Murka Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 Mieliśmy już psy z taka biegunką (Fanta i Lara), okazało się że to była jakaś cięzka robaczyca. Quote
Reno2001 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 [quote name='Murka']Mieliśmy już psy z taka biegunką (Fanta i Lara), okazało się że to była jakaś cięzka robaczyca.[/quote] Oby u Imbirka to było "tylko" to!!! Quote
Ra_dunia Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Jak się czuje Imbirek? Mam nadzieję, że dzisiaj już mu lepiej... Quote
Ulka18 Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Mam nadzieje, ze to robaczyca, a nic gorszego :kciuki: Quote
Murka Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 Analiza krwi Imbira wykazała niewydolność wątroby :-( Operacja więc może okazać się dla niego szkodliwa. Wymagałby dwóch operacji, dość kosztownych (ok. 500 zł obie), dziewczyny mogą je wykonać, ale trzeba się zastanowić czy warto ryzykować. Nie jest pewne czy po operacji Imbir będzie na tą łapę stawał. Jednakże z drugiej strony w takim stanie jak jest teraz jest duże obciążenie dla tylnich łap, które są już teraz słabsze z powodu zwyrodnienia kręgosłupa. Napiszę jeszcze o tym do Kierownika :roll: Ze względu na tę wątrobę Imbir powinien jeść specjalistyczną karmę. Dziewczyny radziły też podawać mu Hepatil. Quote
Ulka18 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Biedny Imbirek. Moze trzeba zaczac od specjalistycznej karmy i lekow, moze stan watroby sie poprawi... no, ale nawet jak sie poprawi, to czy da sie przeprowadzic tak kosztowne operacje... Quote
Reno2001 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Nie ciekawie to wyglada, niestety. I łapy i wątroba ... Przede wszystkim trzeba zastanowić się nad finansami. I ogólnie jak duże są szanse po operacji na podratowanie łap. Pies jest juz leciwy. Rekonwalescencja tez na pewno długo potrwa. Co robić????? Quote
Ulka18 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Moze p.kierownik zakupilby karme specjalistyczna dla Imbirka? Bo w tej sytuacji i tak operacja nie bedzie mozliwa. Trzeba najpierw zregenerowac watrobe. Quote
bigos Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Mając w pamięci historię Erwinka (wyżełka z nowotworem; wycinana śledziona, narośl na oku ect.) uważam że trzeba zbierać kaskę na dobrą karmę, leki i leczenie. Ale wy dziewczyny jesteście bliżej niego. Musicie to ocenić z lekarzem. Po weekendzie przeleję kaskę Quote
Reno2001 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 To może od razu napisac za jednym zamachem o karme dla Imbirka i dla Berniego??? Quote
Ra_dunia Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Biedny Imbirek. My też mamy pieska z chorą wątrobą (w zasadzie moi rodzice mają, ale oficjalnie to mój pies, drugi mój pies mieszka ze mną). Rzeczywiście podajemy mu hepatil i to bardzo pomaga. Dodatkowo Świrek ma kupowaną karmę w lecznicy, ale można ją też kupić poza lecznicą (on ma podawanego Hillsa). Ostatnio niestety psiakowi sie pogorszyło :( (biedny staruszek z niego, ząbki gubi, stawy go bolą), więc zamiast jednej porcji karmy dostaje przemielony, rozgotowany ryż z marchewką i niewielką ilością kurczaka. Niestety takie pieski wymagają ciągłej specjalnej opieki :( Wystarczy trochę Świrkowi jedzeniowo odpuścić a od razu problemy wracają... Jednak dobrą informacją jest to, że pomimo, że nasz Świrek ma już 13 lat, to jednak i hepatil i karma bardzo mu pomagają :) A przecież Imbirek jest dużo młodszy :) Quote
agusiazet Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 O kurczę, dwie poważne operacje naraz, biedny Imbir. Postaram się coś dla niego przelać! Quote
Murka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Jeśli chodzi o operację to Kierownik pokryje koszty i z tym problemu nie ma. On też ma dylemat co zrobić. Według niego jeżeli istnieje jakakolwiek szansa na wyleczenie to trzeba operować. Natomiast jeżeli po operacjach nie będzie widoków na pełną sprawność to ryzyko jest zbyt duże. Tylko że niestety nikt nie może zagwarantować pozytywnych skutków zabiegu :-( Te dwie operacje tyczą się łapki. Z dobrych wieści: tylnie łapki Imbira już się tak nie trzęsą. Wygląda na to, że się psisko nieco rozruszało i mięśnie zaczęły pracować (w schronisku był na "hali" w niewielkim boksie). Reno, a na te karmy są jakieś specjalne pieniądze w schronisku? Czy Kierownik sam je "wykłada"? :roll: Musiałabym zapytać czy byłaby możliwość zamiast operacji zakupić karmę i hepatil. Quote
Ulka18 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 a na te karmy są jakieś specjalne pieniądze w schronisku? Czy Kierownik sam je "wykłada"? Nie ma specjalnych pieniedzy, ale moze zamiast operacji, ktora jest duzym ryzykiem, mozna by zakupic karme i leki na watrobe. Quote
Reno2001 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Berni ma kasę z karmę jeszcze z tych moich cegiełek. Imbirek nie ma takich srodków w schronisku :shake:. Quote
Ra_dunia Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Chyba najpierw należy podleczyć Imbirka. 40 sztuk Hepatilu kosztuje około 9 PLN. Nie wiem jak należałoby lek dawkować (jeśli jedna tabletkę dziennie jak mojemu psu - to wystarczy na cały miesiąc). Karma pewnie niestety jest droga (Hils l/d - stosowany przy schorzeniach wątroby kosztuje 5kg około 123 PLN, 14 kg - 265PLN). Dziewczyny - dowiedzcie się o koszty i wtedy trzeba będzie się zastanowić jak zorganizować finanse. Wiem, że Agusek ma zapas w hoteliku, więc mój przyszło miesięczny przelew może pójść na Imbirka. Quote
Murka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Oki, to zapytam Kierownika czy mógłby zakupić karmę dla Imbirka. Ale na pewno nie będzie mógł kupować jej stale :shake: I wtedy chyba odpada zasponsorowanie operacji :roll: Dziewczyny radziły karmę dla psów z problemami ruchowymi czy jakoś tak :roll: w każdym razie karma ma "działać" na zwyrodnienie kręgosłupa, a hepatil na wątrobę :razz: A może Imbirkowi też taką aukcję cegiełkową zrobić żeby zbierać na karmę i leki? :roll: Jeśli musi być podane konto Stowarzyszenia to można zbierać na schronisko, a jeśli nie to my już mamy konto hotelikowe i możemy też wystawiać rachunki czy co tam potrzeba :razz: Oczywiście mając karmę spuścimy z kosztów hotelowania. Quote
Ra_dunia Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 To chyba jednak lepiej jak kierownik zasponsoruje operacje, a my zbierzemy pieniądze na karmę... Murko - dowiedz się proszę co to dokładnie za karma, ile miesięcznie by jej Imbirek potrzebował i jaki to będzie koszt... Co do aukcji cegiełkowej - świetny pomysł :) (szkoda, że ja taka zielona w tych aukcyjnych sprawach jestem) Quote
Murka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Na Imbirka 50 zł przesłała agusiazet, dzięki! ;) Quote
Ra_dunia Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Pomoc dla Imbirka i kochający domek bardzo są potrzebne... Quote
Reno2001 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Aukcja cegiełkowa MUSI byc wystawiona na jakąś organizację (schronisko, fundację). Odpada zbiórka kasy na konto prywatne/hotelikowe. Trzeba by było mieć pozwolenie na taka zbiórkę kasy. Z policja skarbową lepiej nie zadzierać :shake:. Ja mogę wystawić taką aukcję z podanym kontem schroniska. Tylko ustalcie to wczesniej z Kierownikiem. On potem, by wydobyc pieniądze z konta musi mieć na wszystko faktury. Quote
tanitka Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 wysyłam dla Imbira lek wspomagąjacy prace watroby nie dostępny w Polsce, mam nadzieję że mu pomoże.:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.