Jump to content
Dogomania

Starachowice.Fred vel Psuj w typie labradora POJECHAŁ DO SWOJEGO DOMKU!!!


Recommended Posts

  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

betel napisał(a):
Co tam słychac u wodnego psa????

Już szczeka po "ludzku" Ale nadal wychudzony po tym jak nie chciał jeść z powodu bólu gardła, więc wciąż go nie wypuszczamy, żeby w takich temperaturach kąpieli nie zażywał

Posted

andzia69 napisał(a):
a dlaczego dziwną wizytę????:crazyeye:

Człowiek wydał mi się "dziwny" po rozmowie telefonicznej Ale zadawał mnóstwo pytań i wiele z nich było bardzo rozsądnych Mam wrażenie, że to bardzo prosty człowiek, ale cholernie kochający zwierzęta !

Posted

betel napisał(a):
Pokocha , pokocha, na alegro ma obserwatora , to nic nie znaczy , ale....

..... ale pocieszające ! To jest naprawdę bardzo fajny i kontaktowy pies !

Posted

...Maja to nie jest dziwny ani prosty człowiek
facet z kulturą i obyciem oraz stanowiskiem.Domek suuuper i bedzie Psujowi jak w niebie.Jeszcze trochę tęsknią za swoja labunią co odeszła za TM:-(
Dałam namiary na Psuja i na Elzę Milicz...MIAŁ WYBRAC I JUZ Z ODPOWIADNIA OSOBA ROZMAWIAC.Pisałam do andzi 69 o tym:crazyeye:
wiec nie obawiaj się....ale dla spokoju sumienia sprawdz.:oops:

Posted

giselle4 napisał(a):
...Maja to nie jest dziwny ani prosty człowiek
facet z kulturą i obyciem oraz stanowiskiem.Domek suuuper i bedzie Psujowi jak w niebie.Jeszcze trochę tęsknią za swoja labunią co odeszła za TM:-(
Dałam namiary na Psuja i na Elzę Milicz...MIAŁ WYBRAC I JUZ Z ODPOWIADNIA OSOBA ROZMAWIAC.Pisałam do andzi 69 o tym:crazyeye:
wiec nie obawiaj się....ale dla spokoju sumienia sprawdz.:oops:

Nie mówimy o tym samym człowieku!!! Ja prosiłam o sprawdzenie domku dla człowieka, który dzwonił do mnie z ogłoszenia - mieszka z bratem w Krakowie i wcześniej miał ONka, a o tym domku, o którym Ty piszesz, to ja jeszcze nic nie wiem, ale już dzwonię do cioteczki Andzi69 :cool3:

Posted

giselle4 napisał(a):
....:-(Majaa ,szkoda ze to tylko zbieg okolicznosci:-(-Kraków
moze jednak Pan sie zdecyduje i Psuj bedzie miec chate.:eviltong:
dziekuje za rozmowę
było mi bardzo miło:evil_lol:

Mnie również było miło :lol:

Mam nadzieję, że ten człowiek się odezwie i Psuj może będzie mieć mógł domek u Nieg i Jego Rodziny

Ale to nie zmienia faktu, że kontrola tego domku w Krakowie, o którym ja pisałam by się przydała i to szybko Niekoniecznie dla Psuja. Jak domek okaże się dobry można by było pomysleć o innym psie również bo Psujek może mieć za dużo energii do mieszkania w kamiennicy

Posted

[quote name='masienka']a czy gdyby domek nie wypalil to Psuj moglby mieszkac w mieszkaniu? I wyemigrowac do szwabolandii czy raczej nie bedzie zainteresowany?[/quote]

Masienka- pewnie mógł by mieszkać w mieszkaniu - z dużą dawką ruchu oczywiscie:p

widzę, ze ty się przebranzowiłaś teraz na labkowate:eviltong::evil_lol::evil_lol:

Posted

:eviltong: popyt jest :eviltong: bo labkowate podobno latwiejsze w obsludze:evil_lol:

mieszkanie na parterze z tarasem w najblizszej przyszlosci, dwojka mlodych ludziow, pracuja na zmiany z reguly na rozne ale moze sie zdarzyc, ze zlozy im sie na ta sama wiec czasem musialby zostac 8 godz sam. Na krotkie spacery nie ma za fajnej okolicy bo to srodek miasta ale po kwadransie marszu jest park, ktory ciagnie sie wzdluz rzeki(!:evil_lol:) kilometrami

gdyby Psujek byl zainteresowany to moge ludzi dokladniej przepytac bo na razie rozmawialam tylko z dziewczyna choc jej facet podobno nawet bardziej napalony jest ;) i ona musi go krotko trzymac zeby nie kupil szczeniora
Jedyny problem to taki, ze raczej dobrze by bylo gdyby jednak nie wygladal bullowato bo tu za "agresywne" rasy prawie dziesieciokrotnosc normalnego podatku trzeba placic (1600€/rok)

Posted

Masienka Oczywiście, że Fred (znaczy Psujek :razz:) nie ma żadnych zarzutów, co do emigracji z tego kraju!

Mamy Mu znaleźć jak najlepszy domek i to jest najważniejsze!
On nawet wydaje się być psem mocno kanapowym:razz: więc mieszkanie z odpowiednią dawką ruchu faktycznie nie byłoby przeszkodą!

A i transporcik na północ Niemiec byłby możliwy, co tydzień praktycznie!

Jednak na razie jutro Psuja czeka znowu "kuj, kuj" i to wielokrotne chyba:placz:
Znowu zaczął skrzeczeć, a nie szczekać, a do tego jego chudnięcie jest dla mnie zbyt niepokojące, jeśli miałoby mieć zwiazek tylko z wcześniejszym zapaleniem krtani! Więc jutro Psujek ma sesję z wetem - pobieranie krwi na komplecik badań i pewnie (?) kolejne zastrzyle na zapalenie krtani!

Aha! Co do jego wyglądu - dla mnie od początku wyglądał amstaffowato, ale może ja mam zbyt celne oko ;) Toż ja się przecież ciągle tłumaczę, że on nie jest czysty labek ;) , bo nikt mi nie wierzy Laicy mówią o nim, że to "labrador ze zwichrowanymi uszami i za dużą mordką" ale nie dam głowy jak byłby oceniany przez nakładających podatki ;)

Posted

akurat nie na polnoc a na poludnie raczej bylby potrzebny (Norymberga) ale to zawsze mozna jakos zorganizowac :razz:

Majaa, daj jakis telefon w razie czego. Bede sie z nimi widziec we wtorek to wezme jakies mailowe namiary zeby Psuja pokazac. Najwyzej przekaze to zadzwonia do Ciebie po dokladniejsza instrukcje obslugi Psuja :lol: To Polka z Wlochem

Jak zrozumialam Psuj to nie pseudonim artystyczny dekoratora wnetrz, nie?

Nakladajacy podatki tez nie oceniaja osobiscie wiec to nie problem bo sie tylko rase wpisuje ;) wazne zeby nie byl astem w kolorze biszkopt ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...