Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Florentynka']
A mnie głupiej zachciało się porządnych ruskich pierogów - pół dnia spędziłam na lepieniu, psy też dostały swoją dolę, rzecz jasna. A zrobiło mi się tych pierogów więcej, i się cieszyłam, że będą na jutro.
Studziły się w dużej misce na stole, przed schowaniem do lodówki. No i przyszło paskudne tybetaniszcze, łapskami się oparło o krzesło, ryj wetknęło w miskę i żarło te moje pracowicie klejone pierogi.
[/QUOTE]

Musiały być bardzo smaczne, dlatego przyszedł po dokładkę...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Taaa. Dziś wyskoczyliśmy na chwilkę po zakupy - zeżarł sól ( już druga w tym tygodniu), pogryzł wałek do ciasta i zabrał ze stołu w kuchni pomarańcze, które zaniósł na legowisko.
Najgorsze jest to, że oni się nie kierują w tych kradzieżach i dewastacjach żadnymi regułami - nie możemy przewidzieć co schować, a nie da się schować wszystkiego. Póki co (tfu, tfu, odpukać w niemalowane) nie jedzą książek i płyt, choć zdarzyło się im ostatnio odpakować zgrzewkę płyt CD. Gołe płyty to pół biedy. Królik kiedyś obgryzł okładkę od Wagnera - chyba z pięć lat temu, a Adam do dziś mówi o nim wyłącznie "obrzydły zjadacz płyt." Jak się dobiorą do jego kolekcji, to będę szukać tymczasu razem z moimi pieskami. Może Łucja ocaleje z pogromu, ona ma jakieś szczególne względy u Adama.

Posted

Matylda też, tylko inaczej. Ona wyciąga ze śmieci, albo zabiera różne idiotyczne rzeczy i próbuje je zjeść. Plastikowe zakrętki, butelki po jogurcie, worki foliowe, papier, tekturę. Jestem coraz bardziej przekonana, że miała wśród przodków kozę. Odżywia się też jak przeżuwacz - ostatnio zamiast jeść "jak człowiek" wciąga chrupki jak odkurzacz, a potem się jej wracają i ona je żuje - zupełnie jak krówsko jakieś.

Posted

Mam wrażenie, że oni sie przed soba nawzajem popisują i inspirują wzajemnie do coraz to nowych łobuzerstw, ale Florence jako jedyna mi wyglada na w miarę grzeczną?? Czy się mylę...?

Posted

[quote name='majuska']Mam wrażenie, że oni sie przed soba nawzajem popisują i inspirują wzajemnie do coraz to nowych łobuzerstw, ale Florence jako jedyna mi wyglada na w miarę grzeczną?? Czy się mylę...?[/QUOTE]
Masz rację. I co do wzajemnych inspiracji i co do Florence. Ona jest aniołem. Nie kradnie, nie niszczy. Jedynie czasem podstępnie atakuje facetów w typie duży misiowaty. Skasowała w ten sposób dwóch naszych przyjaciół i jednego stolarza - robi głębokie, bolesne i krwawiące dziury w łydkach. Ale rzadko ma okazję, jakoś nikt nie chce nas odwiedzać...

Posted

Czyli kaze ma cos na sumieniu!U mnie Filip tez odstraszył znajomych...Nieraz na imieninach,niektórzy znajomi trzymali rece splecione na karku....dowiedziałam sie wtedy,ze sie go boją...

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Niniejszym informuję, że boska Matylda jest poniekąd prawdopodobnie odpowiedzialna za moją absencję na dogo. Ostatnio "poprawiano" nam łącze - poprawili tak, że komputer dokonuje samobójczych samowyłączeń bez ostrzeżenia. Podejrzewam zemstę instalatorów - Matylda użarła jednego z nich... Udawał, że się nie przejął, ale zepsuł mi łącze, buuu. Jutro mają przyjść poprawić - Matylda zostanie zamknięta albo zakneblowana.

Posted

Hihihihihi :) A co się Matyldzie w Panu instalatorowi nie podobalo ? ;)
Mam podejrzenie, ze zrobiła to, żebyś nie siedziała na dogo, tylko zajęla się nia :D

Posted

A ja myślę, że Mati jest za mądra żeby tak o se uchlać chłopa w nogę....najwidoczniej miał coś na sumieniu, może nie do końca lubi zwierzaki:razz:....:evil_lol:

Posted

[quote name='majuska']A ja myślę, że Mati jest za mądra żeby tak o se uchlać chłopa w nogę....najwidoczniej miał coś na sumieniu, może nie do końca lubi zwierzaki:razz:....:evil_lol:[/QUOTE]

W tym coś jest. Mam remont generalny w domu, kupę chłopów się tu kręci codziennie, a moja Zula upatrzyła jednego i startuje z zębami dzień w dzień. Do innych się franca mizdrzy, wręcz kokietuje - a tego jednego nienawidzi. Do tego doszło, że chłop boi się korzystać z kibla i za każdym razem mnie nawołuje do asekuracji. Ta stoi pod kiblem i warczy, a ja myślę : masz ty chłopie cos na sumieniu.
I ten chłop mówi jeszcze na moją sukę ,, fałszywiec'', uważam że to ją obraża i dlatego nie będę jej uczyć zasad dobrego wychowania w okresie remontu. :diabloti:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...