Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 528
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a czy w allegro jets podany numer telefonu????

bo Iwona mi pisała że chyba nie ma i może dlatego nikt nie dzwoni...

poza tym można dopisać dodatkowe informacje, bo to bardzo wazne

-na smycz daje się już upinać bez problemu! Wielki sukces bo wcześniej była z tym tragedia
-Amor bawi się z nami, zaczepia nas itp.
-można go już wszędzie głaskać i tarmosić, jest jeszcze ostrożny ale nie boi się dotyku
-cieszy się gdy wracamy do domu i budzimy się rano, macha ogonem i doprasza się o pieszczoty
-nie brudzi wcale w domy,potrafi sygnalizować potrzeby,rano zawsze nas budzi piszczeniem gdy chce wyjść na dwór

Posted

wiadomość od Iwony

Aktualizacje na temat Amora:
-Amor przeszedł test bojowy podczas jazdy pociągiem i samochodem. Zachował się cudownie, aż byliśmy z niego dumni. Widać, że się bardzo bał ale on za kimś komu już zaufa poszedłby w ognień. Tak bardzo chce być z bliskim sobie człowiekiem, że przezwycięża strach i wsiada za nami do pociągu, samochodu i bardzo grzecznie się w środku zachowuje.
To nie jest już to biedne zahukane na wpół dzikie zwierzątko, któym Amor był 2 miesiące temu. To kochany pies, który uwielbia być głaskany i tarmoszony, lubi się bawić, kocha spacery, z zaciekawieniem obwąchuje obce osoby, zachowuje czystość w domu, pod naszą nieobecność jest cichutki i niczego nie niszczy, idealnie chodzi na smyczy.
-Amor kocha dzieci!!:) bardzo pozytywnie reagował na każde dziecko, które się pojawiło w naszym otoczeniu, był wręcz zachwycony:)

Jedyne minusy Amora:
-na dworze bez smyczy jakby tracił orientacje i gdy znikamy mu z oczu nie wie, w którą stronę iść. Weterynarz uznał, że to najprawdopodobniej ponosówkowe zaburzenia neurologiczne. Lepiej spacery z nim odbywać na smyczy ale krzywdy tym się mu nie robi, w końcu to staruszek po przejściach i nawet spuszczony bardzo rzadko biega.
-Amor lekko kuleje(również komplikacje ponosówkowe)
-delikatny żołądek, najlepiej przyswaja komercyjne karmy, wtedy nie ma żadnych problemów. Gdy podawałam mu gotowane przeze mnie jedzenie wymiotował. Wątroba po przejściach...
-Amor nie wszystkie psy toleruje, jednak w razie czego ogranicza się wyłącznie do ostrzegawczych warknięć
Ale jak widzisz to nie są jakieś rzeczy nie do przejścia, praktycznie nie ma z nim żadnych problemów natury behawioralnej.

Sądzę, że Amor z pewnością może już pójść do nowej rodziny, jest na to jak najbardziej gotowy. Nie chcemy by się za bardzo do nas przyzwyczaił choć widzimy, że już się to stało.
Możemy go zatrzymać najdłużej do czerwca, do tego czasu koniecznie musi się ktoś dla niego znaleźć-w wakacje wyjeżdżamy do Włoch do pracy. Już teraz z racji tego, że nie mamay auta a połączenia autobusowe i pkp są okropne nie możemy się z Amorem nigdzie ruszyć, moim yorkiem opiekują się moi rodzice jak ja nie mogę ale Amora nie mogą wziąć do siebie-tato i brat są alergikami.
Z kolei u mojego chłopaka rodziców jest psiak, którego Amor bardzo nie polubił i też klops:( Już na rzecz Amora zrezygnowaliśmy z wyjazdu na Sylwestra, na ferie zimowe i do mojej mamy do Włoch:) Nie żałuję, bo jeszcze zdążymy się najeździć a Amor jest kochany. Do czerwca damy radęale mam ogromną nadzieję, że jednak wcześniej się ktoś znajdzie. Rozwiesiliśmy ogłoszenia w Zielonej Górze ale na razie cisza. No zobaczymy jak to będzie:)

Posted

tak więc jak widać sprawa jest trochę poważna...
trzeba się naprawdę zmobilizować i Amorowi znaleźc jak najszybciej dom. Nie chciałabym być w sytuacji że nadejdzie maj i nie będzie co z Amorem zrobić...

Czy jest tu ktoś na dogo z Zielonej Góry? Kto może pomóc w szukaniu domu?

Posted

Amorku - abyś szybciutko znalazł wspaniały domek !! trzymam mocno kciuki.

ps. ja jestem z okolic Zielonej Góry - dokładnie Sulechów, jakieś 30 km, ale niestety nie znam nikogo kto chciałby psiaczka :(

:shake:

Posted

Moze jakies plakaty Amorkowi zrobic, poprosic dziewczyny z forum zeby porozwieszały w swojej okolicy... gdziekolwiek ten dom miałby byc, byle był dobry, jakby co do transportu sie dorzuce...

I im szybciej, tym lepiej, juz i tak długo jest u p. Iwonki...
Trzeba go jakos rozreklamować...


dodaje nowe info na allegro

Ma ktos jakies pomysły?

Posted

ja bardzo chętnie porozklejałabym takowe ogłoszenia, ale nie mam możliwości ich zrobienia, brak odpowiedniego sprzętu ...

kurcze, jak mogę pomóc?

czy potrzebna np. jest pomoc w postaci karmy dla Amorka?

Posted

Kamila_s napisał(a):
u mnie non -stop jest jakis gapiacz na alegro Amorka...ale sie nie odzywa tylko sie gapi:roll::roll:


hmm .. dlatego dla mnie troszkę bez sensu jest dodawanie psiaka do obserwowanych - skoro na tym obserwowaniu się kończy ...

osoba taka tylko nadzieję robi ...

Amorku do góry !

ja ponawiam pytanie : czy karma jest potrzebna?

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...