Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sonia i Borys są szczuplejsze, bo mają dużo ruchu, biegają po ogrodzie, szczekają itd. Majcia po pół godzinie pobytu na ogrodzie ciągnie do domu na tapczan ;) Nie je jakoś strasznie dużo... myślę, że główny problem to brak ruchu.

Posted

pewnikiem życzy sobie spokoju i spokoju i w nosie ma bieganie. a szkoda, bo jest mega gruba. nie chce jej się biegać też z tego powodu, że jest ociężała - i kółko sie zamyka.
ale wygląda na taka, która właśnie ceni sobie spokój i tyle :-)

  • 2 weeks later...
Posted

Myślę, że teraz będzie trochę schodzić z wagi, bo nasyciła się jedzeniem (zmniejszyłam jej dawkę i wydaje się jakby tego nie zauważyła), poza tym zaczęła bawić się z psami bardzo fajnie (i pociesznie).
Niestety nadszedł straszny dla Majci okres: czas petard. Maja boi się ich bardzo. Do tej pory chowała się w szafie albo w kablach za biurkiem z komputerem. W tym roku przygotowałam jej miejsce za ulubionym tapczanem (bo trochę bałaganu robiła przy okazji buszowania w szafie i w kablach). W Wigilię było już parę wystrzałów i miejsce się sprawdziło:

Posted

U mnie tez taki strach i tez juz pukają petardami.Nuta ok30-35 godz /w Sylwestra/nie wyjdzie,nie je nie pije,jest w stanie ugryżc/Masakra kilkanascie razy próba wyjscia na smyczy cały okres świateczny.Biedne te psiaki,a o schronisku to nawet boje sie myśleć.

Posted

no kurka, nogi z dup bym powyrywała za te petardy i fajerwerki. zośka mega panikę odstawia, teraz już codziennie. na sylwka wyjeżdżamy do kazimierza,a le tam tez łupią, więc zamierzam na północ udać się do jakiegoś lasu czy coś.....

Posted

U nas nie jest aż tak tragicznie, Maja nie chce wówczas wyjść na ogród, ale wystarczy ją wyprowadzić (wyciągnąć właściwie) na smyczy i się wysiura. Do domu nie trzeba jej zapraszać :)

  • 3 weeks later...
Posted

Tutaj to jeszcze nic. Zanim trafiła do Pani Z. to szalała u nas z Pepciem jak tornado. Po powrocie z tej feralnej adopcji długo nie bawiła się z psami, widocznie trauma ją trzymała :( Dopiero od paru miesięcy coś zaczyna się dziać w tym temacie, więc pewnie się jeszcze rozkręci jak za starych dobrych czasów :)

Posted

Nie powiem, żebym się cieszyła z tuszy Majciowej i wiem, że trudniej zrzucić niż nabrać. Ale widzę, że teraz mniej je (wcześniej np. musiałam ją odganiać na ogrodzie od misek Soni i Borysa, lub windować je na niedostępne pułapy; dosłownie stała i żarła, a teraz tylko czasami coś chrupnie) więc podejrzewam, że z czasem schudnie. Głodzić jej nie chcę, bo mogą wrócić lęki, zdenerwowanie itd. A teraz się tak cudnie wycisza i czuje coraz bardziej luzacko :)

Posted

[quote name='Murka']Nie powiem, żebym się cieszyła z tuszy Majciowej i wiem, że trudniej zrzucić niż nabrać. Ale widzę, że teraz mniej je (wcześniej np. musiałam ją odganiać na ogrodzie od misek Soni i Borysa, lub windować je na niedostępne pułapy; dosłownie stała i żarła, a teraz tylko czasami coś chrupnie) więc podejrzewam, że z czasem schudnie. Głodzić jej nie chcę, bo mogą wrócić lęki, zdenerwowanie itd. A teraz się tak cudnie wycisza i czuje coraz bardziej luzacko :)

Cudownie się czyta takie wiadomości. O to przecież chodziło!

Posted

Kazdy kto zna Maje, ten wie, ze stres u niej dlugo trzyma i ze trafic lepiej nie mogla. Pewnie z czasem głod lękowy minie, sunia schudnie. Najwazniejsze, ze jest spokojna i szczesliwa.

Posted

matko, wiecie, ze się wzruszyłam? widac, że jest taka "zachowawcza" w tej zabawie, ale jednak - chce! uszka do tyłu, podbiega z nimi. nie jest na mega luzie, ale patrzeć na maję biegająca i bawiącą
a swoją drogą jak to musi byc o tej p. zofii, że ja tak zatkało emocjonalnie? oczywiście predyspozycje są ważne, ale jednak - horror.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...