Jump to content
Dogomania

Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.


Recommended Posts

Posted

[quote name='Kashdog']No to gratuluję :multi: Ja z Fifką muszę też przywoływanie poćwiczyć, bo jak na razie zapachy są dla niej najważniejsze potem jestem ja, dalej są inne psy, a na końcu reszta rodziny :evil_lol:
Dla Bi na szczęście zapachy nie są aż tak ważne, gorzej z Muffim ;) Ale Muffi to niekastrowany pies napaleniec przecież, więc mu wybaczam :lol:
Birma resztę rodziny ma w głębokim poważaniu, mamie nadal ucieka :evil_lol: Dlatego też nie pozwalam jej ją puszczać, co oczywiście robi, bo po co z psem pochodzić 10 min... No ale na szczęście ona wychodzi z nią baaardzo rzadko.

[quote name='deer_1987']Ale fajna fotorelacja!
:)

[quote name='paulina122']Ta Fotka poprostu Cud Miód :D
Bo Muffi na niej jest, a on jak wiadomo ma wrodzony urok osobisty ;)

Reszta zdjęć:









  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted





[quote name='Berneska']niezłe były zabawy i harce :loveu:

i zdjęcia super :loveu:
Dzięki ;)

[quote name='Bonsai']http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/DSC_0084.png - podoba mi się zdjęcie! No, może trochę ciasno na górze i nie lubię niewymiarowych cropów, ale Bi wyszła uroczo. :)
Nie ja robiłam te zdjęcia, więc nie do mnie pretensje :evil_lol:

Aha, miałam tutaj napisać jeszcze, że w końcu zaczęłyśmy przyzwyczajanie się do samochodów. Bo Bi przez swoje częste zmiany właścicieli panicznie boi się, że ją gdzieś wywiozę :roll: Do samochodu nie chce nawet podejść (czego nie było w Kielcach...), a podczas jazdy trzęsie się cała, bardzo ślini i wymiotuje. Okropny dla oczu widok i ogromny stres dla psa, dlatego postanowiłam jakoś ją próbować odstresować. Nie mamy własnego samochodu, dlatego jest to trudne, ale wczoraj skorzystałam z tego mojej siostry i trochę poćwiczyłyśmy. Wzięłam kliker, smaki, pies po spacerze wybiegany więc tym lepiej. Tak jak myślałam, czarnuch od razu skojarzył sobie (gdy moja siostra tylko otworzyła auto) ''oho, chyba muszę się pożegnać...'', bo od razu oczy większe, smycz napięta i ucieka w inna stronę. Zaczęłam pomału, zawołałam ją, Bi kroczek do mnie, k/s i tak po kroczku, po kroczku doszłyśmy do auta. Najpierw po dotykała go troszkę nosem, potem zwiedziłyśmy go z każdej strony a gdy pies już bardziej swobodnie chodził obok, powoli otworzyłam drzwi, potem wsiadłam, potem wsiadłam głębiej, zachęcałam ją do wejścia do środka i na tym praktycznie skończyłyśmy, bo nie miałam zbyt wiele czas. Etap końcowy - pies dwoma przednimi łapami w wejściu do samochodu ;) Puściłam ją po tym na trochę, aby sobie pobiegała, bo zadowolona z niej byłam strasznie. Jak tylko znajdziemy następną możliwość na jej socjalizację z samochodem to oczywiście skorzystamy i myślę, że w tej sprawie będzie już tylko lepiej.

Bo wakacje i wyjazdy co raz bliżej :evil_lol:

Posted

deer_1987 napisał(a):
a cala trojka razem nie biegala?

Nie wiem jak wyobrażasz sobie małego, biednego Muffika pośród bawiącego się białasa i Bi :evil_lol: Mutti trzymał się obok mnie, bo bał się, ze go po prostu staranują (Birmie dość często się to zdarza), a on też poza tym nie ma zbyt wspaniałych kontaktów z Tajgą, za bardzo go 'zmaltretowała' jak była jeszcze szczunkiem (ciągała za uszy, ogon, non stop za nim łaziła, przewracała go, szczekała nad głową itp.), a Muff jest z reguły typem psa, którego się nie dotyka, jeżeli on nie ma na to ochoty :evil_lol: Poza tym on i tak strasznie rzadko bawi się z innymi psami, w ostateczności pobawi się ze mną (choć najlepsza frajda to bawić się z moim bratem, poziom inteligencji podobny :roll:), bo ma swoje lata ale jest to też związane z niedokładną socjalizacją go za czasów szczenięcych, do czego też trzeba się przyznać ;)

Posted

Nie nudzisz, ja lubie czytać takie relacje szkoleniowe ;)
I gratuluję postępów w zwiazku z autem, ja robiłam podobnie z moim Benkiem tylko ,ze nie chodziło o samochód, a całe otoczenie ;)

Posted

HAHAHA, napisałam długiego posta dotyczącego wczoraj i nagle przeglądarka się zawiesiła a zaraz po tym wyłączyła, kasując wszyściutko :D Dlatego idę coś poćwiczyć z psami, bo znów mam Tajgę do dyspozycji, później może spróbuje jeszcze raz coś nabazgrolić :evil_lol:

  • 4 weeks later...
Posted

Pusto, ale psy żyją i trzymają się dobrze :) Ja ze względu na koniec szkoły niestety nie mam zbyt wiele czasu na odwiedzanie tej galerii, na szczęście jeszcze tylko miesiąc i będziemy mieli spokój. Psy moje kocham strasznie, bo są prześwietne, szczególnie Birma, która aktualnie zrobiła się aż tak świetna, że nic tylko całować po łapkach ;) Oby tak dalej! Muffi był niedawno u brata, gdzie trochę mu się przytyło, ale za to wrócił z dodatkową dawką energii i teraz sobie spala :cool3:

Zdjęcia jakieś tam mam, jednak aktualnie brak siły na to, aby je tutaj powrzucać. Pokaże dwa, abyście nie zapomnieli jak te moje kundle dwa wyglądają :evil_lol:





W dodatku, 9 dni temu minął dokładnie rok od kiedy Birmut jest z nami! :multi: :iloveyou:

Ten zakręcony czarnuch jest moją małą gwiazdeczką w głowie, przekochanym stworkiem, dzięki któremu nabawiłam się wielu przydatnych w życiu cech, ale też dużo nerwów i niestety nawet łez. Nie
samowity, jedyny taki a przy tym psychol największy z psycholi! Wieczna, roześmiana optymistka :) Kiedyś na pewno stworzymy wspaniały team, wierzę w to Birmiaku!


(naciskajcie w celu zobaczenia większej wersji)

Posted

Ale to szybko zleciało :-o
A pamiętam jeszcze ten dzień przed wyjazdem, stres. Pamiętam też, że ryczałam jak głupia :evil_lol: Ale ciesze się bardzo, że Bi trafiła do Ciebie :loveu: do osoby, która zajmie sie jej wybrykami, da jej odpowiednią dawkę ruchu, nie pozwoli aby się nudziła i przede wszystkim zapewni jej prawdziwą miłość i dom :loveu::loveu:
Agathee dzięki Ci bardzo, że zaopiekowałaś się naszą kielecką wariatką gdyby nie ty Birma musiałaby uciekać od swojego dawnego "właściciela" w poszukiwaniu człowieka, który choć na chwilę się nią zajmie.
Życzę Wam jeszcze wielu lat spędzonych razem :cool1:


A i tak w ogóle to obróżka ładna :loveu: Czerwony do niej pasuje tylko wydaje mi się, że taka cienka trochę jest :evil_lol:(ale to już moje upodobania:diabloti:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...