eloise Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Maja to cudowna... klusia :D Widać, że nie gardzi jedzonkiem ;) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Nie no, Majcia piękna. Jaką ma sierść lśniącą! Maja kluchowata, ale Borysek z Sonią też wcale nie gorsze. Pańcia im nie żałuje, oj nie! :P Quote
Murka Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Sonia i Borys są szczuplejsze, bo mają dużo ruchu, biegają po ogrodzie, szczekają itd. Majcia po pół godzinie pobytu na ogrodzie ciągnie do domu na tapczan ;) Nie je jakoś strasznie dużo... myślę, że główny problem to brak ruchu. Quote
sleepingbyday Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 pewnikiem życzy sobie spokoju i spokoju i w nosie ma bieganie. a szkoda, bo jest mega gruba. nie chce jej się biegać też z tego powodu, że jest ociężała - i kółko sie zamyka. ale wygląda na taka, która właśnie ceni sobie spokój i tyle :-) Quote
halcia Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Maleństwo cudne,ale MAja zdecydowanie ocięzała/za gruba/Siądą jej stawy i będzie bieda... Quote
Murka Posted December 25, 2011 Author Posted December 25, 2011 Myślę, że teraz będzie trochę schodzić z wagi, bo nasyciła się jedzeniem (zmniejszyłam jej dawkę i wydaje się jakby tego nie zauważyła), poza tym zaczęła bawić się z psami bardzo fajnie (i pociesznie). Niestety nadszedł straszny dla Majci okres: czas petard. Maja boi się ich bardzo. Do tej pory chowała się w szafie albo w kablach za biurkiem z komputerem. W tym roku przygotowałam jej miejsce za ulubionym tapczanem (bo trochę bałaganu robiła przy okazji buszowania w szafie i w kablach). W Wigilię było już parę wystrzałów i miejsce się sprawdziło: Quote
halcia Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 U mnie tez taki strach i tez juz pukają petardami.Nuta ok30-35 godz /w Sylwestra/nie wyjdzie,nie je nie pije,jest w stanie ugryżc/Masakra kilkanascie razy próba wyjscia na smyczy cały okres świateczny.Biedne te psiaki,a o schronisku to nawet boje sie myśleć. Quote
sleepingbyday Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 no kurka, nogi z dup bym powyrywała za te petardy i fajerwerki. zośka mega panikę odstawia, teraz już codziennie. na sylwka wyjeżdżamy do kazimierza,a le tam tez łupią, więc zamierzam na północ udać się do jakiegoś lasu czy coś..... Quote
Murka Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 U nas nie jest aż tak tragicznie, Maja nie chce wówczas wyjść na ogród, ale wystarczy ją wyprowadzić (wyciągnąć właściwie) na smyczy i się wysiura. Do domu nie trzeba jej zapraszać :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 A u nas też masakra. Niby teraz, jak byliśmy u rodziców, też pukali, ale jakoś udało się odwrócić uwagę. W zeszłym roku na Sylwka mieliśmy cały dzień wyjęty z życiorysu i namiot z biurka, bo pies właśnie tam lubi się chować, jak strzelają. Quote
_Goldenek2 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Zbieramy na sterylkę goldenki. Zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/2201...%C5%82oty-Pies Quote
Murka Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Maja i jej paczka przyjaciół :) [video=youtube;T7cjeQ79UqY]http://www.youtube.com/watch?v=T7cjeQ79UqY&feature=youtu.be[/video] Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Jestem w szoku, że ona się tak bawi z psami! :) Quote
Murka Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Tutaj to jeszcze nic. Zanim trafiła do Pani Z. to szalała u nas z Pepciem jak tornado. Po powrocie z tej feralnej adopcji długo nie bawiła się z psami, widocznie trauma ją trzymała :( Dopiero od paru miesięcy coś zaczyna się dziać w tym temacie, więc pewnie się jeszcze rozkręci jak za starych dobrych czasów :) Quote
eloise Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 oj halcia, ale się uczepiłaś Majusiowej linii ;) Daisy jak nawołuje panienkę do porządku :D fajne psiaki :) Quote
halcia Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 No dobra,moze w tych zabawach cosik jej ubędzie....i po kilka kulek mniej:eviltong: Quote
tanitka Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 dwójka dużych na jednego małego?!! to nie fair! ;) Quote
Ulka18 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Rozkreci sie Maja, rozkreci. Ona widac taka delikatna i nadal ja pewnie trauma trzyma. Quote
Murka Posted January 16, 2012 Author Posted January 16, 2012 Nie powiem, żebym się cieszyła z tuszy Majciowej i wiem, że trudniej zrzucić niż nabrać. Ale widzę, że teraz mniej je (wcześniej np. musiałam ją odganiać na ogrodzie od misek Soni i Borysa, lub windować je na niedostępne pułapy; dosłownie stała i żarła, a teraz tylko czasami coś chrupnie) więc podejrzewam, że z czasem schudnie. Głodzić jej nie chcę, bo mogą wrócić lęki, zdenerwowanie itd. A teraz się tak cudnie wycisza i czuje coraz bardziej luzacko :) Quote
Reno2001 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 [quote name='Murka']Nie powiem, żebym się cieszyła z tuszy Majciowej i wiem, że trudniej zrzucić niż nabrać. Ale widzę, że teraz mniej je (wcześniej np. musiałam ją odganiać na ogrodzie od misek Soni i Borysa, lub windować je na niedostępne pułapy; dosłownie stała i żarła, a teraz tylko czasami coś chrupnie) więc podejrzewam, że z czasem schudnie. Głodzić jej nie chcę, bo mogą wrócić lęki, zdenerwowanie itd. A teraz się tak cudnie wycisza i czuje coraz bardziej luzacko :) Cudownie się czyta takie wiadomości. O to przecież chodziło! Quote
Ulka18 Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Kazdy kto zna Maje, ten wie, ze stres u niej dlugo trzyma i ze trafic lepiej nie mogla. Pewnie z czasem głod lękowy minie, sunia schudnie. Najwazniejsze, ze jest spokojna i szczesliwa. Quote
sleepingbyday Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 matko, wiecie, ze się wzruszyłam? widac, że jest taka "zachowawcza" w tej zabawie, ale jednak - chce! uszka do tyłu, podbiega z nimi. nie jest na mega luzie, ale patrzeć na maję biegająca i bawiącą a swoją drogą jak to musi byc o tej p. zofii, że ja tak zatkało emocjonalnie? oczywiście predyspozycje są ważne, ale jednak - horror. Quote
Murka Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 Maja tuż przed tym jak zorientowała się, że mam aparat :) Quote
Ulka18 Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Zimno, sniegi, co sobie bedzie Majcia zalowac, wyspac i wygrzac sie trzeba :D Super, ze sobie lezy na boku, czuje sie juz bezpiecznie i jest wyluzowana. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.