Jump to content
Dogomania

SALLY - Wodna Panienka :D Zostaje u mnie. Ma przyjaciolke MalaMi :) Komplikacje...


Recommended Posts

Posted

dzisiajsze zdjecia Sally, zrobione podczas zabawy :)

mala jest bardzo towarzyska, mruczy najglosniej pod sloncem :iloveyou:
jest typowym kotem towarzyszacym, super przymilna, lagodna kotenka

dawno zdjec nie bylo, wiec wklejam ich dosc sporo :)

zapraszam do galerii :)












cdn

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anulka94 napisał(a):
:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


I ona jeszcze nie ma domku ? xdd


no ja też cały czas nie mogę w to uwierzyć :shake:

Posted

mysleli i mysleli
no i brak kontaktu
juz tak kiedys blokowalam trikolorke oraz rodzenstwo z kartonu i nic z tego nie wyszlo

wiec dzisiaj gdy zadzwonil telefon od osoby ktora szuka kotki, zaczelam wyliczanke kotek ktore u mnie przebywaja i gdy doszlam do Sally to moja siostra zaczela stukac sie w czolo..
patrze na nia i pytam wzrokiem o co chodzi...
rozmowa sie skonczyla obietnica ze zaraz posle zdjecia kotek o ktorych mowilam

pytam siostre, o co jej chodzi, a ona ze Sally juz sie zadomowila ze jej nie musze oddawac, ze klony juz tak wydalam, trejkotala pare minut i w koncu ze adoptuje ode mnie Sally

faktycznie zauwazylam, ze od kilku tygodni przychodzi po nia, zabiera do siebie, nosi, tarmosi, przytula, gada jak z naszymi osobistymi kotami

wiec Sally nie szuka juz domu

***

a ja mam jej nowe zdjecia, wkleic?

Posted

jakie cudowne wiadomości!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi:

To chyba najlepsza opcja dla Sally prawda??? :razz: Rozumiem Twoją siostrę Jolu - jak coś komuś jest przeznaczone to serce nie pozwala oddać i już :eviltong:

Posted

ale zaje..fajnie :sweetCyb:
nie było mnie na dogo 2 dni, a tu same dobre wiadomości :multi:
Jolu widzę, że Ci kociaków ubywa i ubywa :cool3:
a tak się martwiłaś ;)
i o mało co ktoś nie sprzątnął Sally Twojej siostrze z przed nosa :razz:
też uważam, że mała lepiej trafić nie mogła :loveu:
poza tym jak patrząc na historię jej "zamówień" i "adopcji" to faktycznie Sally po prostu była Wam przeznaczona :loveu:
bardzo się cieszę, na prawdę ogromnie :iloveyou:
pozdrów siostrzyczkę proszę i na fotki z nowego domku czekamy :cool3:

Posted

ale ona nic nie mowila wczesniej??
czasami tylko cos w stylu "jak ty ja oddasz, jak tak sie do nas przywiazala"
ale o klonach tez tak mowila, ze sa fajne, ze ich szkoda (!)
tak samo mowila o kotce Sniezce, naszej pierwszej lazienkowej tymczasowiczce

gdyby nie byla przy tej rozmowie i nie slyszala jak mowie komus ze jest do oddania, to pewnie nie padly by te slowa "ze ja adoptuje"

nie wiem teraz, czy spisac a nia umowe, czy nie... :diabloti:

a Sally teraz jest ze mna, wiesza sie na praniu na suszarce, konkretnie na sznurkach w spodniach taty :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...