an1a Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 TZ zakochany, zaczął coś przebąkiwać o drugim psie :eviltong: mała nie chciała zostać sama w łazience, TZ cały czas do niej łaził i już wybuchłam śmiechem jak stanął z nią na rękach i z pełną powagą powiedział "ona musi spać z nami" :) Poza tym budzenie średnio co 1,5 godziny. Sygnalizowała, że coś jej się chce i łóżko ocalało :) Ale jakby to był piesek zmieniłabym mu imię na Kornik lub Elektryk :) a na cały dzień zostawiłam ją w czymś takim: zagłówki są dość ciężkie i ich nie ruszy, pokój zamknięty. Mam nadzieję, że zastanę mieszkanie w takim samym stanie w jakim zostawiłam... :) Quote
GrubbaRybba Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 An1a, masz super TZa. Mój w życiu nie przyniósłby psa do łóżka. :evil_lol: To ja zawsze przynoszę, a jak zniosę za wiele, TZ idzie obrażony na kanapę. :eviltong: Super, że mała już u ciebie. :loveu: Powodzenia z tym małym gryzoniem. Quote
Bazyliah Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Kojec świetny. Ja jak nie miałam klatki, to kładłam ławę blatem do wewnątrz i z drugiej strony szafkę ;) GrubbaRybba - mój TŻ kiedyś narzekał, że zwierzów za dużo w łóżku. Powiedziałam mu, że może iść na kanapę, zwierzakom będzie luźniej :eviltong: Już nie narzeka :diabloti: Chyba, że do sypialni przyjdzie nocny obgryzacz nożnych palców. Ale tego to i ja nie wytrzymam :roll: Quote
GrubbaRybba Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Bazyliah napisał(a):Kojec świetny. Ja jak nie miałam klatki, to kładłam ławę blatem do wewnątrz i z drugiej strony szafkę ;) GrubbaRybba - mój TŻ kiedyś narzekał, że zwierzów za dużo w łóżku. Powiedziałam mu, że może iść na kanapę, zwierzakom będzie luźniej :eviltong: Już nie narzeka :diabloti: Chyba, że do sypialni przyjdzie nocny obgryzacz nożnych palców. Ale tego to i ja nie wytrzymam :roll: Wygląda na to, że tylko mój TZ jest taki zaparty. :evil_lol: On zawsze twierdził, ze psy śpią u siebie na posłaniu, a łóżko jest dla ludzi. Szokiem było dla niego to, że u mnie rodzice śpią z psami i kotami. Potem pojawiły się tymczasy, które oczywiście spały w łóżku. Narzekał, ale przeżył. Potem przełknął naszą Andzię w łóżku. Ale Andzię + tymczasy to dla niego za dużo. :evil_lol: Może się przyzwyczai. Nie powiem mu tego głośno, ale ja wiem, że będzie musiał. :p Quote
an1a Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Chyba, że do sypialni przyjdzie nocny obgryzacz nożnych palców. Ale tego to i ja nie wytrzymam :roll:mała ma manię na punkcie nóg :) śpiącemu TZowi zaczęła obgryzać palec u nogi :cool3: później wzięła się za obrabianie prześcieradła, naszarpała się strasznie, TZ przerażony, że jeszcze tydzień i będziemy mieć po naszym psie. Uwiesi mu się na szyi i po nim :evil_lol: A.. i uwielbia spać z łebkiem w dole.. Najlepiej jej się spało na brzegu łóżka z wiszącą głową :) On zawsze twierdził, ze psy śpią u siebie na posłaniu, a łóżko jest dla ludzi. mój to samo, nie chce widzieć Nera na łóżku, ale taaaki słodki szczeniak nie może spać przecież sam w ciemnej łazience :D Quote
GrubbaRybba Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Bazyliah, zrobiłam szczeniakom ogoszenia na gumtree. Przyjdą do ciebie potwierdzenia na maila. Quote
an1a Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 ja wrzuciłam małą na grono i gumtree. Może dzisiaj uda mi się porozwieszać jeszcze plakaty. Quote
Bazyliah Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Potwierdzam - przyszły potwierdzenia ;) Właśnie jakiś !@#$% dzwonił. Wg !@#$% Aktywista to bullterier, a on chce chłopczyka, bo ma suczkę też bullka. I nadzieję na bullątka :angryy: Na dwukropku maluchy są, czy robić ogłoszenia? Quote
GrubbaRybba Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Bazyliah napisał(a): Na dwukropku maluchy są, czy robić ogłoszenia? Ja nie robiłam, bo nie mam tam konta. :( Bazyliah napisał(a): Właśnie jakiś !@#$% dzwonił. Wg !@#$% Aktywista to bullterier, a on chce chłopczyka, bo ma suczkę też bullka. I nadzieję na bullątka :angryy: Ludzie to mają konkretnie zasr....e we łbach. :angryy::angryy::angryy: Poza tym ten typ chyba nienajlepiej czyta ze zrozumieniem, bo w każdym z nich jest napisane, że właściciel musi podpisać umowę i wykastrować psa. No cóż, póki będziemy mieć tylu debili na świecie, nasze schroniska będą tonęły w niechcianych psach. :-( Quote
Bazyliah Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Telefonów mam sporo - najwięcej o kociaki, ale też kilka o szczeniaki. Dziś nikt, ale to nikt nie był na tyle rozsądny, żebym choć chciała zweryfikować go na żywo :shake: Dwukropek zaraz zrobię. Quote
GrubbaRybba Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Bazyliah napisał(a):Z transportem też cisza :shake: Zulugula jedzie w sobotę przez Warszawę do Katowic. Może zabrałaby szczylki? Quote
Bazyliah Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Zulugula jedzie w sobotę przez Warszawę do Katowic. Może zabrałaby szczylki? Napisałam pw... Quote
Bazyliah Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 GameBoy napisał(a):czyli wszystkie juz rozdysponowane? Najmniejszy Aluś jeszcze został. Chcesz rozdarciucha?:cool3: Quote
Bazyliah Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 W sobotę przyjeżdża kobitka - najbardziej jest zainteresowana Alusiem, ale Amelka też jej się podoba. Pogadamy, zobaczymy :cool3: Quote
GameBoy Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 mam od dzis dwa dzieciaki z kielc , musze odrobaczyc i odpchlic toto:cool1: czy te malizny juz nie zarazaja? Quote
halbina Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 a czym one mogą zarażać?... bo ja tu mam szczepioną z tydzień temu suczkę... ze schroniska w Zamościu... :roll: co do soboty... będę w domu około 19.00... ale nie ma szans na to, żebym podjechała do Katowic lub Sosnowca... :shake: musicie kombinować dostawę aż do mnie... :oops: Quote
GameBoy Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 dziewczyny pisaly, ze maja jakies rozwolnienie i ze to jest jakas wirsowka :roll: Quote
Bazyliah Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Biegunka już odeszła w siną dal. Profilaktycznie jeszcze dostają leki. To była taka typowa 1-2 dniówka, co to mniej odporne psy łapią. Mój kolak łapie co chwila, Dzitka i poprzednie tymczasy były niewzruszone. Maluchy są 2x odrobaczone Systamexem, ale odrobaczenie trzeba powtórzyć - prawdopodobnie przez biegunkę nie wszystko zostało wybite. W sobotę rano Aluś będzie oglądany - przez telefon kobitka brzmiała rozsądnie, zobaczymy jak na żywo. To szukamy transportu Katowice-Zabrze albo Sosnowiec-Zabrze. Zulugula wyjeżdża z W-wy k. południa, więc dochodziłoby przetrzymanie maluchów przez ok. 2 godz. Quote
Bazyliah Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Jest szansa, że Maggie1971 przejmie psiaki w Katowicach - dziś będzie wiadomo. Quote
maggie1971 Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Jeśli tylko uda mi się zgrać to z innym transportem to je odbiorę na pewno, i zabiorę do siebie do domu, bo Halbina będzie dopiero po 19, ku wielkiej radości moich dzieci i mniejszej radości moich psów:evil_lol: Quote
GrubbaRybba Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Widzę, że sprawa nabiera rozmachu. Cieszę się! :loveu: Oby pani oglądająca Alusia była odpowiedzialną i wspaniałą osobą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.