Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Analiza krwi Imbira wykazała niewydolność wątroby :-(
Operacja więc może okazać się dla niego szkodliwa. Wymagałby dwóch operacji, dość kosztownych (ok. 500 zł obie), dziewczyny mogą je wykonać, ale trzeba się zastanowić czy warto ryzykować.
Nie jest pewne czy po operacji Imbir będzie na tą łapę stawał. Jednakże z drugiej strony w takim stanie jak jest teraz jest duże obciążenie dla tylnich łap, które są już teraz słabsze z powodu zwyrodnienia kręgosłupa.
Napiszę jeszcze o tym do Kierownika :roll:

Ze względu na tę wątrobę Imbir powinien jeść specjalistyczną karmę.
Dziewczyny radziły też podawać mu Hepatil.

Posted

Biedny Imbirek.
Moze trzeba zaczac od specjalistycznej karmy i lekow, moze stan watroby sie poprawi... no, ale nawet jak sie poprawi, to czy da sie przeprowadzic tak kosztowne operacje...

Posted

Nie ciekawie to wyglada, niestety. I łapy i wątroba ...
Przede wszystkim trzeba zastanowić się nad finansami. I ogólnie jak duże są szanse po operacji na podratowanie łap. Pies jest juz leciwy. Rekonwalescencja tez na pewno długo potrwa.
Co robić?????

Posted

Mając w pamięci historię Erwinka (wyżełka z nowotworem; wycinana śledziona, narośl na oku ect.) uważam że trzeba zbierać kaskę na dobrą karmę, leki i leczenie.

Ale wy dziewczyny jesteście bliżej niego. Musicie to ocenić z lekarzem.

Po weekendzie przeleję kaskę

Posted

Biedny Imbirek.
My też mamy pieska z chorą wątrobą (w zasadzie moi rodzice mają, ale oficjalnie to mój pies, drugi mój pies mieszka ze mną).
Rzeczywiście podajemy mu hepatil i to bardzo pomaga. Dodatkowo Świrek ma kupowaną karmę w lecznicy, ale można ją też kupić poza lecznicą (on ma podawanego Hillsa).
Ostatnio niestety psiakowi sie pogorszyło :( (biedny staruszek z niego, ząbki gubi, stawy go bolą), więc zamiast jednej porcji karmy dostaje przemielony, rozgotowany ryż z marchewką i niewielką ilością kurczaka.
Niestety takie pieski wymagają ciągłej specjalnej opieki :( Wystarczy trochę Świrkowi jedzeniowo odpuścić a od razu problemy wracają...

Jednak dobrą informacją jest to, że pomimo, że nasz Świrek ma już 13 lat, to jednak i hepatil i karma bardzo mu pomagają :) A przecież Imbirek jest dużo młodszy :)

Posted

Jeśli chodzi o operację to Kierownik pokryje koszty i z tym problemu nie ma.
On też ma dylemat co zrobić. Według niego jeżeli istnieje jakakolwiek szansa na wyleczenie to trzeba operować. Natomiast jeżeli po operacjach nie będzie widoków na pełną sprawność to ryzyko jest zbyt duże.

Tylko że niestety nikt nie może zagwarantować pozytywnych skutków zabiegu :-(

Te dwie operacje tyczą się łapki.

Z dobrych wieści: tylnie łapki Imbira już się tak nie trzęsą. Wygląda na to, że się psisko nieco rozruszało i mięśnie zaczęły pracować (w schronisku był na "hali" w niewielkim boksie).

Reno, a na te karmy są jakieś specjalne pieniądze w schronisku? Czy Kierownik sam je "wykłada"? :roll:
Musiałabym zapytać czy byłaby możliwość zamiast operacji zakupić karmę i hepatil.

Posted


a na te karmy są jakieś specjalne pieniądze w schronisku? Czy Kierownik sam je "wykłada"?
Nie ma specjalnych pieniedzy, ale moze zamiast operacji, ktora jest duzym ryzykiem, mozna by zakupic karme i leki na watrobe.

Posted

Chyba najpierw należy podleczyć Imbirka. 40 sztuk Hepatilu kosztuje około 9 PLN.
Nie wiem jak należałoby lek dawkować (jeśli jedna tabletkę dziennie jak mojemu psu - to wystarczy na cały miesiąc).
Karma pewnie niestety jest droga (Hils l/d - stosowany przy schorzeniach wątroby kosztuje 5kg około 123 PLN, 14 kg - 265PLN).
Dziewczyny - dowiedzcie się o koszty i wtedy trzeba będzie się zastanowić jak zorganizować finanse.
Wiem, że Agusek ma zapas w hoteliku, więc mój przyszło miesięczny przelew może pójść na Imbirka.

Posted

Oki, to zapytam Kierownika czy mógłby zakupić karmę dla Imbirka. Ale na pewno nie będzie mógł kupować jej stale :shake: I wtedy chyba odpada zasponsorowanie operacji :roll:

Dziewczyny radziły karmę dla psów z problemami ruchowymi czy jakoś tak :roll: w każdym razie karma ma "działać" na zwyrodnienie kręgosłupa, a hepatil na wątrobę :razz:

A może Imbirkowi też taką aukcję cegiełkową zrobić żeby zbierać na karmę i leki? :roll:
Jeśli musi być podane konto Stowarzyszenia to można zbierać na schronisko, a jeśli nie to my już mamy konto hotelikowe i możemy też wystawiać rachunki czy co tam potrzeba :razz:

Oczywiście mając karmę spuścimy z kosztów hotelowania.

Posted

To chyba jednak lepiej jak kierownik zasponsoruje operacje, a my zbierzemy pieniądze na karmę...
Murko - dowiedz się proszę co to dokładnie za karma, ile miesięcznie by jej Imbirek potrzebował i jaki to będzie koszt...
Co do aukcji cegiełkowej - świetny pomysł :) (szkoda, że ja taka zielona w tych aukcyjnych sprawach jestem)

Posted

Aukcja cegiełkowa MUSI byc wystawiona na jakąś organizację (schronisko, fundację). Odpada zbiórka kasy na konto prywatne/hotelikowe. Trzeba by było mieć pozwolenie na taka zbiórkę kasy. Z policja skarbową lepiej nie zadzierać :shake:.
Ja mogę wystawić taką aukcję z podanym kontem schroniska. Tylko ustalcie to wczesniej z Kierownikiem. On potem, by wydobyc pieniądze z konta musi mieć na wszystko faktury.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...