Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 366
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GameBoy napisał(a):
Inka pojedzie na 99% do tych ludzi od malej CC:placz::oops:



Jeśli ci ludzie są rozsądni i odpowiedzialni i do tego mają warunki to się cieszę. Zeby tylko nie było spięć między sukami jak dorosną, bo niestety może się to zdarzyć ... Mają świadomość takich problemów?

Posted

MaJa 75 napisał(a):
Jeśli ci ludzie są rozsądni i odpowiedzialni i do tego mają warunki to się cieszę. Zeby tylko nie było spięć między sukami jak dorosną, bo niestety może się to zdarzyć ... Mają świadomość takich problemów?


rozmawialam z nimi o tym ale oni wczesniej mieli dwa rottki - psy wiec chyba wiedza w co sie pakuja
pozatym one sa mniej wiecej w tym samym wieku wiec mysle, ze pierwszenstwo ustala zanim dorosna

Posted

GameBoy napisał(a):
rozmawialam z nimi o tym ale oni wczesniej mieli dwa rottki - psy wiec chyba wiedza w co sie pakuja
pozatym one sa mniej wiecej w tym samym wieku wiec mysle, ze pierwszenstwo ustala zanim dorosna


Miejmy nadzieję. Osobiście nie robiłabym tego rodzaju połączeń. Co innego dwie jamniczki, a co innego dwie moloski. Po prostu z ostrożności do suki CC dobrałabym raczej psa, a jeśli już sukę to np labladora lub jakiegoś mieszńca łagodnych ras.
A i owszem przez pierwszy rok - półtora będzie cud, miód i maliny ale jak zaczną dziewczyny dojrzewać to będą próbowały ustalić hierarchię. Nie panikuję tylko stawiam pytania. Jeśli ci ludzie mają świadomość ewentualnych problemów i doświadczenie w ich rozwiązywaniu to ok.

A co stało się z ich rotkami?

Posted

MaJa 75 napisał(a):
Miejmy nadzieję. Osobiście nie robiłabym tego rodzaju połączeń. Co innego dwie jamniczki, a co innego dwie moloski. Po prostu z ostrożności do suki CC dobrałabym raczej psa, a jeśli już sukę to np labladora lub jakiegoś mieszńca łagodnych ras.
A i owszem przez pierwszy rok - półtora będzie cud, miód i maliny ale jak zaczną dziewczyny dojrzewać to będą próbowały ustalić hierarchię. Nie panikuję tylko stawiam pytania. Jeśli ci ludzie mają świadomość ewentualnych problemów i doświadczenie w ich rozwiązywaniu to ok.

A co stało się z ich rotkami?


Maja, znam mnostwo ludzi, ktorzy maja dwie moloski lub dwa molosy i jest ok
duzym plusem jest to, ze beda ze soba od malego
psy zawsze ustalaja hierarchie niezaleznie od rasy i grupy do ktorej naleza

poprzednie rotti oba sa za TM jeden mial nowtwor w zawaansowanym wieku drugi odszedl sam
widzialam ich ksiazeczki nawet

Posted

madziakikrzys napisał(a):
o widze ze Inka juz raczej ma domek, no to chyba dobrze:)


no tak na 90%, magda gdybys chcial mamy jeszcze jedna korisiczke wolna, mala preguske

Posted

GameBoy napisał(a):
Maja, znam mnostwo ludzi, ktorzy maja dwie moloski lub dwa molosy i jest ok
duzym plusem jest to, ze beda ze soba od malego
psy zawsze ustalaja hierarchie niezaleznie od rasy i grupy do ktorej naleza

poprzednie rotti oba sa za TM jeden mial nowtwor w zawaansowanym wieku drugi odszedl sam
widzialam ich ksiazeczki nawet


Skoro tak to jestem spokojna. Masz moje błogosławieństwo:lol:

Posted

No wiesz ciotka, ja po prostu zachowuję czujność:cool1:. Ty wiesz najlepiej bo widziałaś i rozmawiałaś z ludźmi. Mnie przekonuje to, że mieli rotki które dożyły z nimi późnej starości. To dobrze o nich świadczy i to mnie całkowicie uspokaja.
Kiedy mała ma iść?

Posted

MaJa 75 napisał(a):
No wiesz ciotka, ja po prostu zachowuję czujność:cool1:. Ty wiesz najlepiej bo widziałaś i rozmawiałaś z ludźmi. Mnie przekonuje to, że mieli rotki które dożyły z nimi późnej starości. To dobrze o nich świadczy i to mnie całkowicie uspokaja.
Kiedy mała ma iść?


Mala zaraz idzie do weta, jezeli wyniki koo sa juz dobre zostanie zaszczepiona i wtedy pojedzie jutro do siebie
prosze o pomoc w pokryciu dlugu po malej - dostalam 100 od zwierzusia za co jestem baaardzo wdzieczna ale zostalo 249 zlotych:-( moze ktos jeszcze moglby pomoc?

Posted

MaJa 75 napisał(a):
A ci Państwo do których idzie Inka nie zwrócą kosztów leczenia? Może delikatnie ich podpytasz.


na Inke poszlo 349 plus dzis 55 szczepienie plus 15 frontline

nie moge wziac od nich takiej kasy...:shake:

narazie z wplat mam 100, wiec jestem 319 zlotych do tylu

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
ŁO MATKO!!!!!!!!!! śliczności...wyślij na jakiś konkurs ciotka to jeszcze kasę wygrasz:)


powiem Ci szczerze, ze nie wiem jak ona to zrobila...normalnie jak sie zbliza do jej brzucha jakis maluch, jest od razu sprowadzany do pionu :oops:

Posted

GameBoy napisał(a):
na Inke poszlo 349 plus dzis 55 szczepienie plus 15 frontline

nie moge wziac od nich takiej kasy...:shake:

narazie z wplat mam 100, wiec jestem 319 zlotych do tylu


A rozmawiałaś z nimi o tym. To są pieniądze, które wyłożyłaś na ich psa. Myślę, że nie będzie żadnym nietaktem jeśli zapytasz. Gdybym była na ich miejscu to byłoby to dla mnie oczywiste. Może dla nich też??:razz:

Posted

MaJa 75 napisał(a):
A rozmawiałaś z nimi o tym. To są pieniądze, które wyłożyłaś na ich psa. Myślę, że nie będzie żadnym nietaktem jeśli zapytasz. Gdybym była na ich miejscu to byłoby to dla mnie oczywiste. Może dla nich też??:razz:


Maja realia adopcji sa takie, ze wiekszosc ludzi chce za darmo, juz, zdrowe, male i najlepiej pod dom
mysle, ze jestem w stanie wziac od nich max 150 zl
generalnie na dogo jest zasada, ze sie wydaje psy za darmo
to co wylozysz to najczesciej Twoj problem - jak uda ci sie uzbierac to ok jak nie to trudno
a tu temat nie jest zbyt "medialny", nic jej nie urwalo, nuzycy nie ma, ot zwykle porzucone szczenie z robalmi i grzybem w uszach

Posted

GameBoy napisał(a):
Maja realia adopcji sa takie, ze wiekszosc ludzi chce za darmo, juz, zdrowe, male i najlepiej pod dom
mysle, ze jestem w stanie wziac od nich max 150 zl
generalnie na dogo jest zasada, ze sie wydaje psy za darmo
to co wylozysz to najczesciej Twoj problem - jak uda ci sie uzbierac to ok jak nie to trudno
a tu temat nie jest zbyt "medialny", nic jej nie urwalo, nuzycy nie ma, ot zwykle porzucone szczenie z robalmi i grzybem w uszach


Ciotka, to nie jest jakieś tam zwykłe szczenię. :mad::evil_lol:
Przecież Ty nie sprzedajesz im psa i chcesz na tym zarobić. To jest kwestia zwrotu kosztów leczenia, które musieliby ponieść gdyby pies był u nich od początku. Myślę, że to jest fair. Napewno nie zaszkodzi przedstawić im zestawienia kosztów. W końcu mają wielką posesję, więc nie zabierzesz im ostatniego grosza. :evil_lol:
A jak nic z tego nie wyjdzie to będziemy myśleć. Kiedy po nią przyjadą? A tak w ogóle to czy ktoś był u nich i sprawdzał te 2.500 m kw.???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...