Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kenny napisał(a):
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
BYŁA U NAS PANI SĄSIADKA PRZED CHWILĄ :lol::lol::lol: ZDECYDOWAŁA SIĘ ADOPTOWAĆ FINKĘ :loveu::loveu::loveu: powiedziała, żeby już jej nie ogłaszać bo na 100 % ją weźmie, bo się w niej normalnie zakochała :loveu::loveu::loveu:


super, dziekuje Kenny :loveu:
a jak ze sterylka? tego dopilnuje?

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no właśnie nie, powiedziała, że woli jakbym się tym zajęła teraz ja...woli żeby Finka już była wysterylizowana jak do niej przyjdzie...pani ma jeszcze uraz do weterynarzy, niedawno uśpiła swoją sunię, boi się,że operacja Finki mogłaby się nie powieść, strasznie to przeżywa...powiedziałam, że Finka będzie w tym tyg. sterylizowana, bo mam zamiar umówić się do tego weterynarza, co mi dałaś namiary...pani zaproponowała, że przyjedzie po nas autkiem odebrać Finkę po operacji, bo ja nie mobilna niestety...

Posted

Kenny napisał(a):
no właśnie nie, powiedziała, że woli jakbym się tym zajęła teraz ja...woli żeby Finka już była wysterylizowana jak do niej przyjdzie...pani ma jeszcze uraz do weterynarzy, niedawno uśpiła swoją sunię, boi się,że operacja Finki mogłaby się nie powieść, strasznie to przeżywa...powiedziałam, że Finka będzie w tym tyg. sterylizowana, bo mam zamiar umówić się do tego weterynarza, co mi dałaś namiary...pani zaproponowała, że przyjedzie po nas autkiem odebrać Finkę po operacji, bo ja nie mobilna niestety...


no to fajnie, tak jak Ci mowilam daj znac kiedy sie umowisz, koszt pokrywam

a jak Finka reaguje na Pania? nie ucieka przed nia pod lozko :cool3:

Posted

missieek napisał(a):
no to fajnie, tak jak Ci mowilam daj znac kiedy sie umowisz, koszt pokrywam

a jak Finka reaguje na Pania? nie ucieka przed nia pod lozko :cool3:


myślę, że umówię się na przyszły tydzień, bo w tym tyg. będę zawozić szczeniaki do przemyśla...Finka schowała się pod biurkiem o dziwo, a nie za łóżkiem :lol: ale pani weszła za nią pod biurko i siedziały tam razem :loveu: Finka nawet nie chciała uciekać, była tylko strasznie zdziwiona :loveu: myślę, że pani ma super podejście do psów. jej wcześniejsza sunia też była ze schroniska i też tak wystraszona na początku, więc ma doświadczenie. powiedziała, że będzie z Finką nad tym pracować i poświęci jej cały swój czas, żeby szybko się mogła oswoić :lol::lol::lol: jak na moje oko Fineczka nie mogła lepiej trafić. poza tym pani powiedziała, że już cała rodzina czeka, aż pani przyjedzie z nią na święta i w dodatku szykuje już wakacje razem z Finką :loveu::loveu::loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
ale póki co zakaz nadmiernego cieszenia się!!!! żeby coś się nie schrzaniło złośliwie - wiecie jak to jest z losem - czasem nas nie lubi :mad:


dobra to ciiiiii :lmaa: :talker:

Posted

jutro jedziemy z Fineczką na sterylizację...po operacji odbierze ją nowa pani ;) biedna Finia będzie miała jutro ciężki i stresujący dzień...ale niedługo już zamieszka w nowym domku, czyli piętro niżej :loveu: wczoraj była pani odwiedzić Fineczkę i ją wygłaskała i wycałowała chyba za wszystkie czasy :loveu: ojjj jak ja się cieszę :loveu:

Posted

wszystko ok :lol: Fineczka już po sterylizacji dochodzi do siebie ;) równo za tydzień, czyli w środę ma zamieszkać już w swoim nowym domku ;) a dzisiaj już pierwszy raz jechała swoim nowym autkiem :eviltong:

Posted

oj będziemy za nią tęsknić :loveu: uchatka kochana :loveu: naprawdę nie wyobrażałam sobie lepszego domku dla niej :multi: jej pani mówiła, że będziemy razem z Tequilką i Finką chodzić na spacery :multi: hihi :loveu:

Posted

ja tak myslę, że może na początku dopóki Finka nie pokocha swojej Pańci to lepiej jakbyście sie nei widywały? żeby jej nie mieszać w głowie? sama nie wiem no, ale ona nie rozumie co się stało i teraz musi się przyzwyczaić od nowa?

Posted

na początku tak :-( pani przyszła po nią, żeby ją zabrać na spacerek i po spacerku od razu poszła do nowego domku...jak wychodziły to widziałam przez judasza, że nie chciała zejść po schodach i pani miała problem, ale później patrzyłam przez okno jak się zachowuje na spacerku i widziałam, że jest bardzo grzeczna i już normalnie idzie obok swojej pani :multi:

Posted

malawaszka napisał(a):
ja tak myslę, że może na początku dopóki Finka nie pokocha swojej Pańci to lepiej jakbyście sie nei widywały? żeby jej nie mieszać w głowie? sama nie wiem no, ale ona nie rozumie co się stało i teraz musi się przyzwyczaić od nowa?



:fadein: dokładnie tak ustaliłyśmy z tą panią...że będziemy się narazie unikać...dlatego nie poszłam na ten spacerek tylko czaiłam przez okno :evil_lol: jak zobacze w najbliższym czasie Finkę na spacerku to się będę chować za drzewem albo w śmietniku :evil_lol: bez obaw ;) zobaczę się z nią jak już się w swoim nowym domku zadomowi na amen :loveu:

Posted

Kenny napisał(a):
jak zobacze w najbliższym czasie Finkę na spacerku to się będę chować za drzewem albo w śmietniku :evil_lol:


buuahaha no i to sobie wyobraziłam :roflt: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...