orpha Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Mała jest słodziudka, rano na spacerku zrobiła normalną regularną kupe. O 6 miałam pobudke bo stado wpadło na pomysł że to dobra pora na zabawe i co chwila a to kót a to pies przebiegał mi po głowie,najbardziej odczułam amona. Stella się też doskonale bawiła i nawet szczekała , charakterek też ma ,jak amom chciał sie do jej miski dobrać to go popędziła gróżnym warkotem Quote
elainfo Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 orpha napisał(a):Mała jest słodziudka, rano na spacerku zrobiła normalną regularną kupe. O 6 miałam pobudke bo stado wpadło na pomysł że to dobra pora na zabawe i co chwila a to kót a to pies przebiegał mi po głowie,najbardziej odczułam amona. Stella się też doskonale bawiła i nawet szczekała , charakterek też ma ,jak amom chciał sie do jej miski dobrać to go popędziła gróżnym warkotem Orpha i nie było sladu krwii w koopie?????:crazyeye: Quote
orpha Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Ani ani patolem kupencje rozgrzebałam ,tak sobie mysle ze to od złego karmienia mogło byc,to dziecko jest powinna dostawac jedzenie dla juniorów i to kilka razy dziennie. Dzisiaj dałam jej juź trzy posiłki w tym jeden nie puszke tylko ryż z warzywami i drobiem no i kropelka oliwy z oliwek. Trzeba jej żoładek ustawić Quote
anouk92 Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 O 16-ej wychodzimy z pracy i jedziemy do Orphy po małą, a dalej na zapoznanie z nową rodziną. Quote
M@d Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Czekamy, silni, zwarci, gotowi :eviltong: Quote
orpha Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 i jak i jak i jak ???:cool3: pewnie bezproblemowo , ona słodziutka jest i bezkonfliktowa Quote
anouk92 Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Sunia już na miejscu. Ja przeszczęśliwa:multi:, sunia myślę że w końcu znalazła swój prawdziwy dom. Wierzę że tak miało być i bardzo się cieszę że ją oddali. Czekamy na relację. Quote
orpha Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Też xzekam niecierpliwie , bo zdążyłam sie z nia zaprzyjaznic powiedzialysmy sobie do ucha pare sekretów i przyjaciólki jestesmy :) Quote
anouk92 Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Orpha a tak wogóle to WIELKI PODZIĘKOWANIA za przenocowanie naszej sierotki i za wzorową opiekę.:loveu: Quote
orpha Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 nie za ma co :) , to byla sama przyjemnosc :) Quote
anouk92 Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Mała już bezpieczna, suni trikolorka prawdopodobnie 20 września trafi do fajnego domku - została ruda sunia - proszę pomóżcie znaleźć jej domek - ona jest najdelikatniesza z nich wszystkich i zupełnie sobie nie radzi w schronie:shake: Quote
M@d Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Mafia jest bezkonfliktowa i nie szczekliwa. Byliśmy na spacerku w lesie, spotkaliśmy szalonego Maxa - kolegę-Goldena naszego Lumpa. Mafia trochę się przestraszyła, ale w sumie OK :D Lump jak to Lump przyjął ją przyjaźnie i ze stoickim spokojem (czego raczej się spodziewałem). Niestety drugi rezydent - kot dostał amoku z przerażenia :evil_lol: Mamy ślady kocich łap na ścianach na wysokości 1,5 metra (biega po ścianach na widok Mafii), popłynęła też krew - tym razem mojej żony podrapanej przez kota trzymanego na rękach :razz: Kot w panice prycha już nawet na Lumpa i ma schizy, bo jak zaczął uciekać, to Mafia za nim, a Lump ze szczekaniem za nimi obojgiem - pewnie chciał rozjemczyć, ale kot chyba uznał, że to sojusz :evil_lol: Na razie kot przemknął się na schody i mieszka na stopniach, Mafia zwiedza, a Lump położył sie spać. Zrobiłem tylko 1 zdjęcie z momentu jak Mafia testowała swoje posłanko. Sadze że za kilka dni się dogadają ;) Quote
orpha Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 o jak słodko :loveu: , sliczne kochane psiatko :loveu: , ech a ja troszke za nia tesknie , mimo ze byla u nas tylko chwile to zdazyla mnie w sobie rozkochac :loveu: Quote
orpha Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 ...a jak bedziesz bral trzeciego psa to kot potraktuje to jako przypadlosc ktora musi znosic :razz:. Quote
M@d Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Przyzwyczają się. Kilka dni i będzie dobrze - tak sadzę... BTW - tą Waszą "biedną sierotkę" trzeba będzie "trzymać krótko" :diabloti: Już "testuje" nasza konsekwencję pchając się tam gdzie jej pasuje, a nie gdzie pozwalamy... Na dodatek musiałem ją już raz "ustawić do pionu" bo poczuła się już "jak w domu" i zaczęła biegać za mną, stawać na 2 łapkach, chwytać za nogę i ... "kopulować" :eviltong: Szczurzasta "dominantka" cholercia :diabloti: Quote
anouk92 Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 M@d napisał(a): a dodatek musiałem ją już raz "ustawić do pionu" bo poczuła się już "jak w domu" i zaczęła biegać za mną, stawać na 2 łapkach, chwytać za nogę i ... "kopulować" :eviltong: Szczurzasta "dominantka" cholercia :diabloti: Ojej aż mi za nią wstyd:oops: Quote
madziamn Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 No tak co do Lumpa to było można przewidziec natomiast kot...no cóz musi się przyzwyczaic nie ma wyjścia. Mój kiedys miesiac siedział na kaloryferze(oprócz przerw na jedzenie i kuwetę jak nie było psa) jak mu do domu sunie sprowadziłam. Quote
madziamn Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 M@d napisał(a):Przyzwyczają się. Kilka dni i będzie dobrze - tak sadzę... BTW - tą Waszą "biedną sierotkę" trzeba będzie "trzymać krótko" :diabloti: Już "testuje" nasza konsekwencję pchając się tam gdzie jej pasuje, a nie gdzie pozwalamy... Na dodatek musiałem ją już raz "ustawić do pionu" bo poczuła się już "jak w domu" i zaczęła biegać za mną, stawać na 2 łapkach, chwytać za nogę i ... "kopulować" :eviltong: Szczurzasta "dominantka" cholercia :diabloti: no to sie maleństwo zadomowiło i nawet Pańcia zaakceptowało:razz: Quote
orpha Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 M@d napisał(a):Przyzwyczają się. Kilka dni i będzie dobrze - tak sadzę... BTW - tą Waszą "biedną sierotkę" trzeba będzie "trzymać krótko" :diabloti: Już "testuje" nasza konsekwencję pchając się tam gdzie jej pasuje, a nie gdzie pozwalamy... Na dodatek musiałem ją już raz "ustawić do pionu" bo poczuła się już "jak w domu" i zaczęła biegać za mną, stawać na 2 łapkach, chwytać za nogę i ... "kopulować" :eviltong: Szczurzasta "dominantka" cholercia :diabloti: hihi znaczy znalzła swoje miejsce wreszcie ;) Quote
elainfo Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 M@d napisał(a):Przyzwyczają się. Kilka dni i będzie dobrze - tak sadzę... BTW - tą Waszą "biedną sierotkę" trzeba będzie "trzymać krótko" :diabloti: Już "testuje" nasza konsekwencję pchając się tam gdzie jej pasuje, a nie gdzie pozwalamy... Na dodatek musiałem ją już raz "ustawić do pionu" bo poczuła się już "jak w domu" i zaczęła biegać za mną, stawać na 2 łapkach, chwytać za nogę i ... "kopulować" :eviltong: Szczurzasta "dominantka" cholercia :diabloti: małe sznupki troche sie róznia charakterkiem od olbrzymów..ale jedna ceche chyba maja wspólna-jak im pofolgowac to zaraz wlezą na głowę..lubią dominować..ale coś mi sie wydaje ,ze jak LUMPA potrafiłes wychowac to z tym małym szczylkiem tez sobie poradzisz.. ja miałam problem z Olbrzymem , bo jak mi usiadł przed sklepem Zoo i zaczał szczekać, zaparł sie na amen - to niemiałam tyle siły ,zeby te 50 kilo przeciagnąc na smyczy dalej siłą.. Sznaucki to nie są łatwe psy..a jednak maja w sobie to coś.. DUET macie cudowny MINI+MAXI..trzymam kciuki żeby zafumflowała sie z kotem i bedzie ok.. Quote
malawaszka Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 hahaha M@d ona Cię po prostu pokochała na całego :lol::evil_lol::loveu: świetne imię - które zresztą samo prowokuje do różnych - nieprzepisowych - zachowań :lol: Quote
Zmysł Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 To jeszcze tylko ruda sunia czeka na domek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.