Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bonsai_88 napisał(a):

I na dowód, że nie wszystkie psy są od razu zagryzane :eviltong:

A oczeta, to mu pewnie wyleciały :lol: Birmie to się ucho z podogonowymi dziurkami pomyliło :eviltong:

Smok - skóra zdjeta z diabła, znaczy mamusi :diabloti:

Posted

Monia ja tam się cieszę, że w końcu zaczęła go tolerować... jeszcze na wakacje było nie do pomyślenia, żeby pies był w tym samym pokoju co dziecko. Za to teraz czasami daje mu się głaskać sama z siebie, czesać... ba, nawet karcić i odsyłać do klatki [z tym to sie akurat słucha :D]

Posted

Więc wszystko jest na dobrej drodze ;). Uważaj żeby sobie właściciela nie zmieniła :p

Moja młoda toleruje 5 osób w naszym mieszkaniu, a inni to zuo i trzeba drzeć japę, często też polować na tyłek :mad:. Jak dzisiaj tatę zobaczyła (widziała go 3 czy 4 raz) to z radości wpadła na ścianę, spadła z łóżka, obijała się o stół i nie trafiała w drzwi, głupol mały :evil_lol:. Mamę i brata też bardzo lubi, a inni goście nie są mile widziani (mimo że niektórych widziała więcej razy niż rodziców czy mojego brata).

Posted

Monia Birma za jedzenie się sprzeda... po warunkiem, że jestem w zasięgu wzroku ;). A jedzenie to główny plus u Smoka :D...
Birma jest psem bardzo "kochliwym", lubi dużo osób... ale mimo wszystko zawsze to ja jestem najważniejsza :)

Posted

Asiaczek z Brimą od dawna ćwiczyłam równowagę [co prawda na niższych palikach ;)]... a tam wskoczyła z tego niższego palika.... co by nie mowić jakieś geny kozic to ona chyba ma - wlezie wszędzie, przeszkoczy wszystko ;)









Posted

Zerduszko powoli zaczyna mi wychodzić co raz lepiej robienie zdjęć, więc szaleję ;). Obrabianie też robi się dla mnie co raz jaśniesze :)

Gops o tym "Kaziku" to wolę nie słyszeć... nie wiem co bym mu zrobiła, jakby go dorwała - za parę rzeczy u birmy [mn. ślady po papierosach na ciele] naprawdę mogłabym mu zrobi jakąś krzywdę... za niektóre lęki młodej też...

Posted

zerduszko napisał(a):
Jaki Kazik??


taki przemily bezdomny pijaczek handlujacy psami kundelkami u nas w Elblagu na rynku
przynjmniej raz w tyg wpada jakis po samochod ,wszystkie zarobaczone i zapchlone
za pieniadze z psow pije
a najgorsze jest to ze nie da sie ich odebrac
ale juz sa podjete dzialania, mam andzieje ze to sie wkoncu skonczxy

Posted

zerduszko napisał(a):
A nie z Katowickiego?? Obie łapy dałabym sobie uciąć.


nie
widzialam ja za kratami w Elblągu :)
chyba ze to jescze jakos inaczej bylo ;D

Posted

Zerduszko Birma była do mnie przywieziona z Elbląga ;). Sama po nią jechać nie mogłam [Smok był za mały, a z powodu karmienia piersią sama też jechać nie mogłam]... Dowieźli mi ją do Wrocławia w pewna niedzielę [swoją drogą miałam wtedy taką biegunkę z nerwów, że myślałam że nie dojadę :D]. I w ten sposób straciłaś łapy ;)

Gops trzymam kciuki, żeby temu Kazikowi wszystkie psy odebrać... powiedz mi jak on wygląda? Bo Birma strasznie atakuje niskich [czyli takich do 170 cm spokojnie], szczupłych, łysiejących od czoła, o czarnej resztce włosów pijaczków... a jak piją piwo do już masakra - przez rok oduczałam ją ataku na sam zapach piwa [potrafi wyczuć nawet w zamkniętej puszce!]... nie wiem, czy kojarzy jej sie to z poprzednim właścicielem czy z jakimś jego znajomym, ale ktoś taki musiał jej zrobić wiele złego. Ogólnie młoda do dzisiaj raczej nie przepada za obcymi mężczyznami, potrafi być do nich agresywna [co prawie nigdy nie zdarza się do kobiet].

A tak przy okazji - pobiłam dzisiaj samą siebie ;). W czasie ciągnięcia sanek przez ulice szłam tyłem [machając smakołykiem Birmie przed nosem, co by chętniej szła... nie zauważyłam, że idę prosto na śmietnik - walnęłam w niego aż poleciałam do tyłu i o mało do niego nie wpadłam :D. Na szczęście miałam proste plecy i się oparłam o 2 brzeg ;).
W każdym razie jak się już pozbierałam to gościu w samochodzie [stał na światłach] płakał ze śmiechu :D

Posted

[quote name='bonsai_88']
Gops trzymam kciuki, żeby temu Kazikowi wszystkie psy odebrać... powiedz mi jak on wygląda? Bo Birma strasznie atakuje niskich [czyli takich do 170 cm spokojnie], szczupłych, łysiejących od czoła, o czarnej resztce włosów pijaczków... a jak piją piwo do już masakra - przez rok oduczałam ją ataku na sam zapach piwa [potrafi wyczuć nawet w zamkniętej puszce!]... nie wiem, czy kojarzy jej sie to z poprzednim właścicielem czy z jakimś jego znajomym, ale ktoś taki musiał jej zrobić wiele złego. Ogólnie młoda do dzisiaj raczej nie przepada za obcymi mężczyznami, potrafi być do nich agresywna [co prawie nigdy nie zdarza się do kobiet].



kolo 60,lysiejacy siwe wlosy,niski ,chudy taki typowy bezdomny pijaczek

a swoja droga swietne macie sledy !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...