Kashdog Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Tima chyba już można zdjąć pierwszej bo znalazł dom, Flipera miała dzisiaj obejrzeć jakaś pani i najprawdopodobniej on też już nie czeka:multi: Za to Kinia została sama na działce :-( Piszczy i robi dużo hałasu, otworzyła sobie sama furtkę, przydałby się dla niej jakiś dt, żeby nie musiała całymi dniami siedzieć sama na działce. Dzisiejsze zdjęcia Kini:
Linssi Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Tak sobie mysle, ze dla Kini przydalby soe taki hotelik jak u Murki... ale do Murki jest taaaaaka kolejka... heh...:shake:
andzia69 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Kashdog - to jak będą pewne info co do domku Fliperka to daj znać. Szkoda, ze Kinia zostanie samiusieńka:placz:
Kashdog Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 I Fliperkowi się niestety nie udało :-( Wydaję mi się, że ta pani nie chciała go ze względu na tą jego ranę na głowie :shake:
ewelinka_m Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Tak jest niestety, ale ludzie którzy mieli obejrzeć Flipera zrezygnowali...no cóż szukamy dalej. mag.do dorzuć info, ze Fliperek jest zaszczepiony i odrobaczony. Podejrzewam też, że ta rana na głowie to pourazowe od poprzedniego 'właściciela' pewnie porzucajac go w lesie chciał się pozbyć go jeszcze skuteczniej..uderzając go jakimś tępym narzędziem w głowę... :-( a można to dorzucić również do opisu, żeby ludzi nie odstraszało w takim razie. a sunia Fruzia która jest u p.Ani jest już wyciachana. Tim ma bardzo fajny domek z ogródkiem na baranówku, u bardzo sympatycznych ludzi, z początku im trochę chciał zwiewać, ale już jest dużo lepiej, ze szczeniaków od Eruane, została tylko krówka ;) trochę aktualnych info o puchatych szczeniorkach: LEA - Wesoła, bardzo towarzyska, odważna, potrzebuje bliskiego kontaktu z człowiekiem, wysportowana, świetny kompan na spacery. NIKA – Bardzo wrażliwa, ostrożna, zabawna, spontanicznie okazuje uczucia, czujna, radosna, potrzebuje czułości ze strony człowieka. „Dziewczynki” mogą docelowo ważyć od 15 – 20 kilogramów według oceny kynologa. i tak jak już wiecie Birmusia w nowym domku w jeleniej u Agaty! chciałam też strasznie podziękować kilku osobom, bez których to wszystko by nam się nie udało!!:multi: a więc, szczególne podziękowania dla: Linssi- która jak zawsze jest nieoceniona i o każdej porze dnia i nocy wozi psiaki (i nie tylko;)) do domków razem ze mną :Rose::buzi:....i nawet samochód zaśliniony i zażygany i...... to żaden problem! Elizy_sk- bez której wycieczka na tak długim odcinku by w ogóle nie doszła do skutku! za superowe towarzystwo ! i genialne prowadzenie.. (tylko gdyby nie krzysio hołowczyc :mad: czyt. pan nawigator :diabloti:) :Rose::buzi: Kuby P i jego rodziców- za wielkie chęci i propozycje wszystkie!! mam nadzieję że następnym razem uda nam sie spotkać na pierniczki!! :Rose::buzi: Od-nowy za nocleg, spacerek i za wszystko! (i przepraszam...:oops:):Rose::buzi: Taszy- za spacerek i spotkanie i niesamowite wrażenia po spotkaniu z Tasze ńką i jej ogromne postępy dzięki Wam! :Rose::buzi: i przede wszystkim dla Agaty bo gdyby nie ona to nie miałybyśmy po co jechać i z kim :p i przepraszamy za opóźnienia! :Rose::buzi:
erka Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Witam wszystkich, trochę mnie tu nie było... Chciałam Wam z całego serca podziękować za wsparcie w trudnych chwilach i przede wszystkim za pomoc dla moich psiaków. Nie będę nawet wymieniać wszystkich po kolei, bo mogłabym kogoś niechcący pominąć, ale wiem ,że bardzo wielu dogomaniaków pośpieszyło z pomocą i pomaga do dzisiaj. Wszystkim Wam jeszcze raz gorąco dziękuję!!! :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou: A teraz niestety znowu bardzo pilne psie sprawy. Nie wiem ,czy dziewczyny pisały,że odnalazla się sunia, którą kilka mies. temu przywieziono z Nowin do pani Ani na działke, z ktorej sunia uciekła prawie natychmiast. Odnalazła niedawno sie na ul.Prostej , u kobiety, ktora ją przygarnęła i tylko dlatego,ze byla u niej jakaś interwencja SM, zawiadomiono również TOZ. Skarżyli chyba sąsiedzi,że duże psy biegają po ulicy, bo kobieta ma jeszcze dwa owczarki niemieckie i niestety nie ma dobrego ogrodzenia. Sonia, bo tak ma na imie suczka, mix boksi chyba z astkiem miała tam cieczkę i oczywiście została pokryta. Zabrałyśmy ją na sterylkę i już jest dwa dni po zabiegu. Oczywiście jest u pani Ani w domu, bo nie oddamy jej do tej kobiety. Miałysmy wcześniej nadzieję,że może mogłaby tam zostać na stałe, ale niestety okazało się,że nie jest to dobre miejsce . Już pomijam fakt,że jest tam druga sunia ON-ka, z ktorą podobno teraz się dogadywała, ale wczesniej dochodziło do starć. Ale nic dziwnego, bo ludzie zupełnie nieodpowiedzialni i bezmyslni, kiedy byłyśmy tam dali trzem duzym psom jedzenie w jednej misce! A kiedy koleżanka zabierała sunię na sterylkę, kobieta powiedziała,że niesterylizowaną to by zostawiła, ale tak, to mamy jej szukać domu. No i kiedy byłysmy tam pierwszy raz, to sunia była przywiązana na łańcuchu w jakiejś komórce:mad:. Tak,że adopcja Soni jest mega pilna. A teraz jest wielki problem, bo sunia nie potrafi chodzić na smyczy , a nawet gdyby chodziła, to pani Ania nie da rady wyprowadzać tak dużego psa. Trzeci dzień zalatwia się w mieszkaniu, ale chce już wychodzić. Wielka prośba do wszystkich, ktorzy mogli by pomóc wyprowadzic sunię chociaż raz dziennie i to najlepiej wieczorem, bo oczywiście jeszcze trzeba sie kryć przed sąsiadami,żeby jej nie widzieli:cool1:. Zaraz postaram sie wstawić zdjęcia Soni.
erka Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Zdjęcia nie najlepsze, ale teraz można jej zrobic nowe. Sonia ma ok.2-3 lata, jest kochaną sunia, bardzo przyjacielską , mimo,że ma ciężkie przejścia za sobą, w Nowinach byla przeganiana kamieniami, tu w Kielcach błąkała się, zanim trafila do tej kobiety, ale nie straciła zaufania do czlowieka. Dogaduje sie z innymi psami, nie zwraca uwagi na koty, a nawet byłyśmy świadkami prześmiesznej sytuacji, kiedy Sonia była jeszcze u tej kobiety,że kura wyjadała jej z miski, a nawet probowala jej wydziobać z pyska kawalek mięsa:evil_lol:. Bardzo pilna jest jej adopcja lub chociaż DT, a na razie pomoc w wyprowadzaniu u pani Ani, ale sunia nie może tam dlużej zostać.
andzia69 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Erka - witaj znowu!:loveu: ja bym sunię podciągnęła pod zapasionego posokowca;) i moze skoro to takie pilne - osobny wątek? bo wiadomo jak jest...:-( podobna do suni z Ostrowca, którą opiekowała się Iwop:cool3:
Linssi Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Witamy z powrotem Erka! :loveu: Czyli, ze co? Robic ogloszenia?? Moge sie tym zajac juz jutro. Do glowy przychodzi mi tylko hotelik, jesli chodzi o taka dorazna pomoc... bo coz innego. Moge sie zaoferowac tez z wyprowadzaniem Soni. tylko musze sie dogadac z dziewczynami, bo one tez przychodza do p.Ani ;)
mag.da Posted May 25, 2009 Author Posted May 25, 2009 Erka, witaj! Fajnie, że wróciłaś :multi: ewelinka_m napisał(a): trochę aktualnych info o puchatych szczeniorkach: LEA - Wesoła, bardzo towarzyska, odważna, potrzebuje bliskiego kontaktu z człowiekiem, wysportowana, świetny kompan na spacery. NIKA – Bardzo wrażliwa, ostrożna, zabawna, spontanicznie okazuje uczucia, czujna, radosna, potrzebuje czułości ze strony człowieka. Ewelinko, a ta trzecia sunia - Misia - jeszcze jest, czy już w domu?
ewelinka_m Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Erko cieszę się ogromnie, że się odezwałaś ;) :loveu: szkoda tylko, że z takimi smutnymi wieściami, ja niestety w chwili obecnej spacerowo nie dam rady...remont w domu mam wiec na wszystko brakuje czasu:-( mag.do już napisałam do Pani od szczeniurków, z zapytaniem co z Misią czekam na odp. pilna jest też bardzo adopcja Czarusia..może zostać w dt tylko do środy..dziś małego ogłoszę popołudniu
beka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 ewelinka_m napisał(a): pilna jest też bardzo adopcja Czarusia..może zostać w dt tylko do środy..dziś małego ogłoszę popołudniu Czy to oznacza że od środy on może trafic do schroniska? Jest taki piekny.. W jakim on jest wieku?
andzia69 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 beka napisał(a):Czy to oznacza że od środy on może trafic do schroniska? Jest taki piekny.. W jakim on jest wieku? Beka...pewnie trafi do schronu:placz: na moje oko to on nie ma nawet roku...
andzia69 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 beka napisał(a):Andziu łamiesz mi serce :( A kiedy jest deadline??? środa chyba.... ja bym go mogła jakoś do piatku przytrzymać od środy...ale dłużej nie dam rady bo wyjeżdżam znowu nad morze:placz:
beka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Ja mam tylko kojec i to to 20 czerwca bo wyjeżdżam... On jest teraz w mieszkaniu? Zachowuje czystość?
ewelinka_m Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Czaruś jest młodziutki to jeszcze szczeniak, obecnie jest w mieszkaniu, zachowuje czystość na smyczy chodzi ładnie, jest bardzo kochanym psiakiem.. niestety, ale pewnie jak do środy się nic nie znajdzie trafi do schronu...czasu jest niestety strasznie mało :-(:-(
andzia69 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 watek huszczaka z Kielc szukającego domku: http://www.dogomania.pl/forum/f28/husky-mlody-znaleziono-132331/#post12350233 co do Czarusia...może hotelik?
beka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 A ile u Was hotelik kosztuje?? Szkoda mi go do kojca brać jak on z mieszkania. Bedzie rozpaczał :(. Dołoże się do hoteliku i mam jakieś fanty na bazarek.... Błagam spróbujmy cos zorganizować. Nie mogę się z tym pogodzić że trafi do schronu :(
erka Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Beka, nie wiem co z tym psiakiem, mam nadzieję,że osoba, u której teraz jest nie skaże go na śmierć w schronisku:cool1:. Wstawiam nowe zdjęcia tych psiaków z Bolechowic, czyli mamy i dwóch suniek, ok.4-mies. Sytuacja jest nieciekawa, bo chyba lada moment zacznie się u suki cieczka. Może jeszcze by się zdążyło ze sterylką/ chyba nawet ktos na forum ofiarował pomoc na ten cel/, ale co wtedy ze szczeniaczkami, które i tak są dzikowate, a bez mamy to pewnie całkiem zdziczeją. Gdyby znalazł się Dt dla sunieczek, to można by je było lepiej oswoić , no i spokojnie zabrać mamę. Może ta pani, która dokarmia psiaki mogłaby ją chociaż kilka dni przechować po sterylce.
erka Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Mag.do proszę wymień może zdjęcia szczeniorek w pierwszym poście :lol:.
Linssi Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Tak sobie mysle, ze moze warto juz oglosic szczeniory? Jesli znalazlyby dom, to wtedy moznaby sunie wysterylizowac...
Recommended Posts