Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kama_i_ja napisał(a):
Pozostaje tylko kwestia - czy większą jego zaletąjest to, że jest spokojny czy ułożony?
Że jest spokojny to wiemy (tym bardziej, że to starszy pies), ale czy jest ułożony? Tego właściciel nie mówił, a ja nie zapytałam. Dlatego zamieniłam Twoje ułożony na moje spokojny :eviltong:.

  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kama_i_ja napisał(a):
Aaaa, no tak Maciaszku, ZNOWU trzeba przyznać Ci rację.:eviltong:
Bez przesady... :oops: :oops: :oops: Bo w końcu się tak zawstydzę, że przestanę cokolwiek pisać :evil_lol: :eviltong:.

Posted

A ja wysłałam to ogłoszenie i przysłano mi odpowiedź, że ogłoszenie zmodyfikowano zgodnie z regulaminem:-o ...który wcześniej oczywiście czytałam tylko widocznie bez zrozumienia.

Mam nadzieję, że zmiany będą nieznaczne.

Aha - ogłoszenie się ukaże w pierwszym możliwym wydaniu gazety. Nie wiem co znaczy 'możliwym'. No, w każdym razie w którąś sobotę.

Posted

Maciaszek, a jest Ci coś wiadomo, jak stoi Pan onka z poszukiwaniem domu? Nie zapominajmy, że to jego pies. Pytam z zupełnie czystej ciekawości, czy spoczął na laurach, czy też działa?

Posted

majqa napisał(a):
Maciaszek, a jest Ci coś wiadomo, jak stoi Pan onka z poszukiwaniem domu? Nie zapominajmy, że to jego pies. Pytam z zupełnie czystej ciekawości, czy spoczął na laurach, czy też działa?
Zaraz wyślę do pana smsa, bo na maila nie odpowiedział...:shake:

Posted

W moim poście nie należy odczytywać złośliwości, bo...i nic by nie wniosła. :-( Super by było jednak zasięgnąć informacji u źródła, a trudno o lepsze niż właściciel psa.

Posted

majqa napisał(a):
W moim poście nie należy odczytywać złośliwości, bo...i nic by nie wniosła. :-( Super by było jednak zasięgnąć informacji u źródła, a trudno o lepsze niż właściciel psa.
Toż i nie odczytałam go jako złośliwości. Tym bardziej, że się z Tobą zgadzam :)

Posted

Przyszedł sms od pana: "Pies uśpiony przedwcześnie nie będzie, więc zostaje, a jeżeli chodzi o dom zastępczy wiemy, że na to raczej szans nie będzie. Tak, jak pani powiedziała wcześniej to byłby cud."
Nie wiem jak go rozumieć... Ale chyba tak, że pies na razie zostaje, a domu szukamy wciąż.

Posted

Czy w tym przypadku kennel-klatka nie byłaby idealnym rozwiązaniem?? Pies nie brudziłby, ani nie sikał, gdzie popadnie- tylko w jednym miejscu. A dzieci byłyby bezpieczne w każdym momencie.

[U]Przepraszam, jeżeli był już taki pomysł poruszany.[/U]

Co więcej:
Uważam, że w przypadku nieznalezienia domu lepsze byłoby uśpienie niż trafienie do schronu. Zresztą [B]maciaszek[/B] napisała to w pierwszym poście, co mnie bądź co bądź, ale uspokoiło.

Posted

[quote name='Koperek']Czy w tym przypadku kennel-klatka nie byłaby idealnym rozwiązaniem?? Pies nie brudziłby, ani nie sikał, gdzie popadnie- tylko w jednym miejscu. (...).[/quote]
Zero, słownie zero jest w moim pytaniu złośliwości. Wolę się upewnić, czy dobrze rozumiem. Sugerujesz kennel, jako miejsce pobytu psa, a więc i również miejsce, w którym będzie sikał? Czy tak? Jeśli...to na krótką metę
OK, na stałe to w moim odczuciu, katastrofa. Bóg jeden wie, ile psu zostało życia, bo jeśli jeszcze sporo, to chyba ocipieje skazany na większość czasu w kennelu, który będzie dla niego mini domkiem i...kiblem awaryjnym na okoliczność "przeciekania psa".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...