Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No jedziemy jedziemy ;) mam nadzieje ze benie uda sie wyciagnac ze schronu. i znowu bernardyn z corsie :evil_lol: niedlugo wepchniemy tam zyrafke, slonika i konika :lol:

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A co oni robiá z rasowymi psami które znikajá? Bo kundliki to jeszcze mogliby uspic bo co im tam, ale rasowe tez?

I co z tym maciupkiem szczeniaczkiem sierotká, co biega sam. Moze i jego przy okazji bernardynki wyciágnác? Jaaga? :razz:

Posted

Emilio, mam benkę Bellę, dziś przyjechała Dina, zaoferowałam tymczas suce ze szczeniakiem lub dwoma, do tego ma dojść jeszcze ta bernardynka, nie dam rady :shake:.

Posted

z dobrych wieści to...wczoraj do ds pojechała Luna.
pani chętna na nią przyjechała sama z krakowa i wróciły razem :multi:
mam nadzieję,że to już ostatnia zmiana domku w życiu suni :lol:

Posted

I co z tym maciupkiem szczeniaczkiem sierotká, co biega sam.
ciekawe czy jeszcze tam jest:oops: jesli jest dobrze by bylo go wyciagnac, moze ja... do poniedzialku moze troche sie otrzasne:placz:ale narazie nie obiecuje.

Posted

ja również bardzo proszę osobę,która będzie wyciągała bernarydnkę ze schronu o wcześniejsze info, chcemy od razu zawieźć do ds szczeniaka od Maji. szczeniak jest w starachowicach, więc dlatego musimy wiedzieć wcześniej,żeby Maja zdążyła go przywieźć.

Posted

Linssi ja moge w kazdy dzien pojechac napisz kiedy Tobie pasuje....\
emilia2280...oni te psy sprzedaja poprostu....była taka sytuacja ze poejchałam z rodzicami do schronu i był tam piekny rasowy pies zabrany cyganom (tak twierdziła kierowniczka) bo biegał sam...ale był sliczny dokarmiony i wogóle..kierowniczka powiedziała nam ze on ma kwarantanne....wiec postanowilismy poczekac....ale mame tkneło cos w niedziele i pojechalismy do schronu..my podjezdzamy patrzymy a tu ten facet co tam pilnuje wsadza tego psa do jakiegos białego wana i ten wan szybko odjechał....my poszlismy do niego a on zamknał nam brame przed nosem...a przeciez nie ma odwidzin w niedziele...tak wiec mysle ze psiak został sprzedany:shake:

Posted

rzuccie okiem czy jest tam jeszcze taka mala, czarna sierotka, siedziala w budzie z terierowata suka(suka na lancuchu), a szczeniatko biegalo luzem. Moze i dla niego cos by sie skombinowalo

Posted

jestem w połowie ogłaszania Noviki i Diny..jutro je skończę.

przydałyby się też ogłoszenia dla suni z bolechowic, 2 szczeniorków bolechowskich i Reksia tego z przepukliną ..czy może ktoś pomóc?
ja już nie daję rady :oops:
a dzwonił ktoś o Czarusię z ostatnich ogłoszeń? ona jest nadal na tym dt? może dt mógłby porobić Czarusi trochę domowych fotek.

Posted

Nie, nikt nie pytał o Czarusię, ani o żadnego innego psiaka.
A jeszcze Tim jest bardzo pilny do adopcji.

Dobrze,że chociaż Luna pojechała do domu:lol:.

Pojechały też ON-ka i astka, ale na razie do domów tymczasowych.

Tekilę, teraz Herę zawiozła wczoraj ab-agnieszka, również zabrała ze schronu bulka, którego z wielkim trudem udało sie stamtąd wyciągnąć.

A dzisiaj TZ agni zawiózł Dinę do Jaagi.

Za oba transporty zapłaciłam 150 i 100 zł.

Jeżeli ktoś mógłby się dołożyć bardzo proszę, podam konto na pw.

Natomiast jutro zawożę Funię do Olkusza, ale ten transport pokryję sama.

Posted

Dzisiaj dzwonił jeszcze pan o Belle i zapomniałam, że macie tą drugą beniowatą sunię. Jeśli jeszcze ktos sie odezwie, to bedę dawać o nią telefon.

Posted

Acha, dziewczyna opiekująca się sunią z Bolechowic , tą żółto-białą terierowatą nazwała ją Luśka, to tak ją proszę ogłaszajcie i mag.do w pierwszym poście wpisz to imię.

Wczoraj dostałam telefon o psiaku wyrzuconym z samochodu, z kórym nie ma co zrobić i prawdopodobnie trafi do schronu.





I jest jeszcze jedna sunia zagrożona schronem. 4-letni mix On-ka, której właściciel kupił sobie rasowe On-ki, psa i sukę, które rozmnaża, a Sara okazała sie już niepotrzebna i chce ją oddać do schronu:angryy:.
Będę miała jej zdjęcia.

Posted

Erko, może wstawie zdjęcia tej Sary do allegro Diny i je razem ogłoszę? Gdyby był ktos tu chętny, to razem ze schroniskowa benką Linssi mogłaby ją zabrać? Żeby tylko bernardynkę udało sie wyciągnąć.

Posted

o rany, sama słodycz z tego psiaka wywalonego z samochodu, jak tak ktoś mógł, ech...
i jeszcze wygląda na młodziutkiego... gdzie on teraz jest? Może założyć mu osobny wątek czy coś? Tylko jeszcze nigdy nie zakładałam wątku ...:oops:

Posted

Jaaga, ale dwa duze psy plus szczeniak w transporterze nie zmieszcza sie u mnie :shake: mam niestety malutki samochodzik i sam bernardyn pewnie bedzie mial dosc ciasno z tylu, a co dopiero bernardyn, onek i transporter...
Sare moge zabrac nastepnym razem, moze akurat bedzie cos jeszcze do zawiezienia, a jezeli sytuacja bedzie tragiczna to pojade drugi raz tylko z nia. na jeden raz nie da rady.

Posted

Linssi napisał(a):
Dostalysmy dzis wiadomosc o kolejnym wyrzuconym bernardynie. nie wiadomo czy benio jest dziewczynka czy chlopakiem. czekamy na dodatkowe informacje. zalamka... czy te wakacje nigdy sie nie koncza? skad nagle tyle bernardynow u nas??

wygląda na to,że ten bernardyn przeniósł się trochę niżej, wczoraj dzwoniła do mnie sąsiadka,że bernardyn koczuje od kilku dni na ul.zagórskiej /nie daleko mnie/ ..poszłam łaziłam psa nie było,ale wczoraj wieczorem na spacerze benio latał koło mojego bloku...wołałam, cmokałam nawet sie nie obrócił, było ciemno i psina była daleko,ale wydawało mi się ze to suka.
dziś rano też jej szukałam,ale bez skutku...:shake:

Posted

Niestety nie ma zadnego benia w schronie. Baghera miala problem zeby sie tam w ogole dostac, bo tylko jakis opryskliwy ciec byl. Nie ma zadnego z 3 benkow, ktore widziala Justysiek. Jutro zajrzy do schronu ktos inny.
Natomiast tak mi przyszlo do glowy, Jaago, moze gdybys sie zgodzila i udalo nam sie zlapac ta sunie z Zagorskiej, to moze chociaz ona moglaby skorzystac na Twojej propozycji?

Posted

Czy to był ten sam bernardyn, którego prawdopodobnie wyrzucono przy schronie?
Jak justysiek była w schronie i pytała o benie, to powiedzieli do niej :"niech se pani złapie tego co tu biega i nie da się złapać".

Wstawiam zdjęcia Sary, o której już pisałam, że właściciel chce ją oddać do schronu.
Koleżanka, która mieszka w pobliżu zna ją, to podobno przekochana sunia. Ma 4 lata, jest łagodna, ale czujna i na podwórku, gdzie jest teraz, potrafi zaszczekać.
Facet juz ją chciał odwieźć, ale ona prosiła,żeby jeszcze tego nie robił, to dał jej tydzień na zabranie psa:angryy:.
Ona mogłaby mieszkać w budzie, żeby tylko nie była wiązana.







Posted

Mam namiar do pani, która szuka psa do zakladu taty. Zakład w Oleśnie (opolskie), ktoś tam przebywa prawie cały dzień 7-18, na ten czas sunia byłaby zamknięta w dużym kojcu, na noc będzie puszczana. Pani brzmiała bardzo dobrze. Warunkiem jest to, żeby pies był dorosły i łagodny - bo będzie miał kontakt z dziećmi.

Czy powyższa sunia nadaje się do dzieci ?

Posted

Jak Baghera zapytala czy jest jakis bernardyn to facet odpyskowal tylko ze nie ma tu zadnych bernardynow :shake:
nie mam pojecia czy ta na zagorskiej to ta sama co byla wyrzucona pod schronem. az taki hektar by sie przemiescila? chociaz kto wie...

Posted

erka napisał(a):
Czy to był ten sam bernardyn, którego prawdopodobnie wyrzucono przy schronie?
Jak justysiek była w schronie i pytała o benie, to powiedzieli do niej :"niech se pani złapie tego co tu biega i nie da się złapać".


nie mam pojęcia czy to ten sam.. :shake: w czwartek Miśki79 brat widział tego bernardyna na zagórskiej tam trochę wyżej nie daleko skrzyżowania.
podobno jest b.wystraszony

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...