Jump to content
Dogomania

Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.


Recommended Posts

Posted

ŁADNEJ SYLWETKI? To ja narzekam przez całe życie na jej odczuwalne przez skórę żeberka, bo u Muffca nigdy nie było z tym problemu a Ty uważasz, że jej sylwetka jest ładna? Przecież to takie wychudłe, czarne i brzydkie, na dodatek z krzywym ogonem bleeeh

Coś w tym jest, bo mi Birmutowa sylwetka też się podoba :P

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Pestka']Coś w tym jest, bo mi Birmutowa sylwetka też się podoba :P
E tam, nie znacie się :P Nie no serio powinna trochę przytyć, bo ją głodzę i żeberka są odczuwalne :evil_lol: A ja nie lubię kościstych psów, ale najgorsze jest to, że jej utyć się NIE DA, albo ja jakoś źle się staram.

[quote name='wiki4']Witamy się! :lol:

Piękne psiaki! :loveu:
Witamy i dziękujemy ;)

[quote name='deer_1987']jak widac posluszna przychodzi - raczej przybiega - jak wolasz :)
:lol::lol::lol: to się uśmiałam! :diabloti:

[quote name='Kashdog']Kocham ją gdy jest "w akcji" :loveu::loveu::loveu:
http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/DSC_0515.jpg
to jest superowe!
Taaak bieganie to jest chyba ta jedyna czynność, którą Birmut wykonuje doskonale ;)




hm? :diabloti:

Muffik ostatnio strasznie jakiś nieswój się zrobił. Opryskliwy taki i jakby niezadowolony ze wszystkiego. Znów mu wrócił taki dziwny stosunek do innych psów :roll: No ale najwidoczniej jakieś gorsze dni ma.

Posted

deer_1987 napisał(a):
czemu sie usmialas?

Bo Birma posłuszna to nie Birma chyba :lol: :diabloti:

No ale zapomniałam napisać wcześniej, a byłam dzisiaj bardzo zadowolona z tego okropnego, czarnego stwora, który sam z siebie zajął się zabawką a potem pięknie się nawet ze mną nią bawił, cudownie szarpał i nawet zdarzyło mu się za nią pobiec, gdy rzuciłam :loveu: wooow, brawo Birmut!

Posted

[quote name='ewelinka_m']zaglądam i podziwiam :loveu::loveu:

a Birmę upaść się daa, oj da :diabloti:
ona jest grzeczna, na swój sposób:evil_lol: trzymam kciuki za plany wakacyjne ;)
No tak, tyle, że ja przez całą swoją psią karierę byłam raczej nastawiona na odchudzanie a nie tycie swoich psiórów :diabloti: Poza tym Bi na działce a Bi biegającą z 3 godz. dziennie i nie mająca dosyć to dwie inne sprawy niestety ;)

A tak wgl to witam i dzięki za kciuki, bo się przydadzą :loveu:



ale mnie wkuuuurzała dzisiaj :mdleje:nie rozumiem tego psa, oooj nie.

Posted

ja zaglądam zawsze jak coś nowego jest...tylko jestem czasem zbyt leniwa i nie chce mi się pisać :diabloti:

heh, Ty się męczysz z utyciem Birmulca, ja przez pół pobytu u nas próbowałam ją upaść..później przez zimę z braku częstego ruchu spasła się aż nadto :evil_lol:

a co dziś Birmusiunia zrobiła :loveu:

p.s tak ostatnio mnie to nurtowało czy ona nadal ma ciągle suchy nochal ?

  • 2 months later...
Posted

Odkopuje wątek nie wiadomo skąd, żeby pokazać, że o dziwo jeszcze żyjemy i że mi się ten mój pies chyba co raz bardziej podobać zaczyna ;)





Pozdrawiam! :)

Posted

[quote name='Kashdog']Tak jakby spoważniała z wyglądu ?
Pozory :diabloti:

[quote name='Kashdog']Powiedz jak tam Wam się razem żyje :cool3:
Jak się żyje? Ja nie mam czasu, psy leniuchują i nawet mnie nie wkurzają przy tym, co dziwne ;)







  • 3 weeks later...
Posted

Sylwia K napisał(a):

taa jej rudo-piwne oczka to też uwielbiam :loveu:

Czarna_Owieczka napisał(a):

dzięki ;)

Onomato-Peja napisał(a):

marzenie? no birmut nie zgarnia zwykle zbyt wiele ohów i ahów, więc tym bardziej dziękuję ;) miło, że ten kundel się jeszcze komuś też spodoba czasem :cool3:

a ja zdjęć jak nie miałam, tak dalej nie mam, ale pokażę wam jeszcze muffika z czasów letnich, w nieco innym wyglądzie :diabloti: bo nie wiem dlaczego tego nie wstawiałam jeszcze :P do twarzy mu było z takim kolorkiem, ale ja zdolności fryzjerskich zbyt wielu nie mam i dlatego średnio mi to wyszło chyba :evil_lol: ale lubilam go takiego, bo teraz to już mu się obrosło niestety.

a więc muffik:







i birmut:





a ja pozdrawiam i wracam do cudownego nic nie robienia, bo dziś sobota w końcu :loveu:
technikum foto to bardzo fajna sprawa, ale czasem jest też baardzo męcząco :roll: i mój facet od elektronicznej techniki rejestru obrazu (photoshop i te sprawy) potrafi być też bardzo męczący i potrafi też zmulić człowieka na resztę dnia, przez co już wgl się nic nie chce :cool3: no i ogólnie to nauka, semestr tylko do grudnia, trzeba się wziąć w końcu :diabloti:

zdjęcia będą, jak tylko odzyskam muffiego, bo aktualnie wylegiwuje się on u brata ;) a tymczasem pozdrawiam was cieplutko! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...