bebcik Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Tak, to ciężki obowiazek, zwlaszcza w nocy, gdy sen zmorzy ledwo co a budzik zmusza do wstania... ja nie wiem czy potrafilabym tak. Pelna podziwu jestem dla oddania opiekunów Quote
masiowa Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 przepraszam, ze tak sie wtrace ale szukamy kogos na wizyte przedadopcyjna w 07-203 Somianka. moze ktoras z Was mieszka gdzies w okolicy lub moze wiecie do kogo moge uderzyc? Quote
bebcik Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Sprawdziłam. To pomiedzy Wyszkowem a Serockiem. Moze stamtąd sa jakies dogomaniaczki? Od Ostrołęki to 62 km. Quote
magmar Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 dziewczyny, są w kruszewie jakieś małe kociaki do adopcji? szukam kota, w sumie nie wiem, czy nie wolałabym kotki. a zależy mi na małym kotku, bo mam króliki w domu, to zawsze jakaś nadzieja, że kot ich nie skrzywdzi, jak będzie od małego z nimi. chcę towarzystwo dla mojego piesa, jak zostaje sam w domu : ) Quote
Kika9004 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Przypominam się, by wziąć dla mnie koszulkę na festyn ;) Quote
masiowa Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 bebcik napisał(a):Sprawdziłam. To pomiedzy Wyszkowem a Serockiem. Moze stamtąd sa jakies dogomaniaczki? Od Ostrołęki to 62 km. dzieki, wiem, ze to daleko ale mialam nadzieje, ze moze ktoras z Was dojezdza do Kruszewa stamtej strony wlasnie. Nic to, nada dalej szukac :) Quote
esperanza Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 magmar mamy około 4 tygodniowe maluchy- 2 czarne dziewczyny i lada chwila przyjadą o 2 tygodnie starsze maluchy do schroniska. Będzie w czym wybierać. Quote
esperanza Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 Zbierałam się, by to napisać. Księżniczka Patka zasnęła. Karolina_g_k przy niej była. Dziękuję. Nie było poprawy pomimo 2 tygodni rehabilitacji. Nie było co liczyć na cud.Mała miała otarcia, coraz większe rany od szorowania łapkami i brzuchem po podłodze. Bardzo mi jej szkoda. Byłaby cudownym psem. Quote
esperanza Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 Dawno nie robiłam aktualizacji info, a jest o czym pisać. Przede wszystkim tydzień temu wraz z jayo, bebcik, Danutą S, jej córką oraz Jolą uczestniczyliśmy w akcji odpchlenia schroniskowych psiaków. Wszystkie zabezpieczone psy były pryskane sreberkiem lub gencjaną. Fiolet z rąk trudno usunąć, ciekawe czy z sierści już zszedł ;-) [URL=http://img805.imageshack.us/i/img8246f.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/6791/img8246f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img25.imageshack.us/i/img8257v.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/5893/img8257v.jpg[/IMG][/URL] Udało się odpchlić ponad 200 psów. W schronisku są nowe, piękne psiaki. Suczka z uszkodzonym okiem, która wygląda jak mix labradora [URL=http://img155.imageshack.us/i/img8198s.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/830/img8198s.jpg[/IMG][/URL] Ma około 1,5 roku, jest bardzo przyjaźnie nastawiona do ludzi. W tym samym boksie przebywa młodziutka suczka, mix amstafa, albo stafika. Jest bardzo, bardzo przyjazna. Pchała się jayo na kolana [URL=http://img200.imageshack.us/i/img8195o.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/1698/img8195o.jpg[/IMG][/URL] Mieszka tam również mama Niki- suczki, którą zabraliśmy do dt. [URL=http://img811.imageshack.us/i/img8193j.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/1527/img8193j.jpg[/IMG][/URL] Nika wcale nie jest do niej podobna [URL=http://img27.imageshack.us/i/img8148x.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2955/img8148x.jpg[/IMG][/URL] Quote
esperanza Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 Od pewnego czasu w schronisku przebywa Fisia- około 6 letnia, sympatyczna, mała suczka [URL=http://img841.imageshack.us/i/img8217t.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/429/img8217t.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze jedna malizna- w schronisku od 1,5 tygodnia [URL=http://img861.imageshack.us/i/img8224.jpg/][IMG]http://img861.imageshack.us/img861/435/img8224.jpg[/IMG][/URL] To jest Koza-Kremówka [URL=http://img822.imageshack.us/i/img8242j.jpg/][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/4292/img8242j.jpg[/IMG][/URL] Jayo zabrała ją do siebie do dt. Mała była wyłysiała i chudziutka. Baliśmy się, że może być chora na jakąś wirusówkę, ale na szczęście nic jej już nie dolega. Hasia ma około 1,5 roku i jest mixem husky Ma fajny charakter, jest radosna, przyjazna, nie awanturuje się [URL=http://img156.imageshack.us/i/img8286f.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4594/img8286f.jpg[/IMG][/URL] Quote
Owieczka Posted April 29, 2011 Posted April 29, 2011 Zgłaszam ja na wątek malamutów Hasia ma około 1,5 roku i jest mixem husky Ma fajny charakter, jest radosna, przyjazna, nie awanturuje się [URL="http://img156.imageshack.us/i/img8286f.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4594/img8286f.jpg[/IMG][/URL] Quote
esperanza Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 Dzięki Owieczko. Nazwijmy mamę Niki Złota, bo w kwietniu nowe psy mają imiona na Z. Lara koniecznie wrzuć info. Niestety nie zrobiłam zdjęć w trakcie trwania akcji. Momentami było ciężko, bo dzikie psy trzeba było łapać na pętlę, ale prawie wszystkie psy chodzące luzem i te z wybiegu dla szczeniąt udało się odpchlić. Wczoraj razem z p.Wiesią i bebcik byłyśmy w Ośrodku dla osób niepełnosprawnych w Ostrołęce na pogadance z okazji Dnia Ziemi. Odśpiewaliśmy hymn ekologiczny, potem obejrzeliśmy krótkie przedstawienie i pokazaliśmy zdjęcia ze schroniska :-) Quote
esperanza Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 Mam nawet zdjęcia z pogadanki, więc wyślę Ci do wstawienia na stronę razem z plakatem, bo za tydzień będziemy na Dniu Ziemi w Ostrołęce. Quote
magmar Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 [quote name='esperanza']magmar mamy około 4 tygodniowe maluchy- 2 czarne dziewczyny i lada chwila przyjadą o 2 tygodnie starsze maluchy do schroniska. Będzie w czym wybierać.[/QUOTE] chodzi mi o takie kotki, których już nie trzeba będzie karmić, ale żeby były w miarę małe : D bo te czterotygodniowe to jeszcze takie w ogóle maluchy do karmienia ? najbardziej zależy mi w sumie chyba na wzięciu kociaka w następnym tygodniu, bo mam wolny tydzień od szkoły, to mogłabym z nim posiedzieć przez pierwsze dni w domu, wolałabym go samego od razu nie zostawiać : ) a starsze kiedy dokładnie będą w kruszewie ? : > Quote
esperanza Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 Już chyba są. To dwa buraski. Myślę, że można je już oddzielić od matki. Niestety nie mam zdjęć. Quote
malagos Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='Lara']Dobra, bede sie upominac! No i powodzenia na Pikniki w Ostrolece :-)[/QUOTE] Lara, a moze Tobie sie uda wpaść na Dni Ziemi na Pola Mokotowskie? Dawnośmy się nie widziały, a ja będę przy stoisku Joli Boczkowskiej :) Quote
esperanza Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Ta suczka ma 4 miesiące i waży 2kg. Została znaleziona z otwartym złamaniem przez osobę która prosiła SM o interwencję jeszcze przed świętami. Bez skutku. Nie przekazano informacji o niej do schroniska. Złamanie jest już stare, z ropą, a suczka nie używa tej łapki. Sunia trafiła do lecznicy w Tobolicach. Dostaje antybiotyk, jutro będzie rtg i konsultacja ortopedyczna. Jeśli nei znajdzie się dt na okres rekonwalescencji, trafi do schroniska. Quote
esperanza Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Nadałam imiona szczeniakom: Zara Zuza Zefir Zuch Zibi Quote
esperanza Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Czarny długi wekend w schronisku. Odeszła owczarkowata suka, Koleś, mała staruszka, czarny, duży pies z interwencji i aż 5 z 11 szczeniaków :-( Trzymajcie kciuki, by reszta szczeniąt przeżyła. Quote
esperanza Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Wirus jakiś zabił maluchy, a reszta odeszła z różnych przyczyn. Nie wiadomo, co spowodowało śmierć Kolesia i małej starszej suczki. Duży, czarny pies z interwencji był bardzo słaby i leczenie nic nie dało, a suka owczarkowata odeszła prawdopodobnie w wyniku jakiegoś powikłania po ropomaciczu. Quote
Kika9004 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Wiadomo w jakim dniu weekendu festyn na dzieci polskich?? Quote
esperanza Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 Niestety nie. Nagrałam się na skrzynkę, mam nadzieję, że do mnie oddzwonią. Chciałam przy okazji podziękować wszystkim osobom, które wczoraj dzielnie obsługiwały nasze stoisko na Dniu Ziemi. Zebraliśmy 905,65zł :-) Uważam, że to fantastyczny wynik. Za te pieniądze będziemy robić sterylki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.