Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przemodk napisał(a):
Wygląda na to, że uda się Filipa odebrać już w środę, znajomy jedzie do Danii i najprawdopodobniej zabierze go ze sobą. Tak więc Filipku pakuj się już, niedługo będziesz w cieplutkim łóżeczku w swoim domku ! Czekamy na ciebie.


O Matko ale się cieszę :loveu::loveu:

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przemodk napisał(a):
Wygląda na to, że uda się Filipa odebrać już w środę, znajomy jedzie do Danii i najprawdopodobniej zabierze go ze sobą. Tak więc Filipku pakuj się już, niedługo będziesz w cieplutkim łóżeczku w swoim domku ! Czekamy na ciebie.


Ależ wieści :multi::multi: serdecznie witamy przyszly domek Filipka :lol:

Posted

No, Filipek już spakowany i czeka na transport...jutro po poludniu bedzie juz w swoim nowym domku...długa droga przed toba piesku - bądz dzielny, panciu ci przygotuje pyszna wołowinkę

Posted

Przemodk napisał(a):
No, Filipek już spakowany i czeka na transport...jutro po poludniu bedzie juz w swoim nowym domku...długa droga przed toba piesku - bądz dzielny, panciu ci przygotuje pyszna wołowinkę


A my będziemy czekać na to jak się odezwiecie już z domku.

Posted

Filipek od 15 jest już u nas. Razem z moją Sonią za chwile rozniosą mi chałupe :mad:
Teraz mają karę i każde siedzi w osobnym pokoju. :diabloti:
Zaraz pójdziemy na spacer a ok 22 Filipek zmienia na lokal i wiooo do Szczecina.

Posted

modliszka84 napisał(a):
Filipek od 15 jest już u nas. Razem z moją Sonią za chwile rozniosą mi chałupe :mad:
Teraz mają karę i każde siedzi w osobnym pokoju. :diabloti:
Zaraz pójdziemy na spacer a ok 22 Filipek zmienia na lokal i wiooo do Szczecina.


Wymiziaj Filipka ode mnie

Posted

[quote name='Przemodk']No, Filipek już spakowany i czeka na transport...jutro po poludniu bedzie juz w swoim nowym domku...długa droga przed toba piesku - bądz dzielny, panciu ci przygotuje pyszna wołowinkę[/quot

Super,czekamy zatem na wieści z domku Filipka:multi:

Posted

no, pojechał pół godziny temu!
w Szczecinie nad ranem przesiadka, już na kolanka swojego pancia i do dooomu.

U nas się trochę kimnął, zdrzemnął, pochrapał i pochrumkał..a przy tym był tak grzeczny że szok :-o nawet nie żebrał przy jedzeniu tylko stał grzecznie i patrzył .
Moj Bartek juz miał nadzieję, że moze transport nie wypali a może adopcja nie wyjdzie :razz: bo sam by takiego Filipka chciał. Więc jakby został no to już nic by sie nie stało :evil_lol:

Filipek transportem bardzo przerażony, trząsł się jak galareta, ale co zrobić...

Niestety trochę się w schronisku poobijał, bo szrama na nosie jest, mała ranka na łapie, obdarta broda i wargi :shake:















no i jestem pełna podziwu dla p.Przemka, który w razie niewypału transportu był w stanie sam przyjechać po Filipka i przejechać dla niego 2,5 tys. km

Posted

Erazm napisał(a):
No i właśnie ( choć nie narzekam) gdzie był pan Przemek kiedy szukałam męża?:mad:


:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: oj słodziaczek z Filipka :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...