Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Wielka prośba o pomoc dla maleńkich, kompletnie dzikich szczeniąt, które plączą się przy ruchliwej drodze w okolicach Ostrołęki.
Takiego maila dostałam:

„Jadę na Mazury, kolezanka zauwazyla malusienkiego szczeniaczka przy
trasie. Zatrzymalysmy się, ale uciekł w krzaki z piskiem, jak zaczelam do niego
isc. W krzakach było jeszcze jedno cos, nieco wieksze, chyba drugi
szczenior. Ale jak tylko do nich zaczynalam isc uciekaly dalej w chaszcze.
Aż w koncu calkiem uciekły.
Miejscowosc Czerwin, gmina Ostroleka. Jadac z W-wy po prawej. Obok ale tak
kilkadziesiat metrow dalej, jakis barek.
Tuz obok takiej tablicy ze strzalka w lewo że oddzial Czerwin czegos tam w
Ostrolece”.

Osoba, która pisała, nie mogła zatrzymać się na dłużej i złapać szczeniaki, zresztą nie bylo możliwości zadziałać na szybko, uciekały w strasznym popłochu. W okolicy poza tym barkiem (oddalonym jednak spory kawałek) żadnych zabudowań. Ewidentnie zostały wyrzucone w krzaki.

Czy ktoś z okolic mógłby tam podjechać, choć zobaczyć? One tam nie mają najmniejszych szans...

Posted

Rany, Czerwin? To od strony Warszawy?
Esperanza, Morelka to to cudko do zabrania? Pomęcz Karolinę i jej kumpelę, moze Madallenę, oan też lubi takie wypłoszki........

Posted

Maluchy są 3, w wieku około 3 miesięcy. Mieszkają razem z matką w lisich norach. Niestety wszystkie są dzikie.
Socjalizacja w tym wieku może być bardzo trudna i długotrwała.
Bebcik i Jola zostały obszczekane przez wszystkie psiaki, po czym stadko uciekło w las.
Szukam kogoś, kto może jeździć do Czerwina i podrzucać psiakom jedzenie.
Szansą na złapanie jest przydybanie ich w norze, ale będzie to zadanie niełatwe, bo nory mają kilka rozgałęzień i wyjść.
Druga opcja to klatka-łapka.
Czerwin nie ma umowy ze schroniskiem i nigdy odłowu nie zlecał.

Posted

Na dogo nie ma chyba nikogo z tamtych rejonów, a ludzie ze wsi pewnie się nie podejmą zadania dokarmiania i oswajania szczylków?
a sunia, widziałas ją?

Posted

Ja nie widziałam, tylko Bebcik i Jola.
Problem w tym, że Bebcik wyjeżdża i nie wiem, kto będzie mógł do tych psiaków jeździć i dokarmiać, ani kto podejmie się wyłapania tej rodziny.
Ja już nie mam siły.
Na prawdę.

Posted

Kurde :) zostałam w domu bo zaraz pomykam na imprezę :) więc może jutro uda mi się zajechac do szczeniaków i spróbuje złapac. Mam nadzieje ze będę jutro zmotoryzowana :)

Posted

malagos napisał(a):
Na dogo nie ma chyba nikogo z tamtych rejonów, a ludzie ze wsi pewnie się nie podejmą zadania dokarmiania i oswajania szczylków?
a sunia, widziałas ją?

niestety nie znam nikogo z tamtych okolic... ale popytam :(
Matka szczeniaków to taka niewielka, do połowy łydki, czarna, długa sierść. Obszczekała i uciekła w jedna stronę, szczeniaki w drugą. Schowały sie w norze i nijak nie można było ich wyciągnąć, ani skusić nawet na pachnącą pieczeń z karkówki którą wzięłam na zanętę. Jola miała sucha karme i wode wiec w miskach wstawiłyśmy do jamy i wtedy tylko chrupanie i mlaskanie było słychac. Szczeniaki spore, rudawe, z ciemnymi pyszczkami. Ale nie podchodza, obszczekuja i uciekaja.. :(

Posted

Nie widziałam Twojego posta.
Nam się dziś udało złapać 2 do kociej klatki łapki.
Niestety jedno udziabało skutecznie jayo.
Oba maluchy to suczki, dzikie, wyjące.
Niestety jeszcze 2 zostały :-( Nie chciały wejść do klatki. Pewnie wycie sióstr je wystraszyło.
Z wielkim bólem zawiozłyśmy je do schroniska :-(
Za to do W-wy przyjechały 4 inne szczeniaki.
Jutro napiszę więcej.
W schronisku jest cudna malamutka, bernardyn, pinczer, Morelka :-(, setki dużych, średnich i małych psów, a pośród nich jeszcze 23 szczeniaki :-( :-( :-(

Posted

Kurde, czyli jeszcze dwa tam zostaly :( szukam kogos z Czerwina ale nikt sie na fb nie znalazł. Jeszcze nk mi zostala.
Tłoczno w Kruszewie... :(

Posted

Ona nie zmieści się do tej klatki, którą mamy.
Pewnie trzeba będzie znowu pożyczyć, albo kupić, tyle że to jest koszt minimum 1200zł.

Mam sporo zdjęć, ale nie mam siły już wstawiać.
Piszę w trakcie łapanki w mojej piwnicy. Jeden rudy kociak już w transporterze. Liczę, że i drugi się złapie.

Posted

Wstawię kilka fotek psiaków z naszego ostatniego wyjazdu:

Arnold- mix pinczera, malutki, ważący niecałe 3,5kg, około 4 -letni psiak.






Morelka- jest tej samej wielkości, co Arnold. Jest strachliwa, ale po kilku smaczkach pozwalała się pogłaskać i merdała ogonkiem


Posted

Dzikuski z Czerwina, obie suczki


Są w biurze. Bardzo przydałyby się im domy tymczasowe, gdzie przeszłyby intensywną socjalizację. Czy ktoś może je wziąć do siebie? Docelowo będą średniego wzrostu.

Platon oraz Pluton- psy przeniesione z boksów na wspólny wybieg. Są w schronisku od kilku lat, może teraz ktoś je zauważy.

Platon


Pluton



Szczekacz Cykor- imię zawdzięcza swojemu zachowaniu. Boi się ludzi i wszystkich obszczekuje.


Nowa, młoda suczka, nie pamiętam imienia, chyba Szlachcianka?

Posted

Duża, dostojna suka, nie znam imienia


Nowy, przerażony schroniskiem pies- jest duży, owczarkowaty


Szorściak, kiedyś agresor w stosunku do innych psów, teraz dogaduje się ze stadem


Średniej wielkości suczka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...