Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

TZ zakochany, zaczął coś przebąkiwać o drugim psie :eviltong: mała nie chciała zostać sama w łazience, TZ cały czas do niej łaził i już wybuchłam śmiechem jak stanął z nią na rękach i z pełną powagą powiedział "ona musi spać z nami" :)
Poza tym budzenie średnio co 1,5 godziny. Sygnalizowała, że coś jej się chce i łóżko ocalało :)
Ale jakby to był piesek zmieniłabym mu imię na Kornik lub Elektryk :)



a na cały dzień zostawiłam ją w czymś takim:

zagłówki są dość ciężkie i ich nie ruszy, pokój zamknięty. Mam nadzieję, że zastanę mieszkanie w takim samym stanie w jakim zostawiłam... :)

  • Replies 431
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

An1a, masz super TZa. Mój w życiu nie przyniósłby psa do łóżka. :evil_lol: To ja zawsze przynoszę, a jak zniosę za wiele, TZ idzie obrażony na kanapę. :eviltong:

Super, że mała już u ciebie. :loveu:

Powodzenia z tym małym gryzoniem.

Posted

Kojec świetny. Ja jak nie miałam klatki, to kładłam ławę blatem do wewnątrz i z drugiej strony szafkę ;)

GrubbaRybba - mój TŻ kiedyś narzekał, że zwierzów za dużo w łóżku. Powiedziałam mu, że może iść na kanapę, zwierzakom będzie luźniej :eviltong: Już nie narzeka :diabloti:
Chyba, że do sypialni przyjdzie nocny obgryzacz nożnych palców. Ale tego to i ja nie wytrzymam :roll:

Posted

Bazyliah napisał(a):
Kojec świetny. Ja jak nie miałam klatki, to kładłam ławę blatem do wewnątrz i z drugiej strony szafkę ;)

GrubbaRybba - mój TŻ kiedyś narzekał, że zwierzów za dużo w łóżku. Powiedziałam mu, że może iść na kanapę, zwierzakom będzie luźniej :eviltong: Już nie narzeka :diabloti:
Chyba, że do sypialni przyjdzie nocny obgryzacz nożnych palców. Ale tego to i ja nie wytrzymam :roll:


Wygląda na to, że tylko mój TZ jest taki zaparty. :evil_lol: On zawsze twierdził, ze psy śpią u siebie na posłaniu, a łóżko jest dla ludzi. Szokiem było dla niego to, że u mnie rodzice śpią z psami i kotami. Potem pojawiły się tymczasy, które oczywiście spały w łóżku. Narzekał, ale przeżył. Potem przełknął naszą Andzię w łóżku. Ale Andzię + tymczasy to dla niego za dużo. :evil_lol: Może się przyzwyczai. Nie powiem mu tego głośno, ale ja wiem, że będzie musiał. :p

Posted

Chyba, że do sypialni przyjdzie nocny obgryzacz nożnych palców. Ale tego to i ja nie wytrzymam :roll:
mała ma manię na punkcie nóg :) śpiącemu TZowi zaczęła obgryzać palec u nogi :cool3: później wzięła się za obrabianie prześcieradła, naszarpała się strasznie, TZ przerażony, że jeszcze tydzień i będziemy mieć po naszym psie. Uwiesi mu się na szyi i po nim :evil_lol:
A.. i uwielbia spać z łebkiem w dole.. Najlepiej jej się spało na brzegu łóżka z wiszącą głową :)

On zawsze twierdził, ze psy śpią u siebie na posłaniu, a łóżko jest dla ludzi.

mój to samo, nie chce widzieć Nera na łóżku, ale taaaki słodki szczeniak nie może spać przecież sam w ciemnej łazience :D

Posted

Potwierdzam - przyszły potwierdzenia ;)

Właśnie jakiś !@#$% dzwonił. Wg !@#$% Aktywista to bullterier, a on chce chłopczyka, bo ma suczkę też bullka. I nadzieję na bullątka :angryy:

Na dwukropku maluchy są, czy robić ogłoszenia?

Posted

Bazyliah napisał(a):

Na dwukropku maluchy są, czy robić ogłoszenia?


Ja nie robiłam, bo nie mam tam konta. :(


Bazyliah napisał(a):

Właśnie jakiś !@#$% dzwonił. Wg !@#$% Aktywista to bullterier, a on chce chłopczyka, bo ma suczkę też bullka. I nadzieję na bullątka :angryy:


Ludzie to mają konkretnie zasr....e we łbach. :angryy::angryy::angryy: Poza tym ten typ chyba nienajlepiej czyta ze zrozumieniem, bo w każdym z nich jest napisane, że właściciel musi podpisać umowę i wykastrować psa. No cóż, póki będziemy mieć tylu debili na świecie, nasze schroniska będą tonęły w niechcianych psach. :-(

Posted

Telefonów mam sporo - najwięcej o kociaki, ale też kilka o szczeniaki. Dziś nikt, ale to nikt nie był na tyle rozsądny, żebym choć chciała zweryfikować go na żywo :shake:

Dwukropek zaraz zrobię.

Posted

a czym one mogą zarażać?... bo ja tu mam szczepioną z tydzień temu suczkę... ze schroniska w Zamościu... :roll:
co do soboty... będę w domu około 19.00... ale nie ma szans na to, żebym podjechała do Katowic lub Sosnowca... :shake: musicie kombinować dostawę aż do mnie... :oops:

Posted

Biegunka już odeszła w siną dal. Profilaktycznie jeszcze dostają leki. To była taka typowa 1-2 dniówka, co to mniej odporne psy łapią. Mój kolak łapie co chwila, Dzitka i poprzednie tymczasy były niewzruszone.
Maluchy są 2x odrobaczone Systamexem, ale odrobaczenie trzeba powtórzyć - prawdopodobnie przez biegunkę nie wszystko zostało wybite.

W sobotę rano Aluś będzie oglądany - przez telefon kobitka brzmiała rozsądnie, zobaczymy jak na żywo.

To szukamy transportu Katowice-Zabrze albo Sosnowiec-Zabrze. Zulugula wyjeżdża z W-wy k. południa, więc dochodziłoby przetrzymanie maluchów przez ok. 2 godz.

Posted

Jeśli tylko uda mi się zgrać to z innym transportem to je odbiorę na pewno, i zabiorę do siebie do domu, bo Halbina będzie dopiero po 19, ku wielkiej radości moich dzieci i mniejszej radości moich psów:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...