EVA2406 Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 mmd napisał(a):Dzień dobry Czuczku Zaglądam do Ciebie już od sierpnia, kochany Postanowiłam się ujawnić To mój pierwszy post na dogo To długo się czaiłaś :evil_lol:, ale lepiej późno niż wcale ;). Witamy następną wielbicielkę Czuczka :loveu:. Jego nie można nie kochać. Quote
mmd Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 No pewnie, że nie można a ja mam dodatkowe powody do kochania miałam takiego rudzielca kochanego wredotę i też miał paraliż kiedy umarł rok temu, niedługo Czuczek stał się moim pocieszycielem teraz jego szczęśliwa mordeczka jest skarbem Demi, chciałabym zadzwonić jakoś w tygodniu, mam nadzieję, że telefon aktualny Mam coś co chciałabym wysłać, ale muszę ustalić Twoje potrzeby Quote
demi Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 mmd napisał(a):No pewnie, że nie można a ja mam dodatkowe powody do kochania miałam takiego rudzielca kochanego wredotę i też miał paraliż kiedy umarł rok temu, niedługo Czuczek stał się moim pocieszycielem teraz jego szczęśliwa mordeczka jest skarbem Demi, chciałabym zadzwonić jakoś w tygodniu, mam nadzieję, że telefon aktualny Mam coś co chciałabym wysłać, ale muszę ustalić Twoje potrzeby Hihi, nie tyle moje co Czuczka;) Jasne, ze telefon aktualny, ale najlepiej dzwonić późnym wieczorkiem, bo w dzień mam totalne zawirowania i kupe roboty! A co do Czuczka to tragedia sie stała! Nie było mnie w domu, ktos Czuczka wypuścił na dwór bez niczego i obtarł sobie nóżkę. Nie było by w tym tragedi, bo czasem sie tak zdażało, ja to smarowałam i było super! A on się uwziął na tą noge jak szalony i wygryzł sobie totalną dziurę! Mimo bandaży, spodenek itd zapach rany był silniejszy, i po jednym dniu mojej nieobecności, dziura w nodze zrobiła się okropna!:shake: I teraz Czuczek jak debilek ostatni ma girkę zabandażowaną, smarowaną, i co najgorsze ma kołnież na głowie :shake: Ale co zrobić, mus to mus:roll: Quote
EVA2406 Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Biedny Czucz :-( Biedna Demi, że ma znowu więcej roboty i chodzenia przy tym cudaku. Quote
mmd Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Biedny Czucz dostanie czekoladki psie na pocieszenie Biedna Demi dostanie paczkę (już spakowana, rano wysyłamy), ale chyba niewiele się pożywi, bo tam same psie rzeczy:D Quote
irysek Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 zapraszam na bazarek na pomoc dla czuczaka: http://www.dogomania.pl/forum/f99/zmyslowa-linia-talii-brzucha-na-pomoc-dla-sparalizowanego-czucza-u-demi-14-06-a-139076/index2.html szykuje sie dla ciebie przystojniaku paczka, mam nadzieje, ze podzielisz sie ze swoimi kumplami ze stada ;) dziurzysko w nodze ma faktycznie straszne, od paru dni glowa zamknieta w kolnierz, a czucz obrazony jak nie wiem co, na caly swiat. przy kazdym dzwonku wydziera sie niemilosiernie, az uszy bola, jazgot robi chyba za cale stado ;) ale jest kochany. Quote
mmd Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Ale goi się ta dziura? Mam nadzieję. Czuczek, jak Ty musisz wyglądać... Pies dziurawy i jeszcze abażur na głowie Quote
demi Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 [quote name='mmd']Ale goi się ta dziura? Mam nadzieję. Czuczek, jak Ty musisz wyglądać... Pies dziurawy i jeszcze abażur na głowie Dziękujemy za paczkę! Jak tylko przyjdzie to dam znać;) Niestety nie odpisałam już na smsa, bo mi się pieniążki na karcie skończyły :oops: Dziękuje Irysku za pomoc z bazarkami :loveu: goi się goi, bo jak by być mogło inaczej. Ale powoli, ja nie wiem jak on tą dziurę sobie wyrypał tymi zębolami :shake: mówisz i masz: złośnik mój mały :loveu::diabloti: Quote
demi Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 Paczuszka doszła :loveu: BARDZO DZIĘKUJEMY :loveu: a jaka radocha z czekoladek - wszystkie miały, zwłaszcza Majster :evil_lol: Quote
mmd Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Czekoladki jemy łapek własnych nie jemy Czy pies rozumie?:mad: A za zdjęcia dziękuję bardzo bardzo tak sobie właśnie wyobrażałam i ta obrażona mina na pierwszej fotce:loveu: Wracaj do zdrówka, maleństwo Quote
xmartix Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 ta, Czuczko to Majster hahah Szefunio :loveu: Quote
irysek Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 nie pamietam czy pisalam, ale bedzie z mojego bazarku 90zl dzieki demi i mmd ;) takze czucz szykuj dupsko na nowa porcje swiezych pieluch :) Quote
mmd Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Wreszcie mi się udało z refleksem coś zrobić Apel do bratnich czajników: wyłaźcie z podziemia (że tak pozwolę sobie zacytować) A teraz będzie prywata: wczoraj był u mnie labek z Państwem - po kilku dniach przerwy dopadłam psa do miziania. Mój jamol, który odchodził od pół roku, był głuchy od urodzenia, a rok temu opuścił mnie mój drugi trochę czuczkowaty psin. I ta labradorka zachowywała się jak tamten i jeszcze mogłam do psa pogadać. Było jakby wrócił! Albo ja zwariowałam, albo są psie zaświaty i psie pazurki były w tym maczane. Czucz, Ty też majstrowałeś przy tej akcji? Na pewno:) Quote
EVA2406 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Czucz :loveu: Demi :loveu:. Nie mogę w tej chwili wspomóc, ale pamiętam i jak tylko się trochę poprawi z kasą to coś podrzucę. Quote
mmd Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Dzień dobry Czuczątko:) I wszystkim obecnym dzień dobry:) Quote
demi Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 BARDZO DZIĘKUJE Wszystkim, którzy nam pomagają :loveu: Czuczkowi troszkę lepiej, tzn łapka się bardziej goi, Chitopan po Czajce się nie zmarnował :lol: także jeszcze z tymdzień, mam nadzięję :roll:, i Czuczko bedzie jak nowy ;) Dajcie ludzie, żeby tak było, bo już nie mogę z tymi opatrunkami. Do tego z wczorajszych interwencji ze Żmigrodu mam 4 szczeniaki :shake: i wesoło ogólnie. Potem im wątek założę, moze akurat ktoś bedzie chciał takiego pulpeta. Rozliczenia, jeśli cosik nam wpłynęło zrobie jutro;) Quote
mmd Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Czuczek będzie jak nowy. Wypatrzyłam zdjęcia Czajki po pobycie u Ciebie, cudo i jaka radosna. Znowu coś przytaszczyłaś do domu żeby przynajmniej wagowo stan się zgadzał. Oj, Demi, Twoja dusza większa od Ciebie, a nie kieszonkowa;) Quote
sleepingbyday Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 jakiś czas u czucza nie byłam :oops:, bez bicia przyznaję, wstrętna jestem. wyszczupliłabym sie chętnie, moze nie do 34, ale finansowo padam, więc i wbazarku odpadam... juz nawet myslę o wydaniu się za maz za jakiegoś barona naftowego... ale to teoria, bo żaden jakos nie chce się wokół mnie kręcić :roll:. Quote
demi Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 [quote name='mmd']Czuczek będzie jak nowy. Wypatrzyłam zdjęcia Czajki po pobycie u Ciebie, cudo i jaka radosna. Znowu coś przytaszczyłaś do domu żeby przynajmniej wagowo stan się zgadzał. Oj, Demi, Twoja dusza większa od Ciebie, a nie kieszonkowa;) A już są kolejne nowe bidy... i to już się nawet liczba nie zgadza, tylko grubo ponad 10 sztuk 4łapców jest :lol: np taki Hektor z dziś: http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaglodzony-podhalan-taki-wierny-tak-skrzywdzony-wroc-140040/#post12463946 a Czajka dała nam popalić :shake: Mam nawet po niej pamiątkę w postaci wielkiej, okropnej blizny na ręce:shake: gryzła się z moją Mają z avatarka i tak rozdzielałam, ze i ja po łapach dostałam :shake: sleepingbyday oj okropna ciotka jesteś :evil_lol: Pewnie jakiś się kręci a ty tak dookoła pomagasz biedakom, ze nawet go nie zauważasz ;) Quote
mmd Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Malutki złośniku, dalej w kołnierzu? Trzymaj pazurki jutro za mój egzamin;) Quote
demi Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 mmd napisał(a):Malutki złośniku, dalej w kołnierzu? Trzymaj pazurki jutro za mój egzamin;) trzymamy wszystkie łapki :razz: niestety dalej w kołnierzu. Wczoraj mu go ściągnęłam, na początku nie interesował się nogą w ogóle, ale to tylko dla zmyłki :diabloti: jak tylko nie patrzyłam wszystko sobie ściągnął i dorwał się do girki :mad: Quote
mmd Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Buziaki dla wszystkich czterech łapek, szczególnie tej wygryzionej:) On pewnie jest dalekim krewnym liska-chytruska i dlatego tak dobrze kombinuje. No to kołnierz dalej, pies inteligentny - girka się zagoi, a rozumek zostanie. Demi, czy to jest jakieś pocieszenie dla Ciebie? ;) Quote
mmd Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 A czemu tu nikt nie zagląda? Tylko ja jestem fanką Czuczka? Trzymanie łapek i pazurków przyniosło efekty:) Quote
anciaahk Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Są fani w ukryciu. Mi Czuczek też przypomina zmarłego psiaka. Kibicuję. I podziwiam. Quote
demi Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 Czuczko dziś przegiął pałę i będzie kompany :evil_lol: Od noska aż po ogon :evil_lol: Ale on tego nie lubi :evil_lol: Przy nózi już maluńko roboty, już prawie nic nie widać, prawie :roll: mmd powiedz nam jak egzamin, bo tu cała wataha trzymała za Ciebie pazurki :cool3: także jaka ocenka :cool3:? Może jakieś foto Majstra wrzucę z naszej upojnej kąpieli :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.