Linssi Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 No jedziemy jedziemy ;) mam nadzieje ze benie uda sie wyciagnac ze schronu. i znowu bernardyn z corsie :evil_lol: niedlugo wepchniemy tam zyrafke, slonika i konika :lol:
Jaaga Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Linssi napisał(a): niedlugo wepchniemy tam zyrafke, slonika i konika :lol: Tylko już nie do mnie, proszę :eviltong:.
ewelinka_m Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 yhy.. i co jeszcze? :diabloti: hipopotama? :cool1:
emilia2280 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 A co oni robiá z rasowymi psami które znikajá? Bo kundliki to jeszcze mogliby uspic bo co im tam, ale rasowe tez? I co z tym maciupkiem szczeniaczkiem sierotká, co biega sam. Moze i jego przy okazji bernardynki wyciágnác? Jaaga? :razz:
Jaaga Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Emilio, mam benkę Bellę, dziś przyjechała Dina, zaoferowałam tymczas suce ze szczeniakiem lub dwoma, do tego ma dojść jeszcze ta bernardynka, nie dam rady :shake:.
ewelinka_m Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 z dobrych wieści to...wczoraj do ds pojechała Luna. pani chętna na nią przyjechała sama z krakowa i wróciły razem :multi: mam nadzieję,że to już ostatnia zmiana domku w życiu suni :lol:
justysiek Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 I co z tym maciupkiem szczeniaczkiem sierotká, co biega sam.ciekawe czy jeszcze tam jest:oops: jesli jest dobrze by bylo go wyciagnac, moze ja... do poniedzialku moze troche sie otrzasne:placz:ale narazie nie obiecuje.
ewelinka_m Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 ja również bardzo proszę osobę,która będzie wyciągała bernarydnkę ze schronu o wcześniejsze info, chcemy od razu zawieźć do ds szczeniaka od Maji. szczeniak jest w starachowicach, więc dlatego musimy wiedzieć wcześniej,żeby Maja zdążyła go przywieźć.
Baghera Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Linssi ja moge w kazdy dzien pojechac napisz kiedy Tobie pasuje....\ emilia2280...oni te psy sprzedaja poprostu....była taka sytuacja ze poejchałam z rodzicami do schronu i był tam piekny rasowy pies zabrany cyganom (tak twierdziła kierowniczka) bo biegał sam...ale był sliczny dokarmiony i wogóle..kierowniczka powiedziała nam ze on ma kwarantanne....wiec postanowilismy poczekac....ale mame tkneło cos w niedziele i pojechalismy do schronu..my podjezdzamy patrzymy a tu ten facet co tam pilnuje wsadza tego psa do jakiegos białego wana i ten wan szybko odjechał....my poszlismy do niego a on zamknał nam brame przed nosem...a przeciez nie ma odwidzin w niedziele...tak wiec mysle ze psiak został sprzedany:shake:
justysiek Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 rzuccie okiem czy jest tam jeszcze taka mala, czarna sierotka, siedziala w budzie z terierowata suka(suka na lancuchu), a szczeniatko biegalo luzem. Moze i dla niego cos by sie skombinowalo
ewelinka_m Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 jestem w połowie ogłaszania Noviki i Diny..jutro je skończę. przydałyby się też ogłoszenia dla suni z bolechowic, 2 szczeniorków bolechowskich i Reksia tego z przepukliną ..czy może ktoś pomóc? ja już nie daję rady :oops: a dzwonił ktoś o Czarusię z ostatnich ogłoszeń? ona jest nadal na tym dt? może dt mógłby porobić Czarusi trochę domowych fotek.
erka Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Nie, nikt nie pytał o Czarusię, ani o żadnego innego psiaka. A jeszcze Tim jest bardzo pilny do adopcji. Dobrze,że chociaż Luna pojechała do domu:lol:. Pojechały też ON-ka i astka, ale na razie do domów tymczasowych. Tekilę, teraz Herę zawiozła wczoraj ab-agnieszka, również zabrała ze schronu bulka, którego z wielkim trudem udało sie stamtąd wyciągnąć. A dzisiaj TZ agni zawiózł Dinę do Jaagi. Za oba transporty zapłaciłam 150 i 100 zł. Jeżeli ktoś mógłby się dołożyć bardzo proszę, podam konto na pw. Natomiast jutro zawożę Funię do Olkusza, ale ten transport pokryję sama.
Jaaga Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Dzisiaj dzwonił jeszcze pan o Belle i zapomniałam, że macie tą drugą beniowatą sunię. Jeśli jeszcze ktos sie odezwie, to bedę dawać o nią telefon.
erka Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Acha, dziewczyna opiekująca się sunią z Bolechowic , tą żółto-białą terierowatą nazwała ją Luśka, to tak ją proszę ogłaszajcie i mag.do w pierwszym poście wpisz to imię. Wczoraj dostałam telefon o psiaku wyrzuconym z samochodu, z kórym nie ma co zrobić i prawdopodobnie trafi do schronu. I jest jeszcze jedna sunia zagrożona schronem. 4-letni mix On-ka, której właściciel kupił sobie rasowe On-ki, psa i sukę, które rozmnaża, a Sara okazała sie już niepotrzebna i chce ją oddać do schronu:angryy:. Będę miała jej zdjęcia.
Jaaga Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Erko, może wstawie zdjęcia tej Sary do allegro Diny i je razem ogłoszę? Gdyby był ktos tu chętny, to razem ze schroniskowa benką Linssi mogłaby ją zabrać? Żeby tylko bernardynkę udało sie wyciągnąć.
tuska1990 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 o rany, sama słodycz z tego psiaka wywalonego z samochodu, jak tak ktoś mógł, ech... i jeszcze wygląda na młodziutkiego... gdzie on teraz jest? Może założyć mu osobny wątek czy coś? Tylko jeszcze nigdy nie zakładałam wątku ...:oops:
Linssi Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Jaaga, ale dwa duze psy plus szczeniak w transporterze nie zmieszcza sie u mnie :shake: mam niestety malutki samochodzik i sam bernardyn pewnie bedzie mial dosc ciasno z tylu, a co dopiero bernardyn, onek i transporter... Sare moge zabrac nastepnym razem, moze akurat bedzie cos jeszcze do zawiezienia, a jezeli sytuacja bedzie tragiczna to pojade drugi raz tylko z nia. na jeden raz nie da rady.
Jaaga Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Jasne, rozumiem. Sam transporter zajmuje jedno miejsce.
ewelinka_m Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Linssi napisał(a):Dostalysmy dzis wiadomosc o kolejnym wyrzuconym bernardynie. nie wiadomo czy benio jest dziewczynka czy chlopakiem. czekamy na dodatkowe informacje. zalamka... czy te wakacje nigdy sie nie koncza? skad nagle tyle bernardynow u nas?? wygląda na to,że ten bernardyn przeniósł się trochę niżej, wczoraj dzwoniła do mnie sąsiadka,że bernardyn koczuje od kilku dni na ul.zagórskiej /nie daleko mnie/ ..poszłam łaziłam psa nie było,ale wczoraj wieczorem na spacerze benio latał koło mojego bloku...wołałam, cmokałam nawet sie nie obrócił, było ciemno i psina była daleko,ale wydawało mi się ze to suka. dziś rano też jej szukałam,ale bez skutku...:shake:
Linssi Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Niestety nie ma zadnego benia w schronie. Baghera miala problem zeby sie tam w ogole dostac, bo tylko jakis opryskliwy ciec byl. Nie ma zadnego z 3 benkow, ktore widziala Justysiek. Jutro zajrzy do schronu ktos inny. Natomiast tak mi przyszlo do glowy, Jaago, moze gdybys sie zgodzila i udalo nam sie zlapac ta sunie z Zagorskiej, to moze chociaz ona moglaby skorzystac na Twojej propozycji?
erka Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Czy to był ten sam bernardyn, którego prawdopodobnie wyrzucono przy schronie? Jak justysiek była w schronie i pytała o benie, to powiedzieli do niej :"niech se pani złapie tego co tu biega i nie da się złapać". Wstawiam zdjęcia Sary, o której już pisałam, że właściciel chce ją oddać do schronu. Koleżanka, która mieszka w pobliżu zna ją, to podobno przekochana sunia. Ma 4 lata, jest łagodna, ale czujna i na podwórku, gdzie jest teraz, potrafi zaszczekać. Facet juz ją chciał odwieźć, ale ona prosiła,żeby jeszcze tego nie robił, to dał jej tydzień na zabranie psa:angryy:. Ona mogłaby mieszkać w budzie, żeby tylko nie była wiązana.
eliza_sk Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Mam namiar do pani, która szuka psa do zakladu taty. Zakład w Oleśnie (opolskie), ktoś tam przebywa prawie cały dzień 7-18, na ten czas sunia byłaby zamknięta w dużym kojcu, na noc będzie puszczana. Pani brzmiała bardzo dobrze. Warunkiem jest to, żeby pies był dorosły i łagodny - bo będzie miał kontakt z dziećmi. Czy powyższa sunia nadaje się do dzieci ?
Linssi Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Jak Baghera zapytala czy jest jakis bernardyn to facet odpyskowal tylko ze nie ma tu zadnych bernardynow :shake: nie mam pojecia czy ta na zagorskiej to ta sama co byla wyrzucona pod schronem. az taki hektar by sie przemiescila? chociaz kto wie...
ewelinka_m Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 erka napisał(a):Czy to był ten sam bernardyn, którego prawdopodobnie wyrzucono przy schronie? Jak justysiek była w schronie i pytała o benie, to powiedzieli do niej :"niech se pani złapie tego co tu biega i nie da się złapać". nie mam pojęcia czy to ten sam.. :shake: w czwartek Miśki79 brat widział tego bernardyna na zagórskiej tam trochę wyżej nie daleko skrzyżowania. podobno jest b.wystraszony
justysiek Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Ten benek kolo schroniska to bardzo duzy pies, strachliwy, nie reagowal na wolanie, jak sie probowal ktos zblizyc uciekal:shake: mozliwe ze to on. http://http://img14.imageshack.us/img14/7127/090824saraoddoty1.jpg zdjecie tej suki, pokazywala mi kierowniczka schronu, miala wywolane zdjecie i adres do wlasciciela. Mowila ze jak chcem to taka moge sobie wziasc.
Recommended Posts