie ma krótkich łapek :eviltong: śliczny jest - kto pokocha psiaczka???? Quote
lena_zet Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 malawaszka napisał(a):czmu zrobiłyście z niego mixa jamnika? nie ma krótkich łapek :eviltong: śliczny jest - kto pokocha psiaczka???? odwal się :eviltong: niestety cisza-nie wiem co dalej, trzeba go zabierać, ale gdzie dać?:placz: Quote
jotka Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Jest tak: Prawdopodobny tymczas zdecydowała się na nie. Przymuszać nikogo nie można. Ten pies na zdjęciach na jamnika nie wygląda. Jeśli on jest po prostu średnim lub prawie dużym psem, to trzeba to napisać. Nie widziałam psa, więc nie wiem. Jesli pies nie znajdzie chociaz dt do wtorku, wyląduje w schronie. Przykre to, ale z lecznicy nie pozwola robić schroniska. Dom potrebny na cito! Quote
Ambra Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 dlatego jamikowaty bo ma pysk jak jamnik i łapki troszkę dłuższe on sięga do łydki! wiec nie jest duzym psem!!!! nie moze trafić do schronu!! nie pozwólmy!!! Quote
malawaszka Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 ale kicha - biedaczek zmarnieje w schronie Quote
halbina Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 jak wiecie, ja nie mogę... Platon zjadłbły rudzielca na śniadanie... Quote
lena_zet Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 niestety Ambra, wyjścia chyba nie ma, jedynie schronisko :shake: Quote
Gisic87 Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Witam To my mieliśmy być tym prawdopodobnym tymczasem dla rudzielca jednak po przemyśleniu sprawy zrezygnowaliśmy ze względu na naszą suczkę która po ostatniej cieczce zaczęła nietolerować psów nawet na spacerach. Po cieczce były u nas 2 psy na tymczasie i na oba kłapała zębami etc. Nie chcemy by była taka sytuacja ze psy musiałyby być izolowane bo nie byłoby to dobre dla żadnego z nich. Jednak mimo wszystko dalej będziemy tymczasem dla psów jak do tej pory tyle że suczek lub małych szczeniaków. Przepraszam że zrobiliśmy nadzieję ale dobrze to przemyśleliśmy i tak bedzie lepiej (wiem pewnie nie dla rudzielca). Jedyne co w tej chwili możemy zaproponować to 20zł na chociaż 1dzień w hoteliku bo na więcej nie damy rady. Jeśli trzeba allegro rówież zrobimy. Pozdrawiam Wojtek & Milka Quote
HebaNova Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Allegro oczywiście mile widziane, jak i inne ogłoszenia także :) chyba najlepiej kontakt podawać na fundację? www.fundacjasosdlazwierzat.org Quote
Ambra Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 tak bardzo prosimy o allegro i inne ogłoszenia, cholera jasna Lena poto go ratowałyśmy żeby teraz do schronu odstawić? nie moge tego przełknąć, ale musimy podjac jakies kroki w poniedziałek bo nie mamy kasy aby go 3mac w szpitalu, ale mi smutno..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.