Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witamy:bye: my u was pierwszy raz ale pewnie nie ostatni...
Śliczny jest:loveu::loveu::loveu:
Przejrzałam całą galerię od początku i zmienił się nie do poznania...
Ile on już ma???
Pozdrawiamy i zapraszamy do nas...

  • Replies 466
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='***Paulina***']Witamy:bye: my u was pierwszy raz ale pewnie nie ostatni...
Śliczny jest:loveu::loveu::loveu:
Przejrzałam całą galerię od początku i zmienił się nie do poznania...
Ile on już ma???
Pozdrawiamy i zapraszamy do nas...

Witam i zapraszam serdecznie :p :multi: zaraz wpadne do Waszej galerii :p

Pasztet ma ok 10 miesiecy, jejku uzmyslowilas mi jak ten czas szybko leci...:eviltong: :lol:

Posted

Cosmo napisał(a):
Witam i zapraszam serdecznie :p :multi: zaraz wpadne do Waszej galerii :p

Pasztet ma ok 10 miesiecy, jejku uzmyslowilas mi jak ten czas szybko leci...:eviltong: :lol:

Nie no śliczny:loveu: Taki czysty:loveu: Co wy z nim robicie że cały czas biały jest???

Posted

***Paulina*** napisał(a):
Nie no śliczny:loveu: Taki czysty:loveu: Co wy z nim robicie że cały czas biały jest???


troche z tym zachodu jest, przede wszystkim kapiele co tydzien :roll: , po kazdym spacerku mycie lapek i podwozia - ale to jest mus, wszystko ze soba z dworu zbiera, niskopodwoziowiec, a ze jest bialy to wszystko widac, a i trzeba wyplukac piach - bo po calym domu roznosi :roll:

kapiele specjalnym szamponem do bialej siersci (+ najdelikatniejszym szamponem dla ludzkich niemowlat :eviltong: ) - obowiazkowo, inaczej siersc staje sie zolta, w sumie nic wiecej sie nie kombinuje :)

jak juz mowilam zabiera to troche czasu, potencjalni wlasciciele bialych pieskow powinni sie na to przygotowac :evil_lol:

pozdrawiam:p

Posted

ja też nie :cool3: - to jest piesek mojej siostry, jak w przyszlym roku sis z jej TZem kupia sobie mieszkanie, to bede Axelka odwiedzac :p

juz wiem, ze moj piesek bedzie mial krotka siersc, dlugie lapki, nie bedzie szczekal, tylko jodlowal i bedzie to basenji od Asiaczka, po Dżeziku (takie bynajmniej mam plany :eviltong:), ale to jak juz bede na swoim, w koncu mam nadzieje wyprowadzic sie do Gdanska, Wawki w przyszlym roku lub najpozniej 2010 kiedy ukoncze licencjat, albo gdzies daleko do Norwegii (Norway hipotetycznie:evil_lol:)

:p

Posted

powiem szczerze ze psiaczki z hodowli asiaczek sa przesliczne :p
kilka rsazy juz kiedys ogladalam ich galeria i stronke :loveu:

strasznie podobaja mi sie ich ogonki :D
i sliczne sa w kolorze czarnym podpalanym :)

Posted

powiem szczerze ze psiaczki z hodowli asiaczek sa przesliczne :p
kilka rsazy juz kiedys ogladalam ich galeria i stronke :loveu:

strasznie podobaja mi sie ich ogonki :-D
i sliczne sa w kolorze czarnym podpalanym :smile:


wieeeeem, jestem w nich zakochana :loveu::loveu::loveu: normalnie pieski idealne dla mnie :p - ale zeby u Asi nadazyc za galeria to normalnie masakra :cool3:, a mi sie z kolei bialo rude podobaja strasznie, Dżezik jest najpiekniejszy :loveu::loveu::loveu:

No fajne, fajne... A chcesz psa czy suczkę??? Planujesz wystawiać???
wiesz, z reguly wole suczki, jakos te jajka psie mnie obrzydzaja i to wylizywanie sie ciagle przez psy :lol::cool3:, naszym pierwszym psem byla Tina, kundelek, sunia, najukochansza psina pod sloncem, szkoda, ze jej juz nie ma...:roll:

a jesli chodzi o wystawianie to coz hmm sama nie wiem, zalezy czy bede sobie finansowo mogla na to pozwolic i czy w ogole bede czy nie bede mieszkala w PL, z drugiej strony chyba wolalabym pieska nie wystawiac, ale kibicowac goraco Asiaczkom :evil_lol:

Poki co Asia nic nie wie o moich planach, bo teraz nie ma podstaw by jej tym zaprzatac, glowe, wszystko sie okaze w przyszlosci, moze niedalekiej, a moze za pare lat :p poki co tylko planuje ;)

Dawaj foty a nie offtop!
deer zawsze bezposrednia :diabloti: :lol: - niedlugo bedzie sesja obiecuje, poki co nie mam za bardzo gdzie robic tych zdjec, akumulatorki trzeba naladowac :oops: - a len ze mnie potworny - dobra ide to zrobic :cool3:


A tak w ogole wlasnie wrocilam od babci, porobilysmy troche zarelka na jutro, bo cala rodzina sie do niej zwala, wysprzatalam jej cale mieszkanie, pojechalysmy powymiatac liscie z grobow, poroznosic w kazde miejsce znicze (zeby babcia nie musiala potem biegac po grobach z cala torba szklanych zniczy), zawiozlysmy pelno chryzantem i groby najblizszych sa przygotowane na jutro, na tyyyylu gosci :p powiem Wam, ze wyjatkowo lubie to swieto, zwlaszcza wieczorny spacer po cmentarzu w blasku zapalonych zniczy, cos pieknego :loveu: zaluje tylko, ze musze tam odwiedzac mojego Ś.P. dziadka - tak bardzo mi przykro, ze odszedl i juz tyle lat minelo, 9 listopada 6 rocznica smierci, a pamietam jakby to bylo wczoraj, aj przepraszam na refleksje mnie wzielo, juz nie bede...:roll:

wracajac do miasta chcialam zajechac do myjni, za duze kolejki byly, wiec zrezygnowalam, ruch potworny grrrrr

jeszcze dzisiaj wieczorkiem powinnam byc na dogo, wiec do zobaczenia!

pozdrawiam

Posted

ok na pocieszenie wrzucę trochę starych zdjęć, tych naprawdę starych pomieszanych z nowszymi. ale również sprzed jakigos czasu - rozumiecie nie? :cool3::lol:



drugi dzień w nowym domku, jak jeszcze siostra z jej TZem mieszkali w Czestochowie ;)



przed naszym domkiem na Żuławach



na Żuławach - ze swoim "tata" :lol:



z tej samej sesji, co poprzednie zdjęcie ;)



po pierwszej wizycie u fryzjera, jak wrocil i go zobaczylam, to na poczatku bylo mi go szkoda, mial taki wielki leb jak sklep i etiopski brzuszek w tak krotkiej siersci i jeszcze dwie palemki na glowie, zastanawialam sie kto go tak zalatwil hehe, ale potem sie przyzwyczailam, troszke jakby na Westa sciety byl, teraz to nawet lepiej wyglada, bo siersc odrosla, nie jest za dluga nie jest za krotka, choc trzeba wkrotce sciac - bedzie ciecie w polowie listopada chyba - mam nadzieje, ze bedzie mial skrocona brode i kufe (siersc oczywiscie) miedzy oczkami, a noskiem - bo zanim mu ta siersc tam urosnie, zeby naturalnie opadala w dol to pies nie bedzie widzial jakis czas - ale zobaczymy, decyzja w rekach mojej siotry, wlascicielki :cool3:

a jak juz mowilam wkrotce zrobie sesje z Kapselkiem - na dworze to bardzo trudne, bo on ma ADHD = dwukrotne nawet - trudno go zlapac, ciagle biega, czegos szuka, szczeka na wiatr... brrrrr :evil_lol:

Posted

slicznie mu jak jest obciety :p
wogole on jest sliczny :loveu:

ja czekam na sesje :p

no i beda moze zdjecia ze spacerku o ile do spacerku dojdzie i wszystko sie uda :p
ale to dalekie czasy :)

Posted

slicznie mu jak jest obciety :p
wogole on jest sliczny :loveu:

ja czekam na sesje :p

no i beda moze zdjecia ze spacerku o ile do spacerku dojdzie i wszystko sie uda :p
ale to dalekie czasy :smile:


wiesz za te słowa na bank zalizalby Cie na smierc :lol: on uwielbia jak sie jemu mowi, oooo jaki sliczny maltanczyk, pajacuje wtedy, ze hooo....

beda zdjecia ze spaceru, a jakze :p - jeszcze tydzien, chyba, ze wczesniej ;) ja jestem chwilowo bezrobotna wiec jak cos to mam caly wolny tydzien :eviltong: (jak sadzisz, gdzie by mozna isc, zeby je razem spuscic? za torami? bo tam w sumie daleko od drogi jest, albo tam kolo budynku Jehowych na tych polach? ostatnio tam z Kapslem bylam, chyba, ze normalnie gdzies na osiedlu miedzy blokami?)

Ja tez lubie wieczorewm sie przejsc ale tutaj nie ma takiej tradycji zeby odwiedzac i zostawiac znicze :-(
szkoda, jednak kazda tradycja, kultura jest inna i kazdy musi sie temu podporzadkowac, a moze sa gdzies w Szwecji polskie cmentarze?:razz: - wiem, glupie pytanie :roll:



nie no dziewuszki, ale przyznajcie, ze te dwie palemki zabily caly efekt hehehe :lol::lol:

Posted

za tory niw zabardzo ani tam na dolnym do nie jest zabezpieczona przeciw kleszcza jeszcze wiem ze juz powinna byc ale wizyte u weta mamy na 3.11 wiec jak by co wole dmuchac na zimne :) mozna by bylo np. w tym parku obok szkoly 13 jak nie bedzie duzo ludzi a jesli nie to hmmm... obok drewnianego placu :) (ktory jes niestety w oplakanym juz stanie :/ ale planuja go odnowic na szczescie :p ) wiec nie wiem jeszcze
ale cos sie tak czy siak wymysli :p

Posted

rozumiem ;) pewnie, kapsel mial pare kleszczy w tym roku niestety:roll:

tez myslalam, ze kolo tego placu zabaw i przedszkola, tylko tam duzo butelek porozbijanych jest, ale tam chyba bedzie najlepiej, bo kolo 13 to z jednej i drugiej strony ulice sa, takze moze nie bardzo, Axel jak bawi sie z pieskiem jakims to kompletnie nie patrzy, gdzie leci, zreszta nawet bez pieska, nie patrzy i biegnie przed siebie :roll:

Posted

Nie ma, jeden jest szwedzki ale taki stary zapomniany, przez nieg idziemy do pracy rano i spowrotem ale to w Malmö wiec trudno tam byc wieczorem, w Esööv jest jeden. moze sie tam wieczorem jutro przejdziemy zobaczyc jak to tu wyglda

Posted

dzien zlecial strasznie szybko, msza na cmentarzu, spotkanie rodzinne u babci, powrot i 3 kupy Kapsla na dywanie, odruchy wymiotne przy zbieraniu, lepiej niech mi sie pies nie pokazuje na oczy chwilowo...:angryy:

a tu z cmentarza, jak zwykle kupa ludzi, kupa samochodow, mimo, ze wiejski cmentarz, masakra... jakos dzisiaj nie bylo okazji wpasc na cmentarz wieczorem, moze w nastepnym roku ;)



pozdrawiam...:)

Posted

witam :p

co do kup to wiem o co ci chodzi mam to samo :-D ale uczymy sie jeszcze czystosci :smile:
moze wkoncu sie nauczy
ale on jest za stary na to, nie powinien odwalac takich numerow, nie wiem czy zrobil to na zlosc, ze nas wszystkich nie bylo, czy jak... on sie generalnie juz dawno nie zalatwial w domu, conajmniej od paru miesiecy, czasem awaryjnie siknal, ale zeby klocki robic, to nie bardzo...:roll:

kiedy jakies fotki malucha?? :loveu:
jakos w tym tygodniu, obiecuje ;):)

Czekaj ile Axel ma? rok?
okolo 10 miesiecy :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...