Ulka18 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Magia zostaje na stale w swoim DT. Juz jej nie oddadza. Razem z nia mieszka Mioduszka, mam nadzieje, ze ona tez tam zostanie. Od: "Anja Sierocki" Data: Wt Stycznia 20 2009, 12:56 pm Magia ist vermittelt und kann von den Seiten genommen werden. Magia ist auf ihrer Pflegestelle geblieben.Sie lebt dort mit einer 5 jährigen Jack Russelhündin und zwei Katzen. Mioduszka ist auch noch dort zurPflege. Quote
Reno2001 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Tak to jest z tymi DT :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Evelin Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 jakie to proste..:evil_lol: tylko wystarczyło Magię do Niemiec wysłać..żeby to człowiek wiedział parę lat wczesniej...:diabloti: Super,że Magia znalazła dom... Jeszcze Mioduszka..Trzymam kciuki:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Filipki Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Bardzo się cieszymy. To podobno super domek , a u nas tyle czasu nikt Magii nie chciał. Quote
Ulka18 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Obie suczki maja sie dobrze, Magia zawojowala swoja Pania calkowicie, a Mioduszka nadal jest u niej na tymczasie. Pani przyslala piekne zdjecia, ale w formie papierowej, a Anja nie ma skanera. Moze wyslac zdjecia do Polski. Od: "Anja Sierocki" Data: Wt Marca 31 2009, 2:03 pm Do: 'Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu' Hallo Aga, den Beiden geht es gut. Magia hat die Frau ja fest übernommen, Mioduszka ist noch zur Pflege da. Sie hat mir schöne Fotos geschickt, leider in Papierform und ich hab keinen Scanner. Ich kann die die Fotos höchstens nach Polen schicken. LG, Anja Quote
Filipki Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Tak się cieszę, zwłaszcza, że wszystkim "naszym" psom bardzo się udało. Z tego co widziałam na wątku Fundacji to Miś- Brown chyba w lutym też trafił do DS. Fafik, Magia, Brown, Dziadunio,a teraz Loczek, sama radość.:lol: Quote
Ulka18 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Filipki, macie szczesliwa reke. A moze na miejsce Loczka przyjechala by Gracja? Mieliscie do tej pory same piesy, no wiekszosc piesow, moze by Gracja sie zalapala? Taka cudna, czekoladowa suczka. Quote
Filipki Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Właśnie chcemy teraz hotelikować nasze wirtualne, muszę tylko z moim domowym Filipem ustalić kolejność, bo młody upiera się przy swoim imienniku:evil_lol:.Myślę, że i Gracja i Filipp mogą się komuś spodobać. Bardziej się niepokoję o Krzywika, bo u nas takie bidy są bez szans. Quote
Ulka18 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Filipki napisał(a):Bardziej się niepokoję o Krzywika, bo u nas takie bidy są bez szans. Krzywika sie wyeksportuje :cool3: tam takie maluchy maja wziecie...moze trafia jak Milutka (ostatnie zdjecia) albo Siostra :lol: W kazdym razie na pewno dobrze :p Quote
Filipki Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 To byłoby fantastycznie. Ulka jesteś niesamowita, jak Ty znalazłaś tą Fundację?. Ja nieraz przeglądam galerię i serce pęka na widok tych starszych czasem kalekich piesów. A teraz... już chyba połowa weteranów wyjechała.:lol: Quote
Reno2001 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Na prawdę Fundacja spadła nam z nieba. To jakiś niesamowity przypadek, że właśnie z Mielcem nawiązano taką współpracę. Nie czarujemy się. To na pewno efekt cięzkiej pracy, szczególnie Ulki :loveu:. Tyle staruszków, które znalazło fantastyczne domki. To po prostu CUD. Wystarczy popatrzec na fotki szczęśliwych psiaków. A adopcja mojej kochanej Milutkiej po prostu powaliła mnie na kolana ...:multi::multi::multi: Quote
Ulka18 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Filipki napisał(a):Ja nieraz przeglądam galerię i serce pęka na widok tych starszych czasem kalekich piesów. A teraz... już chyba połowa weteranów wyjechała.:lol: Tak, wyjechalo sporo weteranow, takich ktorych w Polsce nikt nie chcial np. Milutka, Joy, Krasnalek, Rino bez lapki, Stiffler, Zębatka, Węgielek, Ariel ze 128. I o wszyskich mamy wiesci, zdjecia, to naprawde prezent od sw. Franciszka ta Fundacja. Anja pisala wczoraj, ze w DE nie ma takich fajnych, malych, srednich psów u nich, wlasciwie bezproblemowych jak nasze. Dlatego nasze ciesza sie takim powodzeniem. Musze przyznac, ze dzieki Fundacja podszkoliłam mój niemiecki, oni dużo piszą codziennie (juz przychodza nowe zapytania na psiaki :cool3:), im trzeba szybko odpisywac, bo sie niecierpliwia zaraz. I dzięki temu nowa lista na kwiecien ma juz 7 pozycji, w tym 4 psiaki dzięki zdjęciom HALCI :p Praca jest codzienna, może nie cięzka, ale wymagająca i trzeba wszystkiego pilnować, ale opłaca się bardzo. Kierownik też bardzo zadowolony, nachwalić się Fundacji nie może. Quote
Filipki Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ulka, to jest ogromna praca, na pewno dajaca satysfakcje, ale wyczerpujaca. Mysle, ze bardzo trudno godzic to z praca zawodowa i codziennymi obowiazkami. Quote
Ulka18 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Filipki napisał(a):Ulka, to jest ogromna praca, na pewno dajaca satysfakcje, ale wyczerpujaca. Mysle, ze bardzo trudno godzic to z praca zawodowa i codziennymi obowiazkami. Jakos daje rade, Rodzina mnie wspiera, a u mnie sami psiarze. Pierwsze co robie, gdy przychodze z pracy, to 'meczenie' dziewczynek np. rzucanie pilki, zebym potem mogla spokojnie siedziec na kompie. Gdyby nie Fundacja to wiele psów odeszloby w schronie :shake: Quote
Evelin Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Gratulacje Ulka (gdybym była troche młodsza to napisałabym po dzisiejszemu ,,szacun":evil_lol:) i oby tak dalej... Każde uratowane zycie to skarb.. Quote
Ulka18 Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Chcialam podkreslic, ze ja tylko przygotowuje wyjazdy, prowadze korespondecje z Fundacja, ale gdyby nie Reno i Jej TZ to z tego bylyby nici, bo kto pojechalby z psami przez cala Polske? Takze my stanowimy druzyne, znakomicie sie uzupelniajaca. Quote
Filipki Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Oczywiście , podziwiamy Reno i Jarka , ich zasługi są niepodważalne, ale Twoje Ulka też. A tak w ogóle to wiecie ile psów dzięki temu znalazło dom? Quote
Ulka18 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 [quote name='Filipki']Oczywiście , podziwiamy Reno i Jarka , ich zasługi są niepodważalne, ale Twoje Ulka też. A tak w ogóle to wiecie ile psów dzięki temu znalazło dom? Wg moich szybkich obliczen ok. 120, w domu mam dokladne listy wyjazdowe to podlicze. I to naprawde staruszenki, nasi ulubieni weterani. Ostatnio z DT poszly do domow Agatka z b. 62, Berni z ogródka i szuczka Hope (zamienna za Srubke). Hallo, wir haben gestern Agathka auf der Pflegestelle bei Fam.R. besucht, und uns entschlossen sie zu adoptieren. Sie ist ein lieber, wenn auch etwas ängstlicher kleiner Hund der gut in unserer Familie passt, wir werden die nötige Geduld aufbringen, um sie zu einem glücklichen Hund zu machen.Die erste Nacht verlief gut , heute hat sie schon Annäherungsversuche gemacht und ließ sich bereitwillig kraulen.Sei hält sich viel im eingezäunten Garten auf und war schon mit auf einem langen Spaziergang. Die Medikamente nach der Zahnsanierung nimmt sie problemlos mit Leberwurst.Ich denke wir sind auf einem guten Weg, meine Mutter freut sich auch über unseren Neuzugang.Es ist toll, was Sie mit Ihnem Verein für die Hilfe notleidender Tiere organisieren. Liebe Grüße, Klaudia und Liesel Quote
Reno2001 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Ja to się nie mogę nadziwic, że tam psiaki znajduja domki na prawdę szybko. Bo co to jest kilka tygodni w stosunku do tych lat całych już spędzonych w schronisku? To prawda, że tylu naszych weteranów znalazło tam domki. Na prawdę mamy co świętowac! Mamy fotki, co pewien czas info. Mało kiedy polskie adopcje kończą się domkiem, który utrzymuje jakikolwiek kontakt. Prawdą jest też, że stanowimy zgrany team. Teraz dzięki ostatniemu zakupowi Kierownika, zostaliśmy nieco odciążeni z transportu. Oczywiście stoimy jednak na straży i zwarci i gotowi czekamy jedynie na sygnał ;). Quote
Murka Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Jakieś cuda się dzieją, od paru ktoś mnie męczy mailowo o porzuconą suczkę 7 miesięczną i za Chiny nie mogę dojść o którego to psiaka chodzi. A dzisiaj dostałam maila w sprawie...Magii! :crazyeye: Quote
Reno2001 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 No to na prawdę jakies czary, bo ja dziś dostałam maila dot... Berniego!!! Quote
Ulka18 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Malutka MAGIA odeszla za TM, miala nowotwor. W swoim domu mieszkala ponad 2 lata. Temat: Magia Od: "Anja Sierocki" Data: Pn Lipca 4 2011, 9:15 pm Magia ist tot. Fr.Ackermann hat angerufen. Magia hatte Krebs. Quote
Filipki Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Mimo żalu z powodu odejścia Magii cieszę , się, że nie cierpiała w schroniskowym boksie i ostatnie lata spędziła we własnym domu. Quote
Murka Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='Filipki']Mimo żalu z powodu odejścia Magii cieszę , się, że nie cierpiała w schroniskowym boksie i ostatnie lata spędziła we własnym domu.[/QUOTE] Dokładnie to samo chciałam napisać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.