elmo Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Elmo rozrabia, gryzie ściany ,kapcie, listwy, właściwie wszystko, mały :diabloti:. Apetycik dopisuje waży 4,2kg. Leczymy uszka antybiotykiem. Zobaczcie jaki jestem szczęśliwy. Tu z Bercią w ogródku gryziemy kija. A tu siebie. Quote
Inez de Villaro Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 elmo, a co z uszkami było nie tak? co się działo? bo ja też oglądam uszka Ptysia...troche mi się nie podobają... Quote
Viris Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Nie wiem czy u Elmo, ale u Harrego uszy były bardzo brudne, a pod brudkiem zapalenie - jak Harrego zawoziłam do Jarocina to już na to zwróciłam uwagę i prosiłam Pana Roberta żeby poszedł do weterynarza na odrobaczanie, zbadanie uszek i parę innych spraw. Quote
lavinia Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 prawie wszystkie szczeniaczki miały problem z uszami - szczególnie chłopcy Elmo - zdjęcia super :-) Netti - ale Ci chłopak przytył :-) Quote
netti1 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 mój klusek jest grubiutki,z Dunią się ścigają do miseczek i tu pojawił się problem,bo Dunia jest zazdrosna o jedzenie i małego przegania,albo najada się za bardzo.musiałam więc ograniczyc jej jedzenie i karmię oddzielnie by nie było bitwy.Dunia przytyła przy Portku za bardzo,a że ma problem z kręgosłupem,więc musi pilnowac wagi . Czy wasze maluszki też myślą tylko o bieganiu i spacerach?O ile z Dunią nie można wyjśc w upał na dłuzej ,to dla małego drania upał nie jest żadną przeszkodą,tylko patrzy by wysmyknąc się na dwór.biega w kółko z piskliwym szczekaniem,wszystko go interesuje,wczoraj u lekarza dał popis biegania z przeszkodami.biegał w kółko przeskakując przez poprzeczkę od stolika. Quote
elmo Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Uszka były bardzo brudne. Czyściłam Otosolem i nic to nie pomagało, wydzieliny było coraz więcej i miała nieprzyjemny zapach. Przy okazji odrobaczania weterynarz obejrzał uszka, stan zapalny - grzybki, kazał zakraplać antybiotykiem. Quote
Inez de Villaro Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 u nas też sa brudne uszy....chyba trzeba będzie cos zapodać Quote
Magdziol Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Pierwsze weści od Loli.Dziewczynka jest już po kontroli u weta i tak jak prawie wszystkie glutki ,problem z uszkami.Lola jest bardzo grzeczna szkód w domku nie ma:lol:.Jako miejsce do siusiania wybrała sobie terakote w przedpokoju apetyt jest.Czekamy na dalszy rozwój wypadków syn jeszcze nie wie,że Lola jest już w domu/wraca w czwartek/.Acha dzisiaj wtranżoliła się niewiedzieć kiedy do łóżka i spała kołami do góry.:loveu: Quote
agata-air Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 a teraz ciotki możecie mi zazdrościć--> przechodzę zabuldożenie nowa została przyjęta do rodziny ;p a ja jestem takiii piękny pozdro ;p Maja Zjem Cię Quote
agata-air Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Kochaj mnie Jurku Niech was nie zwiedzie ten niewinny wygląd--> to diabeł w owczej skórze "mamusi to nie ja zjadłam te kwiatki :D" Atak!!! Quote
Apbt_sól Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 ło matko ona ma kopytko białe? :loveu: cudowności :loveu: Quote
Gacusiowa Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 hehe, lewą stroną w wybielacz wpadnięty :loveu: Lavinia, Ty coś, Kochana wspominałaś o nowej 'dostawie'? Quote
lavinia Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 Gacusiowa, owszem wspominałam.....:eviltong: jutro, jutro napiszę, dobrze ? bo dziś jeszcze "ogarniam" temat.... Quote
Apbt_sól Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 http://upload.miau.pl/3/118335.jpg a co na to wszystko Jurek :razz:? Quote
lavinia Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 a ja chciałam tylko powiedzieć, że właśnie od dziś [SIZE="5"]wszystkie glutki mają nowe domy :loveu::loveu::loveu: więcej napiszę wieczorem :-) Quote
Gacusiowa Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 lavinia napisał(a):Gacusiowa, owszem wspominałam.....:eviltong: jutro, jutro napiszę, dobrze ? bo dziś jeszcze "ogarniam" temat.... a o tym :oops:? Quote
Apbt_sól Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 [quote name='lavinia']a ja chciałam tylko powiedzieć, że właśnie od dziś [SIZE="5"]wszystkie glutki mają nowe domy :loveu::loveu::loveu: więcej napiszę wieczorem :-) I pomyliły pociagi :diabloti::loveu::evil_lol: ale juz sa dobrej drodze :loveu: :eviltong: Quote
lavinia Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 No dobrze... to teraz będzie tak.... było sobie 12 szczeniaczków...mieszkały w kojcu i nawet nie zastanawiały się nad tym, jaki okrutny los szykuje im ich właściciel ale, ale...nagle zjawiły się jakieś dziwne kobiety, narobiły dużo szumu , zapakowały maluchy do jednego małego samochodu i odjechały w siną dal a może niezupełnie w siną dal, ale do Warszawy. dalej juz wiecie - było burzliwie, ostro, słodko i ciężko - a to niektóre z domów tymczasowych nie chciały oddac tymczasowiczów :evil_lol:, a jeden taki dom, to do tej pory dwóch nie oddał...a to jakiś szczenior miał trafić do kogoś, a trafił do zupełnie innej osoby, a to jeszcze inne perypetie po drodze sie wydarzały, ale dziś mogę spokojnie powiedzieć, ze każdy z tych maluchów ma wspaniały, dobry dom, na zawsze :loveu::loveu: dziś wreszcie jestem już spokojna, teraz mogę przestać się martwić raz jeszcze dziękuje wszystkim osobom, które pomogły i aktywnie włączyły się w ratowanie tych słodziaków. Jesteście fantastyczne ( i fantastyczni ) i bez was cała akcja nigdy by się nie udała. Począwszy od pożyczek, poprzez domy tymczasowe, organizację całej akcji, bazarki, wreszcie sprawdzanie domów stałych i transport maluchów. Jestem dumna z tego, że tak się nam udało i mam w nosie to, że może te słowa zabrzmią banalnie. w następnym poście spróbuję "ogarnąć" całą buldozią rodzinkę :loveu: Quote
lavinia Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 no dobra, to lecimy z rodzinką :loveu::loveu: Menrzuś, Gdańsk - piesek Gacuś Elmo, Gdańsk - piesek Elmo Balbina, Gdynia - suczka Balbina Agata - air, Żyrardów - piesek Jacobs, suczka Inka Piotr, Żyrardów - suczka Nesca Inez de Villaro, Poj Drawskie - piesek Ptyś Benia B, ? - suczka Emisia Pażdzioch, Jarocin - piesek Harry Netti, Łódż - piesek Porto Kasia, Warszawa - suczka Lola Ewa, Wałbrzych - suczka Didi jeśli czegoś nie wypełniłam, to dlatego, że nie wiem, więc proszę o uzupełnienie i jeszcze dla wyjaśnienia - Maja to "moja" suczka - Ewa bardzo chciała zaadoptować Biedronkę od Maupy, jednak, gdy to nie było możliwe, zakochała się w Mai. A ja pomyślałam, że jeśli nie zatrzymam Mai, to być może pomogę jakiejś innej bulwie, bardziej potrzebującej...ciężko było się z małą rozstać, ale wiem, że to dobry dom. i teraz jeszcze prośba do całej rodziny - przyślijcie mi prosze na pw wasze adresy mailowe - mam pewien pomysł i chciałabym go z wami przedyskutować i jeszcze jedno - Piotr i Ewa muszą się koniecznie zalogować na dogo i nam tu opowiadać o swoich psiakach. Koniecznie !!! to by było na tyle napisze jeszcze o rozliczeniu, ale jutro dopiero, bo będę w lecznicy, po szczegółowy rachunek. A jeśli chodzi o szczenięta, to są trzy maluchy do adopcji ,12 tygodniowe, wszystkie pręgusy, sami chłopcy. Są z pseudohodowli w Białymstoku. Mieszkają w DT u mojej Mamy, przez chwilę, na początku sierpnia pojadą na wieś do leśniczówki, na dwa tygodnie. Wątek założę im może już jutro, muszę jechac i zrobić im zdjęcia. Są oczywiście słodkie i szukają najlepszych domów Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.