Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mmd napisał(a):
Dzień dobry Czuczku

Zaglądam do Ciebie już od sierpnia, kochany
Postanowiłam się ujawnić
To mój pierwszy post na dogo


To długo się czaiłaś :evil_lol:, ale lepiej późno niż wcale ;).
Witamy następną wielbicielkę Czuczka :loveu:.
Jego nie można nie kochać.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No pewnie, że nie można
a ja mam dodatkowe powody do kochania
miałam takiego rudzielca kochanego wredotę i też miał paraliż
kiedy umarł rok temu, niedługo Czuczek stał się moim pocieszycielem
teraz jego szczęśliwa mordeczka jest skarbem

Demi, chciałabym zadzwonić jakoś w tygodniu, mam nadzieję, że telefon aktualny
Mam coś co chciałabym wysłać, ale muszę ustalić Twoje potrzeby

Posted

mmd napisał(a):
No pewnie, że nie można
a ja mam dodatkowe powody do kochania
miałam takiego rudzielca kochanego wredotę i też miał paraliż
kiedy umarł rok temu, niedługo Czuczek stał się moim pocieszycielem
teraz jego szczęśliwa mordeczka jest skarbem

Demi, chciałabym zadzwonić jakoś w tygodniu, mam nadzieję, że telefon aktualny
Mam coś co chciałabym wysłać, ale muszę ustalić Twoje potrzeby


Hihi, nie tyle moje co Czuczka;) Jasne, ze telefon aktualny, ale najlepiej dzwonić późnym wieczorkiem, bo w dzień mam totalne zawirowania i kupe roboty!

A co do Czuczka to tragedia sie stała! Nie było mnie w domu, ktos Czuczka wypuścił na dwór bez niczego i obtarł sobie nóżkę. Nie było by w tym tragedi, bo czasem sie tak zdażało, ja to smarowałam i było super!
A on się uwziął na tą noge jak szalony i wygryzł sobie totalną dziurę! Mimo bandaży, spodenek itd zapach rany był silniejszy, i po jednym dniu mojej nieobecności, dziura w nodze zrobiła się okropna!:shake:
I teraz Czuczek jak debilek ostatni ma girkę zabandażowaną, smarowaną, i co najgorsze ma kołnież na głowie :shake: Ale co zrobić, mus to mus:roll:

Posted

Biedny Czucz dostanie czekoladki psie na pocieszenie
Biedna Demi dostanie paczkę (już spakowana, rano wysyłamy), ale chyba niewiele się pożywi, bo tam same psie rzeczy:D

Posted

zapraszam na bazarek na pomoc dla czuczaka:
http://www.dogomania.pl/forum/f99/zmyslowa-linia-talii-brzucha-na-pomoc-dla-sparalizowanego-czucza-u-demi-14-06-a-139076/index2.html

szykuje sie dla ciebie przystojniaku paczka, mam nadzieje, ze podzielisz sie ze swoimi kumplami ze stada ;)
dziurzysko w nodze ma faktycznie straszne, od paru dni glowa zamknieta w kolnierz, a czucz obrazony jak nie wiem co, na caly swiat. przy kazdym dzwonku wydziera sie niemilosiernie, az uszy bola, jazgot robi chyba za cale stado ;) ale jest kochany.

Posted

[quote name='mmd']Ale goi się ta dziura?
Mam nadzieję.
Czuczek, jak Ty musisz wyglądać...
Pies dziurawy i jeszcze abażur na głowie

Dziękujemy za paczkę! Jak tylko przyjdzie to dam znać;)
Niestety nie odpisałam już na smsa, bo mi się pieniążki na karcie skończyły :oops:

Dziękuje Irysku za pomoc z bazarkami :loveu:


goi się goi, bo jak by być mogło inaczej. Ale powoli, ja nie wiem jak on tą dziurę sobie wyrypał tymi zębolami :shake:

mówisz i masz:





złośnik mój mały :loveu::diabloti:

Posted

Paczuszka doszła :loveu: BARDZO DZIĘKUJEMY :loveu:

a jaka radocha z czekoladek - wszystkie miały, zwłaszcza Majster :evil_lol:

Posted

Czekoladki jemy
łapek własnych nie jemy
Czy pies rozumie?:mad:

A za zdjęcia dziękuję bardzo bardzo
tak sobie właśnie wyobrażałam
i ta obrażona mina na pierwszej fotce:loveu:
Wracaj do zdrówka, maleństwo

Posted

nie pamietam czy pisalam, ale bedzie z mojego bazarku 90zl dzieki demi i mmd ;)
takze czucz szykuj dupsko na nowa porcje swiezych pieluch :)

Posted

Wreszcie mi się udało z refleksem coś zrobić
Apel do bratnich czajników:
wyłaźcie z podziemia (że tak pozwolę sobie zacytować)

A teraz będzie prywata: wczoraj był u mnie labek z Państwem - po kilku dniach przerwy dopadłam psa do miziania. Mój jamol, który odchodził od pół roku, był głuchy od urodzenia, a rok temu opuścił mnie mój drugi trochę czuczkowaty psin. I ta labradorka zachowywała się jak tamten i jeszcze mogłam do psa pogadać. Było jakby wrócił! Albo ja zwariowałam, albo są psie zaświaty i psie pazurki były w tym maczane.
Czucz, Ty też majstrowałeś przy tej akcji? Na pewno:)

Posted

BARDZO DZIĘKUJE Wszystkim, którzy nam pomagają :loveu:

Czuczkowi troszkę lepiej, tzn łapka się bardziej goi, Chitopan po Czajce się nie zmarnował :lol: także jeszcze z tymdzień, mam nadzięję :roll:, i Czuczko bedzie jak nowy ;)
Dajcie ludzie, żeby tak było, bo już nie mogę z tymi opatrunkami.
Do tego z wczorajszych interwencji ze Żmigrodu mam 4 szczeniaki :shake: i wesoło ogólnie. Potem im wątek założę, moze akurat ktoś bedzie chciał takiego pulpeta.
Rozliczenia, jeśli cosik nam wpłynęło zrobie jutro;)

Posted

Czuczek będzie jak nowy. Wypatrzyłam zdjęcia Czajki po pobycie u Ciebie, cudo i jaka radosna.
Znowu coś przytaszczyłaś do domu żeby przynajmniej wagowo stan się zgadzał.
Oj, Demi, Twoja dusza większa od Ciebie, a nie kieszonkowa;)

Posted

jakiś czas u czucza nie byłam :oops:, bez bicia przyznaję, wstrętna jestem.

wyszczupliłabym sie chętnie, moze nie do 34, ale finansowo padam, więc i wbazarku odpadam...
juz nawet myslę o wydaniu się za maz za jakiegoś barona naftowego... ale to teoria, bo żaden jakos nie chce się wokół mnie kręcić :roll:.

Posted

[quote name='mmd']Czuczek będzie jak nowy. Wypatrzyłam zdjęcia Czajki po pobycie u Ciebie, cudo i jaka radosna.
Znowu coś przytaszczyłaś do domu żeby przynajmniej wagowo stan się zgadzał.
Oj, Demi, Twoja dusza większa od Ciebie, a nie kieszonkowa;)

A już są kolejne nowe bidy... i to już się nawet liczba nie zgadza, tylko grubo ponad 10 sztuk 4łapców jest :lol:

np taki Hektor z dziś: http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaglodzony-podhalan-taki-wierny-tak-skrzywdzony-wroc-140040/#post12463946


a Czajka dała nam popalić :shake: Mam nawet po niej pamiątkę w postaci wielkiej, okropnej blizny na ręce:shake: gryzła się z moją Mają z avatarka i tak rozdzielałam, ze i ja po łapach dostałam :shake:

sleepingbyday oj okropna ciotka jesteś :evil_lol: Pewnie jakiś się kręci a ty tak dookoła pomagasz biedakom, ze nawet go nie zauważasz ;)

Posted

mmd napisał(a):
Malutki złośniku, dalej w kołnierzu?
Trzymaj pazurki jutro za mój egzamin;)



trzymamy wszystkie łapki :razz:

niestety dalej w kołnierzu. Wczoraj mu go ściągnęłam, na początku nie interesował się nogą w ogóle, ale to tylko dla zmyłki :diabloti: jak tylko nie patrzyłam wszystko sobie ściągnął i dorwał się do girki :mad:

Posted

Buziaki dla wszystkich czterech łapek, szczególnie tej wygryzionej:)

On pewnie jest dalekim krewnym liska-chytruska i dlatego tak dobrze kombinuje. No to kołnierz dalej, pies inteligentny - girka się zagoi, a rozumek zostanie. Demi, czy to jest jakieś pocieszenie dla Ciebie? ;)

Posted

Czuczko dziś przegiął pałę i będzie kompany :evil_lol: Od noska aż po ogon :evil_lol:
Ale on tego nie lubi :evil_lol:

Przy nózi już maluńko roboty, już prawie nic nie widać, prawie :roll:

mmd powiedz nam jak egzamin, bo tu cała wataha trzymała za Ciebie pazurki :cool3: także jaka ocenka :cool3:?

Może jakieś foto Majstra wrzucę z naszej upojnej kąpieli :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...