Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurde, w takim razie zabierzcie mu psy jak najszybciej - takich pijaczków Birma zawzięcie atakuje [na grubych czy wysokich nie zwraca uwagi]... najwyraźniej gościu wcale nie jest dla psów taki miły jak się wydaje :(. Po za tym ślady po papierosach czy lęk przed wodą - na początku nawet pić w domu nie chciała, latałam z nią 3 razy dziennie nad jeziorko odległe o parę kilometrów, bo tylko tam chciała pić. Do dzisiaj woli się napić wody z kałuży czy zjeść śnieg niż pić w domu

A slady mamy naprawdę fajne, zwłaszcza, że z młodej niewymiarowy pies wyszedł - ma dość potężną szyję [w porównaniu do reszty ciała] i jest bardzo szczupła, więc jej w brzuchu mogę spokojnie zapinać obrożę... do tego ma baaardzo mocno rozbudowaną klatkę piersiową ;). Jestem pełna podziwu, że sledy są tak dobrze skrojone, ale wymiarami zapisałyśmy się w pamięci producenta dość porządnie - pamiętano mnie rok później jak kupowałam sobie pas biodrowy :)

Macie ludzie, pośmiejcie się trochę :cool3::cool3:
http://www.dogomania.pl/threads/176700-1000-Ras-psA-w?p=13803322#post13803322

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyszłam, bo bonsai chciała, żeby ktoś pomarudził że chce zdjęcia :evil_lol:. Ja jestem pierwsza do marudzenia i czekam niecierpliwie na duuużo fotek :multi:.

Zdjęcia skaczącej po palach widziałam :razz:. A na jej grzywkę się napatrzeć nie mogę, nadaje jej taki ludzki wyraz ;).

[quote name='bonsai_88']A tak przy okazji - pobiłam dzisiaj samą siebie ;). W czasie ciągnięcia sanek przez ulice szłam tyłem [machając smakołykiem Birmie przed nosem, co by chętniej szła... nie zauważyłam, że idę prosto na śmietnik - walnęłam w niego aż poleciałam do tyłu i o mało do niego nie wpadłam . Na szczęście miałam proste plecy i się oparłam o 2 brzeg ;).
W każdym razie jak się już pozbierałam to gościu w samochodzie [stał na światłach] płakał ze śmiechu
Ciamajda :roflt:. Dobrze, że tego nie widziałam, bo bym pewnie nie wstała z ziemi długo :evil_lol:.

Posted

HA, to macie szczęście, bo trochę fotek dzisiaj obrobiłam :evil_lol:...

I wcale nie ciamajda, ja tylko byłam zajeta uczeniem psa + jak najszybszym przeciągnięciem sanek z dzieckiem przez ulicę... zastanawiam się tylko jak udało się pojechać temu gościowi, co wtedy na światłach stał ;)...

Macie najpierw te z wczorajszego spacerku :cool3:









Posted

Monia o zmęczenie pytaj się moje nogi, ja z nimi nie rozmawiam po tamtym spacerze [Birma jeszcze nie do końca rozumie, że nie może od nas daleko odbiegać, więc trzeba ganiać za nią]









Posted

http://lh3.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/S0I92s1GFsI/AAAAAAAAAwU/-3UJUECQXDM/s640/IMG_5417.JPG - jaki szczęśliwy kot :evil_lol:

Monia o zmęczenie pytaj się moje nogi, ja z nimi nie rozmawiam po tamtym spacerze [Birma jeszcze nie do końca rozumie, że nie może od nas daleko odbiegać, więc trzeba ganiać za nią]

Przecież nie o Birmę się martwiłam :p

http://lh5.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/S0I_Gx1r0oI/AAAAAAAAAxk/0uhmj_v4qqk/s640/IMG_5427.JPG - przycięłaś jej grzywę czy tylko tu tak wyszła?

Posted

O dziwo kot przy noszeniu NIGDY się nie wyrywa, tylko nieszczęśliwe miny strzela... tutaj mały zabierał kota, co by już iść spać [lepsze to od misiów ;)]

A grzywki nie podcinałam, to była cała seria zdjęć robionych jedno po drugim, więc na pozostałych widać jaką ma grzywę :)



Łapki komuś ucięło :D







Posted

Co jeden zwierzak to ładniejszy. Już przez Ciebie (a raczej Birme) polubiłam pudlowate. Jeszcze się do kotów przekonam :P

Prezencik

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...