Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Słuchajcie!
W schronisku tragedia!
W ciągu jednej doby przybyło aż 10 psów i 7 kotów!!!

1 zgłoszenie- połamana kotka, która trafiła do magaaaa
2 zgłoszenie 4 opuszczone suczki- 2,5 może 3 miesięczne szczeniaki. Sunie są troszkę lękliwe. Wszystkie są czarno-białe i biało-czarne :-)
3 zgłoszenie- czarna kotka w ciąży i jej około 6 miesięczny kociak- pewnie z poprzedniego miotu- oboje przyjaźnie nastawieni do ludzi

4 zgłoszenie- to najgorsze, opuszczona działka, a na niej 2 przerażone, kłapiące psy, 3 martwe koty na posesji i 6 dzikawych. Ich opiekunka została zabrana przez opiekę społeczną i już tam nie wróci. Psy zostały zabrane, udało się złapać 4 koty- trikolorka, bury półroczny, 2 dorosłe bure, dwa- rudo-biały i kotka trikolorka zostały.
Sąsiadka będzie je dokarmiała i spróbuje złapać- lada dzień tez trafią do Kruszewa.
Jakby tego było mało, ktoś skorzystał z okazji i podrzucił na tą działkę 4 szczeniaki w kartonie- 3 pieski i 1 suczka, wszystkie bure, puchate- mają około 2,5-3 miesięcy i będą duże. Gdyby p.Wiesia ich nie znalazła nie wiadomo, co by się z nimi stało.

To jest bardzo duże obciążenie dla schroniska. Pilnie potrzebne dt dla maluchów psich i najmłodszych kotów, a także karma dla szczeniąt i kotów.
Pomocy!

Posted

esperanza napisał(a):
Funia, Hetman i mała, szorstka Hola poszły do domu, ale są nowe psiaki. Więcej napiszę wieczorem.


Funia w domu?? Super !! :) :D ktoś się wreszcie zainteresował mamusią :)

Posted

Fobia dostała takie imię, bo gdy porzucono ją w okolicach schroniska bardzo się bała podchodzić do ludzi. To było w styczniu, w największe mrozy. Przełamała się dzięki jedzeniu. Nie wiem, w jakim jest wieku- jayo powinna mieć gdzieś w notatkach, wiec później uzupełnię info.

Cezar jest pięknym samcem, jeszcze niekastrowanym. W schronisku od max 2-3 tygodni. Według mnie lubi przewodzić i z innym samcem może po przywództwo walczyć.
W stosunku do ludzi zachowuje się łagodnie.

A Hera- ON-ka dalej w schronisku. Smutna taka, w depresji :-(

Posted

Póki co się pochwalę: przywiozłam Miss Mieci klatkę wystawową. Pożyczyła mi ją Maryla (kochana!) i Miećka wreszcie przestanie szaleć.

Tu z Niedźwiadką, z którą się bardzo polubiły.



W piątek po południu usiłowała wleźć na parapet.
Musiała trochę być izolowana; póki się z nią siedziało w pokoju to wszystko OK, ale jak się wyszło - Miećka zaczynała spacerki. Z parapetem przesadziła - więc do momentu przywiezienia klatki siedziałą w transporterze.
Teraz ma salon :-)
Bidna ta Miećka; pocieszam się jednak, ze skoro przychodzi jej paraoet do głowy to chyba nie jest z nią tak źle.

Posted

[quote name='esperanza']magaaaa mam kilka fotek od p.Wiesi
Założyłabyś wątek na miau?
Podaj mi proszę swojego maila.
O! daj te fotki, kochana, daj!
[email protected]
Założę wątek, jasne. Poprosze też o banerek; postaraj się napisać mi kto i co na tych fotach jak dasz radę.
Te koty z samej Ostrołęki są, czy z okolic? Jakby to gdzieś w mieście było mogłabym tam podejść.

Posted

Trikolorki i biało rudy kotek pójdą szybko; musimy tylko zdążyć je poogłaszać przed wiosennym wysypem kociąt...
Małagos, ew u Ciebie jest miejsce na dt? Wspominałas coś... Jeśli możesz coś wziąć to dowiozę :loveu:

Posted

Taką odpowiedź dostałam na ogłoszenie w sprawie adopcji mojego tymczasa:
Witam serdecznie,
Chcielibysmy adoptowac tego kotka, niestety jestemy z wrocławia i nie
mamy
mozliwosci aby pojechac po niego. Czy bylaby mozliowsc przeslania go do
nas? Wiem ze poczta polska i firmy kurierskie oferuja transport zywych
zwierzat.
Z gory dziekuje za odp.

Ręce i nogi opadają.

Posted

Włos się jeży....

Kochani ja dalej rozpaczliwie poszukuję dt dla psiaków.
Te 8 maluchów za 2-3 tygodnie będzie mało adopcyjnych. Teraz jest czas na poznawanie świata, a nie kojca schroniskowego :-(

Posted

moi znajomi też wysłali swojego psa poczta polską i wszystko było ok. (znaczy fizycznie nic mu się nie stało)
ja jednak traktuję zwierzęta jakoś ludzko i bym nie mogła tego zrobić. nie zaufałabym poczcie.
można wybadać czy państwo traktują kotka przedmiotowo czy po prostu myśleli że tak będzie ok.

Posted

Nie wiem. Kotu na pewno wszystko jedno, czy go wiezie poczta czy ktoś z miau, ale jakoś bardziej ufam komuś kto włożych choć trochę wysiłku w przedstawienie się, opisanie warunków jakie ma do zaoferowania itd.
A tu taka odpowiedź na ogłoszenie - nawet bez zdjęcia. A jak się kotek nie spodoba? To co - odeśle z powrotem?
Nie, nie podoba mi się to.
Być moze niesłusznie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...