akcja_hlnw Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Niestety nie zrobiłam zdjęć... Zapomniałam :eviltong:. Dziś zrobię. Wszystko wskazuje na to, że dziś sprawdzę dom Hutnikowi :cool3: w Mińsku i jeszcze dziś tam trafi.
Alex78 Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Mało atrakcyjną ksywkę wymysliłam, ale na potrzeby komunikowania się na forum wystarczy :) Hutnik - hehehehehhe O zdjecie pytałam, bo bardzo jestem ciekawa jak maluch wyglada :lol:
morisowa Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Abrakadabra napisał(a):Nowy domek wydaje się sensowny, doświadczony i zakochany w Sabci! :multi: bardzo się cieszę!
akcja_hlnw Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Gdybym nie dała Sary do tego domu, nie męczyłaby się rok i nie urodziłaby szczeniaka, który teraz zajmie miejsce jakiemuś szczeniakowi w schronie... :-( Czuję się fatalnie... Najwyraźniej muszę się jeszcze dużo nauczyć.
gallegro Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Czy maluch trafił w końcu do domu docelowego? Może jakieś fotki?
akcja_hlnw Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Nie trafił! Nie mogę się do niego dodzwonić! "Wzywany abonent jest poza zasięgiem sieci"! Wczoraj miał przyjechać po psa i nie przyjechał... Co mam z nim zrobić???
li1 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 [quote name='akcja_hlnw']Nie trafił! Nie mogę się do niego dodzwonić! "Wzywany abonent jest poza zasięgiem sieci"! Wczoraj miał przyjechać po psa i nie przyjechał... Co mam z nim zrobić??? Jezeli nikt nie wezmie malucha trzeba bedzie zebrac forse na szczepienia i miejsce, gdzie czekalby na adopcje. Deklarowalam wczesniej 50 zl.
Alex78 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Jeśli się rozmyślił, to wypadałoby, aby poinformował o tym. Zawsze pozostawia to lepsze wrażenie niż jeśli się człowiek w ogóle nie odzywa. Mam tylko nadzieję, że tak nie będzie.
akcja_hlnw Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Alex78 napisał(a):Jeśli się rozmyślił, to wypadałoby, aby poinformował o tym. Zawsze pozostawia to lepsze wrażenie niż jeśli się człowiek w ogóle nie odzywa. Mam tylko nadzieję, że tak nie będzie. Niestety myślę, że tak się stało.
Doda_ Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 akcja_hlnw masz może inny kontakt do tego pana? mejl ? mozesz napisać ze jesli zrezygnowal to niech napisze o tym..
akcja_hlnw Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Doda_ napisał(a):akcja_hlnw masz może inny kontakt do tego pana? mejl ? Nie. Gallego, masz jakieś chętne domki na szczeniaka po Lucku?
Hotel KADIF Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 akcja_hlnw napisał(a):Nie. Gallego, masz jakieś chętne domki na szczeniaka po Lucku? Może Atyl? :hmmmm: Co prawda skołowała już sobie jakiegoś szczeniora, także ma komplet. Ale może dałaby maluchowi schronienie chociaż na kilka dni dopóki nie znajdziemy kolejnego DT? Jak myślisz?
gallegro Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Mogę zaproponować malucha, ale muszę mieć jakieś fotki. A może panu wypadło coś niespodziewanego... Pierwszego dnia sam kilkakrotnie dzwonił w sprawie szczeniaczka i wydawał się O.K.
akcja_hlnw Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 DIF napisał(a):Może Atyl? :hmmmm: Co prawda skołowała już sobie jakiegoś szczeniora, także ma komplet. Ale może dałaby maluchowi schronienie chociaż na kilka dni dopóki nie znajdziemy kolejnego DT? Jak myślisz? Dzwoniłam do niej niedawno - nie może. Pies może zostać u kolegi do jutra. Dziś i jutro nie jestem w stanie pojechać i zrobić zdjęć szczeniakowi.
MartynaP Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 mogłabym malucha wziasc na tymczas ale to sie wiaze z przewozeniem go tu i tam :roll:
Abrakadabra Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Akcja - możesz przekonać kolegę, żeby zgodził się przetrzymać maluszka do poniedziałku? Myslę, że pan, który dzwonił do Gallegro powinien się odezwać. Mamy weekend... Może wyjechał? Może zostawił telefon? Może nie zabrał ładowarki? Może ukradli mu aparat? Nie wiem... Tak sobie myślę... Poza tym pamiętaj - że mamy awaryjny DT u mojego znajomego w Tłuszczu. Wprawdzie płatny (100 zł/m-c), ale to chyba niedrogo... Musiałybyśmy na maxa ruszyć z ogłoszeniami, żeby malucha wyadoptować. Koledze wciąż przybywa psów - a adopcji mało.... To co? Kolega wstrzyma się do poniedziałku? Wciąż mam nadzieję, że osoba, dzwoniąca do Gallegro - odezwie się lada moment. Jeśli moje przypuszczenia się nie potwierdzą - osobiście zawiozę małego czarnuszka do Tłuszcza.... O ile się zgodzicie na warunki.
akcja_hlnw Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Abra, pan przez jakąś godzinę miał włączony telefon, bo był sygnał. Nikt nie odbierał. Myślę, że kolega przetrzyma psa do poniedziałku. 100 zł/m-c to nie jest dużo. Myślę, że jeżeli do pon. pan się nie odzezwie, weźmiemy go do tego DT.
Alex78 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Kurcze, a moze nie mógł odebrać? Moze nie wiedział, ze ten numer jest właśnie w sprawie pieska? Cóż, nie będziemy człowieka tłumaczyć. Jak sie nie odezwie po niedzieli, to pewnie lipa.
gallegro Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 akcja_hlnw napisał(a):(...)Dziś i jutro nie jestem w stanie pojechać i zrobić zdjęć szczeniakowi. A kolega nie może mu pstryknąć i przesłać Tobie?
Doda_ Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 alex - gdyby dostal SMSa to na pewno wiedzialby ze w sprawie psa bo czytac chyba umie :evil_lol:, akcja_hlnw moze napisac mu smsa ?? i poczekamy do jutra na odpowiedz
akcja_hlnw Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Facet ma wyłączony telefon. Wczoraj jakąś godzinę miał włączony i nie odbierał. Nie ma co liczyć, że się odezwie. Zaraz pojadę i obfocę szczeniaka.
Alex78 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Kurde, jacy są ludzie. Już mnie nie interesuje dlaczego psa nie chce, jeśli nie chce. Niechby napisał SMSa "Przepraszam, ale sytuacja się zmieniła i nie mogę wziąć szczeniaka." Dałoby się mu wtedy spokój i szukało innego domu.
Recommended Posts