Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='anetta']Ojj, sliczne, a w tle to jakis zamek..? :razz:
W tle ruiny zamku, które Raptus bardzo chętnie zwiedzał :cool1: bo wewnątrz było fajnie chłodno, wszedł bez biletu :eviltong:
[quote name='malawaszka']pięknie pięknie :klacz: a jak zdrówko Raptuska przystojniaka??
Sama nie wiem co napisać. :roll: Po Raptusie wogóle nie widać choroby, ale jest chudy (je połowe tego co normalnie), a jak zje troche więcej to wymiotuje. Tak sie nad tym zastanawiam i być może te wymioty są ze stresu, bo już 2 tydzień dostaje kroplówki i codziennie jest u weta na zastrzykach, więc mało przyjemne ma życie. Na dodatek jeszcze ten agresywny kot w domu :mad:. W nocy ma święty spokój to jedzenie zjada normalnie i nie wymoituje. Zanim zaczął dostawać kroplówki czuł się dobrze, ale badania krwi były coraz gorsze. Już po pierwszym tygodniu było mniej mocznika i kreatyniny, ale jeszcze jest tego za dużo i musimy robić kroplówki. Na spacerach bawi się jak zawsze, ale nie moge mu na dużo pozwalać, bo wenflon musi starczyć na jak najdłużej (żyły ma w fatalnym stanie).

A teraz kilka fotek z odpoczynku na działce:

padł po zabawie









Posted

misiaczek napisał(a):
Obejrzałam,obejrzałam...i te zimowe w maju ;) i te już wiosenne z Lipowca.Wszystkie fotki świetne :loveu:.A Raptus,cudowny :):):).

U nas takie opóźnienia to rzecz normalna :oops: ale nie moja wina, ze tak żadko mam czas na Dogomanię :shake: Postaram się nadrobić zaległości :razz:
Tylko mam taką prośbę :p kto mnie uświadomi, jak zmienić fotki zamieszczone w galerii w linki?

Posted

Raptus wreszcie spotkał odpowiednie towarzystwo do zabawy:

Kto to jest? Taki wielki i kudłaty

Ała! wypluj moją głowę

Co, nie masz już sił?



Jednak wolę mniejszych kolegów. Może mrówki się ze mną pobawią?

Posted

Niestety nic na temat suni nie wiem, po prostu spotkaliśmy się w lesie i psiaki się pobawiły. Raptus zadko spotyka takie zabawowe koleżanki, a ta wyjątkowo mu się spodobała. Szkoda tylko, ze zabawa szybko się skończyła - Raptus oberwał po głowie.

Posted

Na szczęście na fotkach tego nie widac, ale w rzeczywistości wszystkie kości mu prześwitują przez skórę. Wczoraj pojadł więcej niż zazwyczaj to dzisiaj ma biegunkę i wymiotuje. Na szczęście byliśmy na wsi i nie trzeba było z nim biegać co 5 minut na dwór. Widać za dużo tez nie powinien jeść. Jutro jedziemy do weta na badania.

Posted

niestety pomimo kroplówek znowu wyniki badań znacznie się pogorszyły. Jutro będą nowe wyniki po tygodniu przerwy w leczeniu i wtedy zobaczymy czy to pogorszenie było spowodowane stresem związanym z codziennych wizyt w lecznicy i kroplówkami.

Jednyne pocieszenie jest takie, ze Raptus czuje sie bardzo dobrze, nawet zaczął normalnie jeść.
Dzisiaj bardzo mnie zaskoczył, bo spotkał "kolege" bull terriera i bardzo miło sie z nim przywitał i nawet chcał się bawić, nie zwracajac uwagi na warczenie białaska. niestety, tamten stracił cierpliwość i lekko zachaczył Raptusa za ucho. Oczywiście od razu odpowiedział warczeniem, ale obyło się bez większej awantury.

Raptus wcinający trawkę

Posted

Obejrzałam większą część galerii i się zakochałam :loveu: z Raptusa to jest kawał choopa, piekny chłopak :loveu: i jeszcze dzisiaj kończy 8 latek...

STO LAT!! STO LAT!! :new-bday: :new-bday:
:BIG: :BIG: :tort: :laola: :laola: :cunao: :cunao: :knajpa: :drink1: :drink1: :drink1:

Posted

Tak jest

STO LAT!! STO LAT!! :new-bday: :new-bday:
:BIG: :BIG: :tort: :laola: :laola: :cunao: :cunao: :knajpa: :drink1: :drink1: :drink1:


No to pijemy :drinking::drinking: hyhyhyhy ..... :) stoooooo lat!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...