Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tima chyba już można zdjąć pierwszej bo znalazł dom, Flipera miała dzisiaj obejrzeć jakaś pani i najprawdopodobniej on też już nie czeka:multi:
Za to Kinia została sama na działce :-( Piszczy i robi dużo hałasu, otworzyła sobie sama furtkę, przydałby się dla niej jakiś dt, żeby nie musiała całymi dniami siedzieć sama na działce.

Dzisiejsze zdjęcia Kini:





  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I Fliperkowi się niestety nie udało :-( Wydaję mi się, że ta pani nie chciała go ze względu na tą jego ranę na głowie :shake:





Posted

Tak jest niestety, ale ludzie którzy mieli obejrzeć Flipera zrezygnowali...no cóż szukamy dalej. mag.do dorzuć info, ze Fliperek jest zaszczepiony i odrobaczony.
Podejrzewam też, że ta rana na głowie to pourazowe od poprzedniego 'właściciela' pewnie porzucajac go w lesie chciał się pozbyć go jeszcze skuteczniej..uderzając go jakimś tępym narzędziem w głowę... :-( a
można to dorzucić również do opisu, żeby ludzi nie odstraszało w takim razie.

a sunia Fruzia która jest u p.Ani jest już wyciachana.

Tim ma bardzo fajny domek z ogródkiem na baranówku, u bardzo sympatycznych ludzi, z początku im trochę chciał zwiewać, ale już jest dużo lepiej,

ze szczeniaków od Eruane, została tylko krówka ;)

trochę aktualnych info o puchatych szczeniorkach:
LEA -
Wesoła, bardzo towarzyska, odważna, potrzebuje bliskiego kontaktu z człowiekiem, wysportowana, świetny kompan na spacery.

NIKA –
Bardzo wrażliwa, ostrożna, zabawna, spontanicznie okazuje uczucia, czujna, radosna, potrzebuje czułości ze strony człowieka.

„Dziewczynki” mogą docelowo ważyć od 15 – 20 kilogramów według oceny kynologa.




i tak jak już wiecie Birmusia w nowym domku w jeleniej u Agaty!
chciałam też strasznie podziękować kilku osobom, bez których to wszystko by nam się nie udało!!:multi:
a więc, szczególne podziękowania dla:

Linssi- która jak zawsze jest nieoceniona i o każdej porze dnia i nocy wozi psiaki (i nie tylko;)) do domków razem ze mną :Rose::buzi:....i nawet samochód zaśliniony i zażygany i...... to żaden problem!

Elizy_sk- bez której wycieczka na tak długim odcinku by w ogóle nie doszła do skutku! za superowe towarzystwo ! i genialne prowadzenie.. (tylko gdyby nie krzysio hołowczyc :mad: czyt. pan nawigator :diabloti:) :Rose::buzi:

Kuby P i jego rodziców- za wielkie chęci i propozycje wszystkie!! mam nadzieję że następnym razem uda nam sie spotkać na pierniczki!! :Rose::buzi:

Od-nowy za nocleg, spacerek i za wszystko! (i przepraszam...:oops:):Rose::buzi:
Taszy- za spacerek i spotkanie i niesamowite wrażenia po spotkaniu z Tasze
ńką i jej ogromne postępy dzięki Wam! :Rose::buzi:

i przede wszystkim dla Agaty bo gdyby nie ona to nie miałybyśmy po co jechać i z kim :p i przepraszamy za opóźnienia! :Rose::buzi:

Posted

Witam wszystkich, trochę mnie tu nie było... Chciałam Wam z całego serca podziękować za wsparcie w trudnych chwilach i przede wszystkim za pomoc dla moich psiaków. Nie będę nawet wymieniać wszystkich po kolei, bo mogłabym kogoś niechcący pominąć, ale wiem ,że bardzo wielu dogomaniaków pośpieszyło z pomocą i pomaga do dzisiaj.
Wszystkim Wam jeszcze raz gorąco dziękuję!!!
:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:


A teraz niestety znowu bardzo pilne psie sprawy. Nie wiem ,czy dziewczyny pisały,że odnalazla się sunia, którą kilka mies. temu przywieziono z Nowin do pani Ani na działke, z ktorej sunia uciekła prawie natychmiast. Odnalazła niedawno sie na ul.Prostej , u kobiety, ktora ją przygarnęła i tylko dlatego,ze byla u niej jakaś interwencja SM, zawiadomiono również TOZ. Skarżyli chyba sąsiedzi,że duże psy biegają po ulicy, bo kobieta ma jeszcze dwa owczarki niemieckie i niestety nie ma dobrego ogrodzenia.
Sonia, bo tak ma na imie suczka, mix boksi chyba z astkiem miała tam cieczkę i oczywiście została pokryta.
Zabrałyśmy ją na sterylkę i już jest dwa dni po zabiegu.
Oczywiście jest u pani Ani w domu, bo nie oddamy jej do tej kobiety. Miałysmy wcześniej nadzieję,że może mogłaby tam zostać na stałe, ale niestety okazało się,że nie jest to dobre miejsce .
Już pomijam fakt,że jest tam druga sunia ON-ka, z ktorą podobno teraz się dogadywała, ale wczesniej dochodziło do starć. Ale nic dziwnego, bo ludzie zupełnie nieodpowiedzialni i bezmyslni, kiedy byłyśmy tam dali trzem duzym psom jedzenie w jednej misce!
A kiedy koleżanka zabierała sunię na sterylkę, kobieta powiedziała,że niesterylizowaną to by zostawiła, ale tak, to mamy jej szukać domu.
No i kiedy byłysmy tam pierwszy raz, to sunia była przywiązana na łańcuchu w jakiejś komórce:mad:.

Tak,że adopcja Soni jest mega pilna. A teraz jest wielki problem, bo sunia nie potrafi chodzić na smyczy , a nawet gdyby chodziła, to pani Ania nie da rady wyprowadzać tak dużego psa.
Trzeci dzień zalatwia się w mieszkaniu, ale chce już wychodzić.
Wielka prośba do wszystkich, ktorzy mogli by pomóc wyprowadzic sunię chociaż raz dziennie i to najlepiej wieczorem, bo oczywiście jeszcze trzeba sie kryć przed sąsiadami,żeby jej nie widzieli:cool1:.

Zaraz postaram sie wstawić zdjęcia Soni.

Posted











Zdjęcia nie najlepsze, ale teraz można jej zrobic nowe. Sonia ma ok.2-3 lata, jest kochaną sunia, bardzo przyjacielską , mimo,że ma ciężkie przejścia za sobą, w Nowinach byla przeganiana kamieniami, tu w Kielcach błąkała się, zanim trafila do tej kobiety, ale nie straciła zaufania do czlowieka.
Dogaduje sie z innymi psami, nie zwraca uwagi na koty, a nawet byłyśmy świadkami prześmiesznej sytuacji, kiedy Sonia była jeszcze u tej kobiety,że kura wyjadała jej z miski, a nawet probowala jej wydziobać z pyska kawalek mięsa:evil_lol:.

Bardzo pilna jest jej adopcja lub chociaż DT, a na razie pomoc w wyprowadzaniu u pani Ani, ale sunia nie może tam dlużej zostać.

Posted

Erka - witaj znowu!:loveu:

ja bym sunię podciągnęła pod zapasionego posokowca;)
i moze skoro to takie pilne - osobny wątek? bo wiadomo jak jest...:-(

podobna do suni z Ostrowca, którą opiekowała się Iwop:cool3:

Posted

Witamy z powrotem Erka! :loveu:

Czyli, ze co? Robic ogloszenia?? Moge sie tym zajac juz jutro.
Do glowy przychodzi mi tylko hotelik, jesli chodzi o taka dorazna pomoc... bo coz innego. Moge sie zaoferowac tez z wyprowadzaniem Soni. tylko musze sie dogadac z dziewczynami, bo one tez przychodza do p.Ani ;)

Posted

Erka, witaj! Fajnie, że wróciłaś :multi:





ewelinka_m napisał(a):


trochę aktualnych info o puchatych szczeniorkach:
LEA -
Wesoła, bardzo towarzyska, odważna, potrzebuje bliskiego kontaktu z człowiekiem, wysportowana, świetny kompan na spacery.

NIKA –
Bardzo wrażliwa, ostrożna, zabawna, spontanicznie okazuje uczucia, czujna, radosna, potrzebuje czułości ze strony człowieka.



Ewelinko, a ta trzecia sunia - Misia - jeszcze jest, czy już w domu?

Posted

Erko cieszę się ogromnie, że się odezwałaś ;) :loveu:

szkoda tylko, że z takimi smutnymi wieściami, ja niestety w chwili obecnej spacerowo nie dam rady...remont w domu mam wiec na wszystko brakuje czasu:-(

mag.do już napisałam do Pani od szczeniurków, z zapytaniem co z Misią czekam na odp.

pilna jest też bardzo adopcja Czarusia..może zostać w dt tylko do środy..dziś małego ogłoszę popołudniu

Posted

ewelinka_m napisał(a):


pilna jest też bardzo adopcja Czarusia..może zostać w dt tylko do środy..dziś małego ogłoszę popołudniu


Czy to oznacza że od środy on może trafic do schroniska?
Jest taki piekny..
W jakim on jest wieku?

Posted

beka napisał(a):
Czy to oznacza że od środy on może trafic do schroniska?
Jest taki piekny..
W jakim on jest wieku?


Beka...pewnie trafi do schronu:placz: na moje oko to on nie ma nawet roku...

Posted

beka napisał(a):
Andziu łamiesz mi serce :(

A kiedy jest deadline???


środa chyba.... ja bym go mogła jakoś do piatku przytrzymać od środy...ale dłużej nie dam rady bo wyjeżdżam znowu nad morze:placz:

Posted

Czaruś jest młodziutki to jeszcze szczeniak, obecnie jest w mieszkaniu, zachowuje czystość na smyczy chodzi ładnie, jest bardzo kochanym psiakiem..

niestety, ale pewnie jak do środy się nic nie znajdzie trafi do schronu...czasu jest niestety strasznie mało :-(:-(

Posted

A ile u Was hotelik kosztuje??

Szkoda mi go do kojca brać jak on z mieszkania. Bedzie rozpaczał :(.
Dołoże się do hoteliku i mam jakieś fanty na bazarek....
Błagam spróbujmy cos zorganizować.
Nie mogę się z tym pogodzić że trafi do schronu :(

Posted

Beka, nie wiem co z tym psiakiem, mam nadzieję,że osoba, u której teraz jest nie skaże go na śmierć w schronisku:cool1:.

Wstawiam nowe zdjęcia tych psiaków z Bolechowic, czyli mamy i dwóch suniek, ok.4-mies. Sytuacja jest nieciekawa, bo chyba lada moment zacznie się u suki cieczka. Może jeszcze by się zdążyło ze sterylką/ chyba nawet ktos na forum ofiarował pomoc na ten cel/, ale co wtedy ze szczeniaczkami, które i tak są dzikowate, a bez mamy to pewnie całkiem zdziczeją.
Gdyby znalazł się Dt dla sunieczek, to można by je było lepiej oswoić , no i spokojnie zabrać mamę. Może ta pani, która dokarmia psiaki mogłaby ją chociaż kilka dni przechować po sterylce.







Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...