j3nny Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 widzialam kolejke, widzialam tez warunki... dla niego to byloby COS pytanie jak dlugo potrwa rozladowanie kolejki jestem za zarezerwowaniem mu miejsca jesli nie znajdzie sie nic fajnego na juz Quote
wredne_słonko Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Generalnie hoteliki nie wchodzą w grę. Ktoś musiałby za psa wziąć odpowiedzialność - w domyśle stać się jego opiekunem, gdyż tylko takiej osobie pies może być ze schronu wydany. Pozatym hotelik trzeba opłacać, a nikt nie może zagwarantować, że fundusze na to będą aż do końca życia Hektora. Co w przypadku kiedy pieniądze się jednak nie znajdą. Nie ma też pewności, że ktoś będzie go tam odwiedzał i wtedy hotelik będzie tylko płatną klatką, która w żaden sposób nie poprawi warunków życia psa. Quote
Olena84 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Tyle psow idzie do hotelikow, a sa mlode np Krowek ktory tam jest nie wiem jak dlugo i ma fundusze. Ja wiem, ze to moze nie byc mozliwe w przypadku Hektorka, ale dobija mnie jego beznadziejna sytuacja:( Quote
j3nny Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 to jest przecież czarny scenariusz, że nie będzie miał kto płacić i nie będzie miał kto odwiedzać i nie będzie domku dla Hektora a jeśli nie wszystko pójdzie tak źle? to dla niego takie ważne! Quote
Olena84 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Hotelik u Murki to 300 zł? Ja mysle by zerezwowac i poprosic ja by poinformowala zebysmy ustalaly transport i wtedy zobaczymy czy nas stac. Ja sprobuje zrobic bazarek na przyszly hotelik wtedy tez... szkoda mi psa. Quote
j3nny Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 jeżeli w grę wchodziłby hotelik u Murki, to chyba nie można go porównywać ze schronem Quote
Olena84 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dobrze juz skonczmy rozmowe o hotelu. Szukamy domu. Po prostu chcialysmy go wszystkimi sposobami wyrwac stamtad... Quote
brazowa1 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Wiem Olenko...wiem,ze Ciebie boli tak samo sytuacja Hektora jak nas.Ale rozwaga nade wszystko.2-3 lata,bo mniej wiecej tyle zycia zostało Hektorowi.Najmniej 8 tys,dobrze licze?A w pewnym momencie dojdzie kasa na wet,bo dojdzie.I nadal bedzie niczyj i niekochany,nadal bez domu,nadal sam. Hotele maja wg mnie sens,gdy w gre wchodzi zagrozenie zycia i sa widoki na dom. Skupic sie za wszelka cene na szukaniu domu-tylko tak mozemy mu pomoc. Niechby sobie w budzie mieszkal,ale mial ludzi,ktorzy co rano przyjda,poklepia po łbie i powiedza dobry pies...i zeby wiedzial,ze jest ich. Quote
j3nny Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 a ja nie moge sie z tym pogodzic :shake: Quote
wredne_słonko Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Jak my wszystkie :-( Niestety w tej sytuacji jedynym dobrym wyjściem dla Hektora jest dom. Quote
j3nny Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 prosze zastanowcie sie jeszcze jestem w stanie oplacic Hektorkowi taki hotelik u Murki (jesli faktycznie kosztuje to 300zl/mc) Quote
Betbet Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 Musiałabyś Hektora adoptować. Przyjechać, podpisać umowe i wziac pelna odpowiedzialnosc za zycie psa Quote
brazowa1 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 bylam dzis u niego,strasznie chce wyjsc,ale...Kruczek mu tego nie wybaczy,gdyby Hektor wyszedł na spacer Quote
Olena84 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Hektorku robimy maraton podnoszenia! Co godzinkę! Quote
j3nny Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 co godzinke to moze byc trudno, ale walczymy:) Quote
brazowa1 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 moge zrobic dla niego tylko tyle,ze na te 10 minut do niego zachodze.Kruczek nie rozumie tego naglego zainteresowania jego boksem,wiec szybko ucieka do budy.Moge wtedy bezpiecznie przez kraty go poglaskac... Kurde! to taki fajny pies!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.