Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zerduszko dopóki mały nie jest w bardzo kiepskim stanie to do lekarza nie pójdę, za dobrze wiem co oni potrafią nabroić...

Mały dzisiaj czuje się troszkę lepiej, więc na 99% będę jechać w piątek. Już ma siłę robić cokolwiek po za leżeniem i płakaniem, chociaż nadal jest marudny... no i zaraził się ode mnie - ma dokładnie takie same objawy. Żal mi go bardzo, bo na samym początku strasznie mnie mięśnie bolały, on pewnie ma to samo [jedyny objaw, którego nie mogę sprawdzić, bo Smoku nadal nie mówi]. Po za tym kaszel i wymioty.... jak się do tego dołoży przesikiwanie pieluch to mam cały dom do prania - dzisiaj idzie już 3 pranie, a mycie kanapy na razie odłożyłam [miałam ją prać wczoraj wieczorem, ale to bez sensu].
Za to ja mam się znowu gorzej - zmęczenie robi swoje... przynajmniej będę mogła nockę odespać jak Kamil przyjdzie.

Swoją drogą Kamil wczoraj powiedział, że to ON rządzi w tym związku i powinnam się go słuchać. Śmiać przestałam się po ponad pół godzinie, a dzisiaj boli mnie brzuch po wczorajszym napadzie śmiechu :D. Wie chłopak jak mnie rozbawić ;).

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A tak swoją drogą, bo zapomniałam się wcześniej spytać..

Nikt z was nie słyszał o młodej, labkowatej suni do oddania? Mam chętnych na taką. Obiecałam pomóc w szukaniu, w zamian grożąc śmiercią lub kalectwem, jeśli kupią z pseudo ;)...

Posted

Ania to on się zaraził ode mnie - choroby mi się strasznie ciągną, bo nie mam jak się położyć i wygrzać [Smoku + szkoła + Birma + pies + praca = brak czasu].
Małemu dzisiaj już mogła odstawić czopki [przeciwgoączkowe] :). Do tego bryka normalnie, tylko słaby jest [tzn. trochę więcej śpi - wstał o 12.00 ;)]. No i gardełko nadal zawalone, ale już i tak jest lepiej niż wczoraj :).

Posted

[quote name='bonsai_88']to pisz tutaj, a ja biegnę czyścić skrzynkę ;)..

O... już wyczyściłam ;)[/QUOTE]

Tia tylko znowu jest pełna:evil_lol:

Witaj, super ta Twoja suńka, przeurocza:loveu:
Na jakimś wątku się już spotkałyśmy tylko za nic nie pamiętam na jakim:p
Jak wyczyścisz skrzynkę to wyślę pw z taką malusieńką prośbą:cool3:a przysłała mnie do Ciebie Zedruszko:loveu:

Edit: dopiero doczytałam, że chorujecie życzę więc zdrówka Tobie i maluchowi:p

Posted

Przyszłam się pożalić... dzisiaj znowu miałam problemy na drodze - wpadłam w tak przecudny poślizg, że najpierw obróciło mnie ze 2 razy na drodze, a na koniec zatrzymałam się na przeciwnym pasie... najniebezpieczniejsze było to, że z drugiej strony jechał samochód! Dzięki bogu gość zauważył co się dzieje i zdążył wyhamować, chociaż mało mu brakowało, żeby we mnie walnąć. Chyba widział jak się wystraszyłam, bo nawet nie miał pretensji jak w pierwszej chwili ogłupiała wyszłam z samochodu, zapaliłam papierosa, rozejrzałam się, zgasiłam papierosa i pojechałam dalej.
A później, żeby było weselej, w Krakowie jakiś taksówkarz postanowił wyminąć dziurę na drodze, wpadł w lekki poślizg i o mały włos nie zatrzymał się w moim boku. Na uczelnię dojechałam jako strzępek nerwów i z tych nerwów, nie myśląc, nauczyłam kumpla na egzamin z chemii, a przy okazji rozwiązałam najtrudniejsze zadania... normalnie by mi się nie udało :D.

Posted

Zerduszko już mój facet powoli odmawia jeżdżenia ze mną... a co jest najlepsze - ja nie jeżdżę źle. Po prostu mam cholernego pecha :(. Ostatnio doszłam do wniosku, że samobójcy rozsyłają sobie moje numery samochodu i czatują, co by akurat przede mnie wleźć na drogę. A im bardziej niebezpiecznie tym lepiej... Swoją drogą jak od ciebie wracałam nagle wpadł mi do samochodu jakiś gościu [chciał mnie opieprzyć, pomylił z innym o podobnej rejestracji]... cud, że udało mi się Birmę w locie między siedzeniami złapać, bo gościu cały by z tego nie wyszedł.,

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...