Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
maryjka

ledwo zywe cztery łapy.

Recommended Posts

dzis znalezione w lesie.

generalnie dramat, jestesmy juz po wizycie u weta, ale zapomnialam sie zapytac czy wode moze dostawac caly czas czy trzeba ja racjonowac tak jak jedzenie.


i czy mozna do wody dodac glukozy.



no i chcilam sie przywitac przy okazji bom nowa na forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witamy cię miło, pies wodę musi mieć 24 godziny na dobę, natomiast jedzenie trzeba racjonować. A czy możesz dodać glukozę nie wiem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dobrze kochana ,że zaopiekowalaś sie tym pieskiem. Myslę ,że początkowo skoro jest taki zagłodzony to nie może sz mu dawać dużo jedzenia bo sie przeje i będzie chory albo nawet przypłaci to życiem.Tylko malutkie porcje. Ale napewno weterynarz Ci o tym powiedział. Trzymaj sie ciepło i pisz co słychać u Ciebie i Twojego nowego przyjaciela:loveu: :loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
no walsnie nie chce dawac glukozy bez konsultacji z wetem, a przychodnia juz nieczynna.

pies bo to chlopak :) dostaje lyzke zmielonego ryzu, marchewki, piersi z kurczaka i odrobinki watrobki co 2-3 godziny.

teraz spi bidulek

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='mimiś']pod szcześliwa gwiazda urodzony,że na ciebie w tym lesie trafił [w taką pogodę][/quote]
na meza, na meza trafil

dzieki bogu, ze maz treningi robi bez wzgledu na pogode
a ja sceptyczna bylam do dzisiejszego :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
wynieslimy go do ogrodka i zrobil siku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aa to zdjecia - oczywiscie ctfrowka MUSIALA pasc!!!!dlatego zdjecia sa marnej jakosci





[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img295.imageshack.us/img295/6900/dsc00105ec9.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/9466/dsc00106uo9.jpg[/IMG][/URL]

Share this post


Link to post
Share on other sites
pierwszy wet byl debilem.

dyzio trafil dzis do innego weterynarza w stanie raczej agonalnym.

dostal krew, kroplowke, zastrzyki przeciw biegunce.

zrobione zostaly badania - wyszlo, ze na 99% ma bialaczke :(

no i ma 10 lat.

oto dyzio:
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/7269/dyzio1gj8.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://g.imageshack.us/img237/dyzio1gj8.jpg/1/"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/dyzio1gj8.jpg/1/w426.png[/IMG][/URL]

[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/273/dyzio2xn7.jpg[/IMG][/URL]

[U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/9729/dyzio3it9.jpg[/IMG][/URL][/U]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pewnie kolejny piesek, który dał "człowiekowi" całe swoje życie i miłość został wyrzucony, kiedy okazało się, że jest chory. Może znów ktoś pozbył się problemu i wziął sobie szczeniaczka :angryy:...
Dobrze, że piesek trafił na ludzi z sercem:p. Trzymam kciuki za ten 1%, może nie ma białaczki. A swoją drogą to piękny piesek :loveu:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Też trzymam kciuki za brak białaczki.

Weta zapytaj o convalescence- taka karma bardzo odżywcza, własnie dla "umrzyków" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='PATIszon']Skoro Dyzio przezyl kapiel we wannie to nie jest chyba az w tak agonalnym stanie ;)

Powodzenia.[/quote]
nie mial wyjscia - musial przezyc i musial byc wykapany. bo oboje smierdzielismy przeokrutnie po tym jak biedak nie mial sily na trzymamie zwieraczy i biegunka zalała i mnie i jego.


dzis sie przewrocil po zrobieniu siku.

zaraz sie zbieramy i jedziemy na kolejna kroplowke

wczoraj biedak chyba myslal, ze go nie chcemy i gdzies wywozimy bo po powrocie do domu lezal na tym brudnym kocu i tylko wachlowal ogonem ze szczescia.
moj ,mały, dzielny piesek :loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maryjko kochana trzymajcie sie razem z Dyziem.Dobrze ,że psina trafiła na tak dobrych ludzi jak Ty i Twój mąż.Miał szczęście i napewno będzie je miał nadal i będziecie się cieszyli jeszcze wieloma pięknymi chwilami. Trzymam kciuki. Pisz nadal na forum co u was słychać.:loveu::loveu::loveu:

Share this post


Link to post
Share on other sites
jasne, ze bede pisac bo odreagowywuje w ten sposob stres.

[B]dzisiejsza morfologia:[/B]
krwinki biale - 34,6
krwinki czerwone - 3.42
hemogobina - 5.2 ( wczoraj byla 1)
hematokryt - 18
MCV - 52,6
MCH - 15.2
MCHC - 28,9
plytki krwi - 327

nie mam wczorajszych dla porownania, ale wet mowi, ze sa lepsze.

dostal dzis koleja porcje krwi oraz kroplowke, zastrzyk przeciwbiegunkowi. jutro bedzie powtorka z rozrywki.

mam tylko stracha bo kupilismy dzis ostania porcje krwi w banku :(

no i warknal dzis na weta :loveu: - 2 x.

wlasnie zjadl, zrobil siku lezy i probuje sie myc.


jak tak na niego patrze gdy lezy pod kocykiem z glowa na poduszce to wyglada jak kazdy zwykly piesek

tylko jak probuje stac dluzej niz pare sekund ( co mu sie nie udaje) to uswiadamiam sobie, ze to pies bez miesni i sil

Share this post


Link to post
Share on other sites
Biedne maleństwo :-( wyniki fatalne, a jeszcze mówisz, że były gorsze. Ile on się musiał nacierpieć, w ostatnim momencie do Was trafił. Leżałby biedaczek w tym zimnie ze złamanym psim serduchem.
Podwyższone białe krwinki nie muszą oznaczać białaczki(choć rzeczywiście bardzo wysokie), podobno stres powoduje zwiększenie ich liczby, nawet do 40g/l, no i wiadomo, że infekcje. Cały czas mam nadzieję, że piesek dojdzie do siebie. Baaaardzo mocno trzymam kciuki, jesteście jego aniołami i chwała Wam za to :buzi:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dzieki cropko pocieszylas mnie.

mimo, ze boje sie jak diabli.
najchetniej trzymalabym go na kolanach ciagle, ale mysle, ze spokoj to dla niego cos lepszego niz ciagle sciskanie.


i zapomnialam:

reaguje juz na imie :crazyeye:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]dzisiejsza morfologia:[/B]
krwinki biale - 23,6
krwinki czerwone - 4,73
hemogobina - 8,1
hematokryt - 26,4
MCV - 55,8
MCH - 17.1
MCHC - 30,7
plytki krwi - 282

- rozmaz:
pałki 2/90
limfocyty 6
monocyty 2
znaczna niedokrwistosc i anidocytoza

- retikulocyty - 58 promili


nie wiem czy to, ze plytek krwi jest mniej niz wczoraj to zle czy dobrze :?

dzis Dyzio nie dostanie krwi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...