Ank@ Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 To dobrze że Rex już zarósł. On mieszkał na wsi, na łańcuchu i pewnie jest przyzwyczajony do mieszkania na zewnątrz. Jeśli buda jest ocieplana, pies zadbany to się cieszę. :lol: Quote
Frotka Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Z jednej strony mogłoby być lepiej a z drugiej - nie jest źle. Pies jest zadbany, bardzo przytył i porósł sierścią. Pewnie że lepiej byłoby mu w domu ale patrząc na to skąd wyszedł i tak ma dużą poprawę. Myślałam że wkleję więcej zdjęć ale wyszły nieostre. Quote
lucas Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 dzieki za wiadomosci!!!! widac ze jest zadowolony, wies bo wies ale najwazniejsze ze jest zdrowy, najedzony. Napewno nie ma zle, ja sie tam dla niego ciesze. Quote
Frotka Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Za 2-3 tygodnie znowu będę w okolicy. Wtedy wkleję więcej zdjęć. Pożyczę porządny aparat. Rex jest zdrowy i najedzony. Tego jestem pewna. Żal tylko, że w kojcu a nie na dywanie... Quote
bros Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 ciszą straszną zawiało , dziewczyny co u Rexa ??????????????? Quote
Frotka Posted March 29, 2009 Author Posted March 29, 2009 Powiało ciszą, bo nikt u Rexa nie był, pominąwszy moją wizytę kilka dni po ostatnim wpisie, kiedy wszystko było w porządku. Quote
Cantadorra Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Fajnie, ze niedlugo beda kolejne zdjecia. Czekam z niecierpliwoscia. Fakt, szkoda, ze nie dywany, ale wazne, ze pies biega, odkarmiony. Zle nie ma, jesli nic sie nie dzieje wiecej. Quote
Frotka Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Rex wrócił do schroniska. Warczał na opiekuna i demolował wyposażenie domu (pierwotnie był w kojcu ale potem zamieszkał z ludźmi). Zaczęli się go bać. Wierzę, że mieli z nim problemy, bo w czasie naszych odwiedzin poadopcyjnych machał ogonem i nadstawiał się do głaskania, po czym nagle bez zapowiedzi chciał ugryźć aylę1. W schronisku był krótko. Został wyadoptowany do bloku, w Krakowie. Jeszcze nie byłam tam z wizytą. Był za to ktoś inny, kto twierdzi że ludzi sa nastawieni na pracę z psem ale nie będzie im łatwo, bo Rex dominuje i demoluje. Szczenięctwo na łańcuchu może skrzywić psychikę psa na całe życie. Quote
Ank@ Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Źle to brzmi. Chce gryźć bez uprzedzenia :shake: Czytałam, że jeżeli karci się psa za warczenie i sygnały odstraszające, to później pies przechodzi do ataku szybciej, gdyż nauczył się, że nie wolno najpierw straszyć. Może poprzedni właściciele, właśnie taki błąd popełnili. Quote
Frotka Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Tak właśnie robi - gryzie bez uprzedzenia, a co gorsze wcześniej wysyła przyjazne sygnały. Quote
agamika Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 a mówili coś na temat tego jakie wnioski, odnośnie tego kłapania , wysnuł szkoleniowiec ? Quote
Frotka Posted May 30, 2009 Author Posted May 30, 2009 Wprowadziłam Was w błąd. :oops: Rex nie został zwrócony. Nadal mieszka tam, gdzie dotąd mieszkał. Opiekunowie nie oddali go do schroniska tylko kontaktowali się ze schroniskiem w sprawie problemów jakie z nim mają po czym wysłali go na szkolenie, podczas którego mieszkał u córki tych Państwa, w Krakowie (to ten blok do które rzekomo miał zostać wyadoptowany). Niedawno wrócił do właścicieli. Szkolenie niewiele pomogło. Quote
Frotka Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 agamika napisał(a):a mówili coś na temat tego jakie wnioski, odnośnie tego kłapania , wysnuł szkoleniowiec ? Z tego, co mówili ci ludzie przyczynę kłapania szkoleniowiec upartywał we wcześniejszym złym traktowaniu i szczenięctwie na łańcuchu - mimo pozorów ufności Rex nie ma zaufania do ludzi i nie wie jak z nimi postępować. Spodziewa się ataku więc sam stara się go wyprzedzić. Szkolecniowiec dał tych ludziom sensowne rady, dotyczące codzinego życia z Rexem. Problem w tym, że oni trochę się Rexa boją i nie do końca potrafią te rady zastosować. Wykonują wszystkie polecenie ale Rex czuje że nie panują nad nim. Quote
Ank@ Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 A jakimi metodami szkolili? Najlepsze efekty przynosi szkolenie metodami pozytywnymi, z użyciem klikera. Quote
Frotka Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 Nie wiem jakimi metodami szkolili ale zapytam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.