ElzaMilicz Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Owieczkę znalazłam wracając do domu po wizycie przedadopcyjnej. Miałam jechać zupełnie inną drogą, znanym mi skrótem, przez nasze lasy. Zagapiłam się i przejechałam skręt. Szła środkiem drogi wycieńczona, z opuszczoną głową, kiwając się na boki. Zwolniłam wołając do niej- zero reakcji. Zatrzymałam auto, dobiegłam, chwyciłam za boki- żadnej negatywnej reakcji, a kiedy wzięłam ją na ręce nawet nie westchnęła. Wygląda, jakby całe życie mieszkała na wsi, przy budzie. To na górze to mocno rozbudowany nowotwór. Zdjęcia niżej, wszystkiego nie oddają- tam było kłębowisko pcheł. Z tego powodu sierść na grzbiecie jest bardzo rzadka. Uszy zatkane aż po małżowiny woskowiną. Zęby w koszmarnym stanie. W aucie ułożyła się grzecznie, tak jakby wiedziała jak należy się zachować. Quote
Lionees Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Jeju Elza skąd wytrzasnęłaś taką bidę:crazyeye::shake: Co ta psina ma przy odbycie:crazyeye:? Co ona ma w sierści:crazyeye:? Quote
iwonamaj Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Co jej jest? Napisz coś o bidulce...:-( Quote
ElzaMilicz Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Nie było dotąd czasu. Zaraz. ;) Quote
beka Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Nie było dotąd czasu. Zaraz. ;) Elza moja sunia tez wyłysiała na tyłeczku i na uszach . Okazało się że na niedobory hormonów tarczycy.... Biedactwo straszne Quote
ElzaMilicz Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Odkarmimy, zobaczymy... Suńka ma ok. 8 lat. Quote
Dorothy Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Elza, no jakie ona miala szczescie zeCi sie zachcialo jechac inna droga!!! Bida straszna!! Wiadomo cos wiecej? Ona bedzie u Ciebie, aniele?? pisz co potrzeba. Quote
ElzaMilicz Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 Owieczka bardzo słabo widzi. Oczka zakrapiamy. Najgorsze jest to, że ona przeraźliwie płacze, i teraz nie wiem czy to zmiana miejsca tak wpływa, czy ten guz tak ją boli. :shake: Kręgosłup cały na wierzchu, no i ten wiek. Z moim wetem chcieliśmy poprawić jej ogólny stan i potem ciąć, ale, w tej sytuacji, chyba nie ma się nad czym zastanawiać. Sunia jest u koleżanki, która zabiera mi czasem psiaki na DT. U mnie już nie ma miejsca. :shake: Pomoc finansowa mile widziana, bo trochę tych tymczasów mam. ;) Jednak nie wiem jeszcze jaka to będzie kwota. Wet zadeklarował, że ograniczy się do kosztów nici i znieczulenia. Quote
Poker Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 to napisz co i jak jakiś ludzki wet się znalazł :roll: Quote
Bambino Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Owieczka bardzo słabo widzi. Oczka zakrapiamy. Najgorsze jest to, że ona przeraźliwie płacze, i teraz nie wiem czy to zmiana miejsca tak wpływa, czy ten guz tak ją boli. :shake: Kręgosłup cały na wierzchu, no i ten wiek. Z moim wetem chcieliśmy poprawić jej ogólny stan i potem ciąć, ale, w tej sytuacji, chyba nie ma się nad czym zastanawiać. Sunia jest u koleżanki, która zabiera mi czasem psiaki na DT. U mnie już nie ma miejsca. :shake: Pomoc finansowa mile widziana, bo trochę tych tymczasów mam. ;) Jednak nie wiem jeszcze jaka to będzie kwota. Wet zadeklarował, że ograniczy się do kosztów nici i znieczulenia. Elzunia pisz, co potrzeba. Myślałam, że tylko ja o godzinach nocno-rannych siedzę w necie,ale Ty widzę też jesteś niezła-4:11 rano. :evil_lol: Przy takim nawale spraw powinnaś się chociaż wyspać.:lol: Quote
Poker Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 i cisza :roll:,pewnie Elza teraz odsypia,by o czwartej nad ranem pisac posty :evil_lol: co z sunią? Quote
ElzaMilicz Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Wiem wiem, ale mam za dużo roboty z innymi tymczasowiczami. A życie, a praca ? Bywa, że zasypiam niemal na stojąco. Rtg płuc nie wykazało nic. Tniemy ją najprawdopodobniej w środę. Quote
Poker Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 to świetnie,a jak finanse?dajesz radę? mogę bazarek zrobić. Quote
Bambino Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 iwonamaj napisał(a):Co u owieczki? :-( Iwonamaj, chciałam otworzyć twój banerek z pieskiem,co 15 lat jest w schronie, ale nie chce się otworzyć.:shake: Quote
Dorothy Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 tak mi przykro...:-( nie mialas szansy zaznac juz milosci od nas, ludzi... Niech teraz otoczy Cie nia Bog. Quote
brazowa1 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 brdzo mi przykro,przynajmniej teraz nic jej nie boli.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.