Monika z Katowic Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Ojej! Ojej! :( Romeczku kochany? Co to się stało? Quote
azalia Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Czy ktoś wie co z Romeczkiem?Jak badania?Niepokoję się bardzo,proszę o jakieś wiadomości.Pozdrawiam! Quote
ogonek2 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 niestety nie wiem :shake: a z nerwów ledwo żyję, chyba zadzwonię jutro do Kaa jak dziś nie będzie wiadomości. Quote
kaa Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Przepraszam że Was przetyrzymałam , w niepewności. Romek miał badania wczoraj, dopiero późnym wieczorem dzwoniła Pani Ania . Wyniki wyszły minimalnie lepsze. Romek dostaje żelazo w zastrzykach. I od dziś bądź jutra przechodzi na leczenie w tabletkach. Co do samopoczucia psiaka jest zdecydowanie lepsze. Ma apetyt, spaceruje chętnie na dworze , jest aktywny , czasem zaszczeka , więc widać że ma apetyt na życie . Pani Ania będzie rozmawiać osobiście z doktorem w piątek i myślę że będzie wiadomo , jak będzie dalej ustawione leczenie , kiedy i jak często będzie kontrolne badanie itp. Quote
ogonek2 Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 kaa napisał(a):Przepraszam że Was przetyrzymałam , w niepewności. Romek miał badania wczoraj, dopiero późnym wieczorem dzwoniła Pani Ania . Wyniki wyszły minimalnie lepsze. Romek dostaje żelazo w zastrzykach. I od dziś bądź jutra przechodzi na leczenie w tabletkach. Co do samopoczucia psiaka jest zdecydowanie lepsze. Ma apetyt, spaceruje chętnie na dworze , jest aktywny , czasem zaszczeka , więc widać że ma apetyt na życie . Pani Ania będzie rozmawiać osobiście z doktorem w piątek i myślę że będzie wiadomo , jak będzie dalej ustawione leczenie , kiedy i jak często będzie kontrolne badanie itp. Dziękuję Kaa :) Quote
azalia Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Cieszę się bardzo,że Romcio czuje się lepiej,zdrowiej chłopaku kochany szybciutko i ciesz się życiem!Pozdrawiam! Quote
azalia Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Jak się czuje nasz kochany Romeo?Mam nadzieję,że nie jest źle.Prosimy o wieści o chłopaczku!Pozdrawiam! Quote
ogonek2 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 co u Romcia? co u Romcia? :sadCyber: :stormy-sad: Quote
kaa Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='ogonek2']co u Romcia? co u Romcia? :sadCyber: :stormy-sad:[/QUOTE] Romek na razie jest pełen energii , lekarz jest dobrej myśli , ale teraz wciąż działa transfuzja krwi , wszystko zależy od tego czy jego szpik zacznie sam produkować własne krwinki. Przetoczone krwinki żyją ok. 2-3 tygodni po tym czasie będzie wiadomo czy szpik podjął pracę . Za tydzień Romek będzie miał powtórzone badania , żeby zobaczyć czy jest jakaś poprawa czy wyniki stoją w miejscu, ale dopiero za 2 tygodnie będzie wszystko wiadomo, jak przetoczone krwinki zaczną umierać . Quote
azalia Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Mam wielką nadzieję,że szpik Romcia zacznie produkować krwinki i chłopak jeszcze długo będzie cieszyć się radością życia razem ze swoją oddaną Pańcią.Pozdrawiam serdecznie,pogłaskania dla chłopaka! Quote
Mani2000 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 wiadomo coś?kaa napisz coś (jak masz czas) Quote
Mani2000 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Jest już 4 tygodnie po przetoczeniu krwi i wszystko jest ok. , ale to staruszek wiec nawrót może być nagły i niespodziewany i w każdej chwili w sumie , a może też go wogóle nie być . Na razie nie ma się o co martwić . Co dalej życie pokaże. tyle wiem od kaa Quote
kaa Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Mani2000 napisał(a):Jest już 4 tygodnie po przetoczeniu krwi i wszystko jest ok. , ale to staruszek wiec nawrót może być nagły i niespodziewany i w każdej chwili w sumie , a może też go wogóle nie być . Na razie nie ma się o co martwić . Co dalej życie pokaże. tyle wiem od kaa Dzięki Mani , właśnie tak wygląda sprawa ze zdrowiem Romcia , aktualnie jest wszystko w najlepszym porządku. Quote
azalia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Życzę Romusiowi,żeby było tylko lepiej,trzymaj się chłopaku jeszcze wiele pięknych chwil przed tobą! Quote
ogonek2 Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 Kaa jakbyś miała jakieś wieści od Romcia to skrabnij nam proszę :) Quote
kaa Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 U Romcia wszystko w porządku, jak tylko się coś dzieje Pani Ania do mnie dzwoni. Tak się właśnie zastanawiam czy się kiedyś do Romcia w gości nie wybrać , tak dawno go nie widziałam. Na razie mały jest przeziębiony , jak się wykuruje to myślę że się wybierzemy w odwiedziny ;) Quote
ogonek2 Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 to prosimy zrób fotki na tych odwiedzinach :) i pozdrów serdecznie Panią Anię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.