Fuka Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 [quote name='tanita']Pozatym strasznie żałuję, że nie ma już mojego Korka, bo chyba nikt tak nie jest w stanie wychować szczeniaka jak drugi dorosły pies :) :o Tanita, czy Ty aby jesteś pewna? A jakbys chciała spróbować - polecam zaadoptuj Virgusia - ojca Łatki. On ma bodaj 7 albo 8 lat, ale energii w nim, że hej... Maiałabys co wybiegiwac :Dog_run: Inna rzecz, że faktycznie - moim zdaniem posiadanie dwoch terrierów jest praktyczniejsze - częśc energii wytracają na wspolnych zabawach :sweetCyb:
tanita Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 [quote name='"Fuka"'][quote name='tanita']Tanita, czy Ty aby jesteś pewna? A jakbys chciała spróbować - polecam zaadoptuj Virgusia - ojca Łatki. On ma bodaj 7 albo 8 lat, ale energii w nim, że hej... Maiałabys co wybiegiwac :Dog_run: Inna rzecz, że faktycznie - moim zdaniem posiadanie dwoch terrierów jest praktyczniejsze - częśc energii wytracają na wspolnych zabawach :sweetCyb: Oj wiesz, to moje wrodzone lenistwo się odezwało :lol: . Ja bym sobie leżała a psiaki załatwiłyby to między sobą :wink: . Fuka doskonale wiem, że wiek nie ma znaczenia u foksów, mój Korek do ostatnich dni miał energii za dwóch i mógłby szaleć jeszcze długo, długo... Skoro o nim mowa, to może i jego fotki: Korek szczeniak Korek młodzieniec i Korek już starszy
tanita Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 aga_ostaszewska napisał(a):Na tym 2 zdjeciu ma znow takie wredne terierowe spojrzenie! Uwielbiam takie fotasy! Jesli chodzi o wypozyczenie... to ja jestem chetna1 Moja Czika moze by sie troszke wybiegala, no i ustawila stwora :wink: Z takim malenstwem rzeczywiscie nie mozna sie nudzic! No wiesz co to za terier bez tego spojrzenia :lol: . A jak mały podrośnie i będzie już mógł zapoznawać innych przedstawicieli swego gatunku, to czemu nie :lol: . Jak będziesz już znała działanie Konga to daj znać, bo ktośmi to już polecał na forum. Kończę, bo już całkiem dominowałam ten topic :oops:
Jonten Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Kończę, bo już całkiem dominowałam ten topic :oops: W ten sposób możesz dominować częściej !!! ;)
aga_ostaszewska Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 tanita: Ja juz nawet mialalm kong kupic... taki,ktorego napycha sie jedzeniem. W ten sposob, gdy wychodze z domu, pies ma zajecie. Dlugo podobno trwa, zanim taki kong jest rozbrojony, no i psiak spac idzie. Jak skoncze sesje, to zorientuje sie co i jak :D
tanita Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 [quote name='aga_ostaszewska']tanita: Ja juz nawet mialalm kong kupic... taki,ktorego napycha sie jedzeniem. W ten sposob, gdy wychodze z domu, pies ma zajecie. Dlugo podobno trwa, zanim taki kong jest rozbrojony, no i psiak spac idzie. Jak skoncze sesje, to zorientuje sie co i jak :D Fajnie, dzięki :D . Ja też już o tym myślałam, nawet byłam na ich stronie, ale nie było opcji dla szczeniąt :( . Muszę coś wymyślić bo podejrzewam, że Gringo ma zespół ADHD :lol:
foxydoxy Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 [quote name='Flaire']Piechol jest super! Ja też miałam w swoim życiu suczkę hmm... uszatą inaczej. :wink: Tak to już jest z tymi terierowymi uszami! Polecam stronę klubu foksów (choć nie tylko) , którym stało się "coś specjalnego": http://www.foxterrier.com/earclub/ UWAGA! Mnóstwo zdjęć od razu na pierwszej stronie.
foxydoxy Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 [quote name='Fuka'][quote name='tanita']Pozatym strasznie żałuję, że nie ma już mojego Korka, bo chyba nikt tak nie jest w stanie wychować szczeniaka jak drugi dorosły pies :) :o Tanita, czy Ty aby jesteś pewna? A jakbys chciała spróbować - polecam zaadoptuj Virgusia - ojca Łatki. On ma bodaj 7 albo 8 lat, ale energii w nim, że hej... Maiałabys co wybiegiwac :Dog_run: Inna rzecz, że faktycznie - moim zdaniem posiadanie dwoch terrierów jest praktyczniejsze - częśc energii wytracają na wspolnych zabawach :sweetCyb: Znalazłem kiedyś w Sieci psie przysłowie: Life Is Merrier With Two Fox Terriers i zrobiłem, własną wersję (wszelkie prawa zatrzeżone): Życie Bardziej Jest Radosne z Dodatkowym, Drugim Foksem Oczywiście sprawdzam to codziennie osobiście 8-) Może znacie jeszcze inne?
Fuka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 [quote name='tanita'][quote name='aga_ostaszewska']tanita: Ja juz nawet mialalm kong kupic... taki,ktorego napycha sie jedzeniem. W ten sposob, gdy wychodze z domu, pies ma zajecie. Dlugo podobno trwa, zanim taki kong jest rozbrojony, no i psiak spac idzie. Jak skoncze sesje, to zorientuje sie co i jak :D Fajnie, dzięki :D . Ja też już o tym myślałam, nawet byłam na ich stronie, ale nie było opcji dla szczeniąt :( . Muszę coś wymyślić bo podejrzewam, że Gringo ma zespół ADHD :lol: A ja mimo wszystko polecam tradycyjna metode - przed wyjsciem z domu najpierw tak wymeczyć stwora na spacerze zeby nie był w stanie juz nic, tylkooooo spaaaać. Mam wrażenie, że to chyba temu zawdzięczam, że moje psy w domu wlaściwie tylko spia. Czasem jak sie opuszczę z wybieganiem towarzystwa, tak jak teraz kiedy robie za zwłoki w łozku - zaczyna mi ta banda po domu grasować. Własnie byłam świadkiem cudownej zabawy pt. przeciąganie skarpetki.... No i ich tęsknota za ruchem - daje o sobie znac kiedy Diuk z Kawa zaraz po wyjsciu do ogrodu zaczynają polowac na Fukę - ona robi za dzika, a diabelska para ja obskakuje ze wszystkich stron, podszczypuje i oszczekuje. Fuka nie ma szans.... odgryza sie, ale kończy na siedząco - bo to jedyna szansa na uchronienie pęcin przed ciągłym podgryzaniem :roll:
tanita Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 [quote name='Fuka']A ja mimo wszystko polecam tradycyjna metode - przed wyjsciem z domu najpierw tak wymeczyć stwora na spacerze zeby nie był w stanie juz nic, tylkooooo spaaaać. Ja też lubie metody spacerkowe, bo sama lubię się ruszać, ale na razie tego mojego diabła nie mogę wypuszczać na dwór i tak jeszcze przez trzy tygodnie a boję sie, że do tego czasu rozniesie mi mieszaknie :wink:
aga_ostaszewska Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 tanita: Wyslalam Ci priva... moze zapobiegniemy rozniesieniu mieszkania :wink:
tanita Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 [quote name='aga_ostaszewska']tanita: Wyslalam Ci priva... moze zapobiegniemy rozniesieniu mieszkania :wink: Dziękuję Aga :) Ale tam na tej stronie na samym dole jest taki napis, że chwilowo niedostępny w Polsce :cry: . Ale na pocieszenie powiem, że Gringo bardzo się zainteresował uchem cielęcym :D
aga_ostaszewska Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 tanita: Rzeczywiscie nie zauwazylam napisu :oops: ale jseli napislabys bezposrednio do sklepu e-pet, to szybciutko dostalabys odpowiedz co i jak. Z ewentualna informacja czy w ciagu np. 2 tygodni moglby to sprowadzic! Ja wlasnie sie skontraktowalam z Gabriela Sojda 9chyba wlascicielka albo kims z obslugi) i teraz gadamy, ktory z 2 modeli Konga bylby lepszy! Jak tylko przetestuje, to dam znac :P
Fuka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Aga, Gabi jest wspołwłaścicielka, a poza tym jest niezła z psiej psychologii i nie wiem jak teraz, ale prowadziła szkolenia klikerowe. Pozdrów ja ode mnie - ja ciągle mam do niej się odezwać i jakoś mi nie wychodzi... jak to mnie :-?
aga_ostaszewska Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 [quote name='Fuka']Aga, Gabi jest wspołwłaścicielka, a poza tym jest niezła z psiej psychologii i nie wiem jak teraz, ale prowadziła szkolenia klikerowe. Pozdrów ja ode mnie - ja ciągle mam do niej się odezwać i jakoś mi nie wychodzi... jak to mnie :-? No tak... kiedys nawet cos mi na ten temat pisalas. Przeciez ten sklep jest z Wrocka :wink: Pozdrowie ja! Fuczko: Czy Ty slyszalas albo znasz kogos kto uzywal Konga?
Fuka Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Aga, Myśle, że Gocha strasznie by chciała, ale poki co cały czas czekamy na odpowiednich chętnych, może sie cos urodzi - bo czas już najwyższy panna ma 3,5 mca...
niedzwiedzica Posted January 16, 2005 Posted January 16, 2005 Cześć ! ja tak niesmiało w sprawie Konga...kupiłam mojej Heksi, gdy miała 3 m-ce, ma go do dzis. Tez można do niego wpychac jedzonko i tak własnie robię. Tylko dla airedale wydobycie jedzenia jest kwestią...5 minut. A próbowałam"upychać" rózne smakowite rzeczy, i nic. Najdłużej utrzymał sie bodajże żótly serek, włozony o Konga i pogrzany w mikrofalówce ( podpowiedz pani handlującej tymi zabawkami)-ale to i tak były minuty...Więc moja sugestia jest ,żeby kupić,ale nie liczyc na to,że pies zajmie sie nim na dłużej. :cry: Dłuższą zabawe zapewnia sciąganie ze ściany tapety , likwidowanie "niepotrzebnych" mebli, etc. :wink: :) Ale na pocieche mogę powiedziec,że po spacerze szczeniakowi psocenie przechodzi nawet na kilka godzin i niestety, trzeba przeczekac okres kwarantanny.
Fuka Posted January 18, 2005 Posted January 18, 2005 Tanita, czy ja dobrze rozumiem, że niedługo wsród nas pojawi się Ania? Mam nadzieję :D :oops: nie wiem czy sie nie wychylam, ale czy ktoś z Warszawy albo okolic wybiera sie do Głogowa i miałby miejsce w aucie?
tanita Posted January 18, 2005 Posted January 18, 2005 [quote name='Fuka']Tanita, czy ja dobrze rozumiem, że niedługo wsród nas pojawi się Ania? Mam nadzieję :D Fuka Ty bystra dziewczynka jesteś i oczywiście, że jak najbardziej dobrze rozumiesz :wink: . Przepraszam za składnie, ale jestem padnięta a mimo to strasznie się cieszę, nie mówiąc już o głównej zainteresowanej Ani :wink: .
Fuka Posted January 18, 2005 Posted January 18, 2005 Gośce się Ania bardzo podoba :D podobno dzwoniła niedawno jeszcze raz.
Fuka Posted January 18, 2005 Posted January 18, 2005 To za Anię i Łatkę, żeby wszystko sie udało! :thumbs:
tanita Posted January 18, 2005 Posted January 18, 2005 [quote name='Fuka']To za Anię i Łatkę, żeby wszystko sie udało! A co się ma nie udać :D Oto kto czeka na Łatkę: Mam nadzieje, że panowie przyjmą ją po dżentelmeńsku a i ona będzie też zadowolona z tak licznego towarzystwa :lol: Ania już się nie może doczekać :) . I w sumie wcale się jej nie dziwię 8)
Recommended Posts