malagos Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 w ostatnim Tygodniku Ostrołęckim jest artykuł o psiakach z Kruszewa i prosba o pomoc w postaci adopcji, ale też i darów, karmy, kocy itp. Quote
idusiek Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 a oto i on: http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100119/NA_CZTERECH_LAPACH/839612120 Quote
magaaaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Dziewczyny, czy w Schronisku są teraz KOTY? Ja jestem raczej kociara, więc może pojechałabym tam i pofociła koty na stronę schroniska? Quote
magaaaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Gadam sama ze sobą, ale to nic. Kotów jest 13, ale to dziczki. Focić bedzie b. trudno, bo się chowają po kątach. No i do adopcji się nie nadają... :-( Quote
Owieczka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 magaaaa napisał(a):Gadam sama ze sobą, ale to nic. Kotów jest 13, ale to dziczki. Focić bedzie b. trudno, bo się chowają po kątach. No i do adopcji się nie nadają... :-( Nie odpisywałam bo sama nie wiem czy są tam koty do adopcji... wiem ze jakies są i czasem bywają jakies nowe... Quote
esperanza Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Koty nieadopcyjne, bo dzikusy niestety. Za to mamy 3 koty półroczne z Bemowa. 8 marca 2 kocice będą miały sterylkę , dobrze by było by po kilku dniach po zabiegu nie musiały już wracać do dt, tylko by od razu do domów poszły. Magaaaa pomożesz znaleźć dla nich domy? Niestety są dzikawe- nie rzucają się z pazurami, ale syczą i uciekają :-( Quote
magaaaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Podeślij zdjęcia, porobię ogłoszenia, allegro, miau, dam papierowe w sklepach i u wetów. W ogóle przed wiosennym wysypem kociąt to ja mogę "obrabiać"schroniskowe kociaki jak oczywiście będą, a pewnie będą :-( Ale za to z doświadczenia mówię że kruszewskie koty są naukochańsze na świecie, a jakie urodziwe: Quote
magaaaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Aha, ustaliłam z włascicielką schroniska, ze nie będziemy focić tych dzikunków. Pani Wiesia mówi, że one od razu uciekają, chowają się w meble, w kąty - no syzyfowa praca. Prosiłam o wieści gdyby jakieś nowe się pokazały, moze bardziej proludzkie, albo kocięta do oswojenia... Bardzo chętnie pofocę i może coś się uda wyadoptować :-) Aha, mail do zdjęć kotów z Bemowa: [email protected] Quote
maja602 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 esperanza napisał(a):Koty nieadopcyjne, bo dzikusy niestety. Za to mamy 3 koty półroczne z Bemowa. 8 marca 2 kocice będą miały sterylkę , dobrze by było by po kilku dniach po zabiegu nie musiały już wracać do dt, tylko by od razu do domów poszły. Magaaaa pomożesz znaleźć dla nich domy? Niestety są dzikawe- nie rzucają się z pazurami, ale syczą i uciekają :-( Te kociaki są super. Owszem są dzikuski ale wetki, które je oporządzały powiedziały, że to bardzo dobry materiał do oswajania. Ja miałam je na rękach i ani mnie nie ugryzły ani nie podrapały. Po prostu trzeba je intensywniw oswajac a będą z nich domowe mruczki. Mają allegro wyróznione (Bazyl, Boni i Bea). Mają ogłoszenia ale im więcej tym lepiej. Jeżeli ktoś potrzebuje zdjęcia kociąt mogę je przesłać mailem. Zachęcam wszystkich do pomocy w szukaniu domów. Aha syczy tylko Bazyl. Dziewczynki dają się głaskać osobie, u której są w DT. Quote
magaaaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Maju, prześlij zdjęcia - podałam już maila. Opisz coś więcej. Porobię im ogłoszenia. Quote
magaaaa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Znalazłam Allegro. Pięęękne kotki. Czarnulek/lka wypisz wymaluj jak moja Lolka-Kruszewianka. Mają wątek nia miau? Quote
esperanza Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Nie mają, założysz? Proszę... Quote
maja602 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Mają wątek na miau. Mają, Ala im zrobiła. Zdjęcia wyślę. Mamy tylko kłopoty z zamieszczaniem zdjęć na dogo. Nie wiem dlaczego ale Ala pracuje nad tym. Quote
maja602 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ogłoszenia też mają w różnych miejscach. Ludzie dzwonili ale każdy chce kotka na kolanka, już oswojonego a one jeszcze do ludzi nie przychodzą. Trzeba nad nimi popracować a nie każdy umie i chce. O tę czarną kotkę dopytywało się az trzech chętnych jednocześnie a później wszyscy zrezygnowali. Quote
magaaaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Może dlatego, ze jeszcze dzikawe. Może powinniśmy poszukać im DT, który je oswoi. Coś ostatnio zaobserwowałam, ze jest chyba moda na czarne koty. To dobrze. A pozostałe są tak sliczne, że i bez mody znajdą amatorów. Podrzuciłam ich wątki na dogo i na miau - dziś powieszę papierowe ogłoszenia. Quote
maja602 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Bardzo dziękuję za pomoc w swoim imieniu i w imieniu kotków. Quote
magaaaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 bannaerki kociaczków: na miau: na dogo: Wyglądają jak w mojej sygnaturze. I mojego Cudniaka, moze ktoś by chciał: Quote
magaaaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Maju, nie dziękuj, bo nie ma za co. Bannerki zrobiły dziewczyny z miau i to im należą się podziękowania. Nie umiem wstawić kodów, popróbuję jeszcze, ale jak coś poknocę to się nie złośćcie, prosze! Quote
esperanza Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Wczoraj 5 suczek zostało wysterylizowanych: Volta, nowa Etna, Fantazja, Gobi i Funia. Okazało się, że Cudniak ma raczej 5 lat i przynajmniej 2 tygodnie temu złamał łapę. Ma założone usztywnienie, by łapka mu się nie wyginała w niewłaściwą stronę. Niestety Romeo i Julia wrócili do schroniska :-( Romcio zagryzał kury ozdobne, które opiekunowie hodują. Quote
esperanza Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Julcia ich nie ruszała. Pani chciała ją zatrzymać, ale właściciele schroniska zdecydowali, że lepiej będzie dla psiaków, jeśli obydwoje wrócą. W schronisku jest pies, który miał wrośnięty łańcuch w szyję. Ktoś zadzwonił do jayo, że pies się w coś zaplątał, jayo zadzwoniła do schroniska i tak psiak trafił Łańcuch został już usunięty, rana jest spora, a psiak jest izolowany od innych zwierzaków. Quote
magaaaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ten z łańcuchem trafił do schroniska tego samego dnia co Cudniak. On ponoć łaził z tym łańcuchem i w końcu zaplątał się i unieruchomił. I stamtąd został zabrany od razu do lecznicy. Łańcuch wetka pod narkozą wydłubywała mu z szyi. Quote
magaaaa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Zmieniłam trochę tekst w pierszym poście wątku Cudniaka. Zerknijcie, czy tak może być. Quote
magaaaa Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Esperanzo, umieściłaś ogłoszenie Cudniaka w cafeanimal? Jestem trochę przybita małym zainteresowaniem - nikt nawet się nie odzywa w tych wątkach, allegro ma niewiele odsłon i zero obserwacji... Taki słodziak... Jak sobie przypomnę jak się przytulał to... :-( Quote
Kika9004 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Czekamy na foty z dzisiejszej wizyty w schronie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.