Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psiaki wróciły szczęśliwe do domu choć z Agusiem był niewielki problem - Jak weszłam po niego do kojca to cieszył się okrutnie ale tak jak wspominałam wcześniej na wątku na dworze nie można go zapiąć na smycz tak że próbie zapięcia spryciarz schował się do budy a ta była duża i z nie zdejmowanym dachem więc chcąc nie chcąc musiałam za nim nurkować do budy aby go zabrać. Jak przyjechaliśmy do domu to już była pełnia szczęścia skokom radości nie było końca. Na szczęście nie odbiło się to na psychice Agusia chociaż czy ja wiem może jest jeszcze bardziej zwariowany:evil_lol:

Posted

Bo Ty go zaprosiłas do swojego domu,to i on chciał Cie zaprosic do siebie:eviltong:Agusia,wszystko przed Toba ja U Neli i Jankesa w Orzechowcach czesto jestem w budzie:evil_lol:

Posted

Żeby tak tylko w całym zachowaniu był taki dobrze wychowany a nie tylko w zapraszaniu do ,,swojej" budy a niestety cała reszta pozostawia wiele do życzenia

  • 2 weeks later...
Posted

Aguś smętnie wygląda przez okno



A teraz odpoczywa.Z kącika przeniósł się na górne partie mebli - stół choć twardy ale wscle nie głupi - można sobie lepiej pobserwować to co w domu i to co na dworze.


A teraz relaks - bieganie



A teraz pomyślimy w którą stronę pobiegać

Posted

Z tymi uszami trochę stojącymi i trochę złamanymi Aguś wygląda jak Emi, moja podopieczna z hoteliku w Brzyściu. Ale widzę, że po kastracji Agusia w ogóle nie przybyło, nadal jest sarenkowaty, albo tak korzystnie wychodzi na zdjęciach!

  • 2 weeks later...
Posted

Rozrabia z dnia na dzień coraz bardziej.:Dog_run:Dokucza i Sabie i nam:lol:. Jak coś zrobię nie po jego myśli obszczekuje mnie obrażony a jak :evil_lol:. Pomyślał sobie - jeśli mnie chcą to dlaczego by nie porządzić troszeczkę? Wczoraj myślałam że nagrałam komórki filmik w telefonie ale niestety nie wiem dlaczego nie zapisał się a bardzo żałuję. W każdym razie ewidentne ADHD:eviltong:

Posted

Aguś rozrabia, a taki był z niego kiedyś zastraszony smutasek. W schroniskowym boksie siedział w kąciku i udawał, że go nie ma. Co własny domek robi z psa!!! Rozwydrza:):diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...