Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kiedy pzrestaną pojawiac się nowe psy? to sie chyba nigdy nie skończy. Ludzie nie maja zielonego pojecia co znaczy by odpowiedzialnym :( a zwierzaki cierpią :(

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Wysłałam aktualizację Larze.

Niestety w przeciągu ostatniego miesiąca odeszło w sumie 16 szczeniąt. Z tych, które zostały kilka znalazło domy.
W schronisku są: siostra Hakera - Ahela, szaraczki Burak, Aza, Amik2 i jeszcze 2 suczki, 2 dzikuski z Czerwina- nadal dzikie i w kojcu oraz szorstki psiak, którego zdjęć nie mam.

We wtorek kolejne 10 suczek zostało wysterylizowanych.
Burza na szczęście nie wyrządziła zniszczeń w schronisku, ale budy podobno fruwały. W samym Kruszewie sporo dachów jest zerwanych.

Opiszę Wam jeszcze jedną sytuację.


20 lipca po godzinie 17 Danuta S została poproszona o pomoc przez sąsiadkę, która była świadkiem, jak pies przebywający na osiedlu od pewnego czasu, został potrącony. Kierowca nie zatrzymał się, by udzielić pomocy psu, Nikt ze świadków nie zapamiętał rejestracji samochodu.
Ponieważ weterynarz z Ostrołęki, do którego zadzwoniła Danuta miał już nieczynny gabinet, pokierowałam ją do jedynego gabinetu w okolicy, który przyjmuje zwierzęta na leczenie stacjonarne, czyli do Tobolic. Pies został zawieziony do tej lecznicy.
Następnego dnia wolontariuszka zadzwoniła do Urzędu Miasta w Ostrołęce, do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w celu zgłoszenia psa. Pracownik wydziału powiadomił Danutę, że skoro pies znajduje się na terenie innej gminy- lecznica w Tobolicach podlega faktycznie pod gminę Rzekuń, to on psa do schroniska nie zgłosi.
Według niego psem powinna się zająć gmina Rzekuń, mimo że pies przebywał wcześniej na terenie Ostrołęki, tam został potrącony i tam by pozostał, gdyby na miejscu była możliwa pomoc lekarza weterynarii.
Zgodnie z sugestią pracownika UM powinniśmy byli zostawić psa na ulicy i następnego dnia go zgłosić do odłowu. Dodam, że właśnie zbliżała się burza i pies mógłby po prostu tego nie przeżyć!
Na szczęście psiak nie ma złamań, ale jest obolały.
Czy ktoś ma pomysł, co oprócz napisania skargi do prezydenta miasta i powiadomienia lokalnych mediów możemy zrobić?

Posted

Taaak :-) Tylko cicho siedziałam ;-)

Cieszę się, że w końcu znalazła dom i sama się z siebie śmieję, że te kilka lat temu w Ostrowi pod sklepem wzięłam ją psa.

Posted

Prawdopodobnie szykuje się SUPER, sprawdzony domek dla Malamutki. Fajni ludzie, domek na wsi i do towarzystwa drugi malamut :) ludzie znają się na rasie. Ona jest wysterylizowana? Wolałabym by przed wydaniem przeszła zabieg...

Posted

esperanza napisał(a):
Nie pozostaje zatem nic innego, niż nakłonić ich, by jak najszybciej pojechali do sunię :-)


Przez jakieś najbliższe 2 tyg na pewno po nią nie pojadą, bo ten ich piesek troszkę choruje.

Posted

Majka wraca z adopcji.
Szukam dla niej hotelu/dt który podejmie się wyzwania wyciszenia psa i nauczy kontrolować emocje.
Ona nie nadaje się obecnie do mieszkania w domu z małymi dziećmi.

Posted

Dziś przyjechały do W-wy dwie sunie w wieku 3,5 miesiąca.
Sunie są mixami labradora. Tymczasowo przebywają u jayo. Porzebny jest dt na tydzień od tego wekendu. Potem sunie wrócą do jayo.
Czy ktoś mógłby pomóc?



Posted

Trochę szkoda że tak niewiele w tv było i nic o nas :( kurcze, mialam nadzieję na coś lepszego ;) no ale najważniejsze że chociaż trochę i że namiary zostały :) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...