erka Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Halbino, DT mamy:razz:, również na czas nieobecności sugarr. Ale najlepiej by było, żeby szybko znalazł się dom stały i sunia nie musiała byc przerzucana z miejsca na miejsce. Quote
erka Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Co to się dzieje:crazyeye:? Takiej przecudnej urody szczeniorka i domku nie może znaleźć!:diabloti: Quote
kika22 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 erka napisał(a):Co to się dzieje:crazyeye:? Takiej przecudnej urody szczeniorka i domku nie może znaleźć!:diabloti: Wakacje:mad: Quote
GameBoy Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 slicziutka psica, pewnie gdyby nie wakacje grzalaby pooopke juz w nowym domku Quote
GoskaGoska Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 wlasnie z mojego ogloszenie dostalam zapytanie o Lili czy dalej jest do adpocji, juz odpisalam doslalam paré zdjéc i poprosilam o kontkat z opiekunká. Ma nadzieję, ze telefon wlaczony :) i moze rzutem na tasmę się uda . Quote
GameBoy Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 oby to byl ten dom, mam nadzieje, ze suggar pod telefonem Quote
sugarr Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 W niedzielę wizyta przedadopcyjna :) Pani mieszka do połowy sierpnia w Krakowie, potem przeprowadza się do domu na wieś. Sunia ma mieszkać w domu, żadnych łańcuchów i bud. Zgoda na umowę oczywiście jest i na sterylkę też bez problemu. Zobaczymy jak to będzie :) Zapowiada się dobrze Quote
ewelinka_m Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 oby skończyło się równie dobrze jak się zapowiada :loveu: Quote
erka Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 To trzymamy kciuki, ale gdyby było coś nie tak, to domek tymczasowy dla Lili na ten tydzień czeka:lol:. Quote
kika22 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 sugarr napisał(a):W niedzielę wizyta przedadopcyjna :) Pani mieszka do połowy sierpnia w Krakowie, potem przeprowadza się do domu na wieś. Sunia ma mieszkać w domu, żadnych łańcuchów i bud. Zgoda na umowę oczywiście jest i na sterylkę też bez problemu. Zobaczymy jak to będzie :) Zapowiada się dobrze Brzmi sensownie.Ja też trzymam kciuki.:lol: Quote
GoskaGoska Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 to mi ulzylo ze bylas pod telefonem :p, bo juz się balam, ze Pani nie będzie mogla się do Ciebie dodzwonic. Jak byc potrzebowala maila do tej Pani to daj znac, to Ci wyśle. A jak mozesz to dopytaj się juz potem z jakiego portalu znalazla Pani ogloszenie. Ja sobie sąduję , ktore są najskuteczniejsze , to przyda się info :p . Trzymam kciuki, ale ma dobre przeczucia :) Quote
sugarr Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 to była alegratka. niestety Pani się cały dzień nie odezwała, wróciłam późno do domu i zastałam wiadomość na gadu-gadu, że Pani też do późna pracowała dziś i że zmieniły jej się plany i chciałaby dopiero w połowie sierpnia zabrać małą i do tego zapytała jeszcze, czy konieczne jest to podpisanie zobowiązania do sterylizacji. także niestety, jutro poczekam jak najdłużej (jadę w nocy), ale prawdopodobnie skończy się tak, że sunia trafi do drugiego DT. a miałam już taką nadzieję, że nie będzie trzeba jej tak "podawać", że przed moim wyjazdem jednak domek będzie na stałe :( Quote
GameBoy Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 [quote name='sugarr']to była alegratka. niestety Pani się cały dzień nie odezwała, wróciłam późno do domu i zastałam wiadomość na gadu-gadu, że Pani też do późna pracowała dziś i że zmieniły jej się plany i chciałaby dopiero w połowie sierpnia zabrać małą i do tego zapytała jeszcze, czy konieczne jest to podpisanie zobowiązania do sterylizacji. także niestety, jutro poczekam jak najdłużej (jadę w nocy), ale prawdopodobnie skończy się tak, że sunia trafi do drugiego DT. a miałam już taką nadzieję, że nie będzie trzeba jej tak "podawać", że przed moim wyjazdem jednak domek będzie na stałe :( takie pytania nie wrozy nic dobrego Quote
sugarr Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 GameBoy napisał(a):takie pytania nie wrozy nic dobrego wiem, dlatego powiedziałam, że do tego czasu dom się na pewno znajdzie i że czekać nie będziemy, a co do umowy, że jest obowiązkowa i potem sprawdzane jest czy psa faktycznie wysterylizowano. jutro mam wolne także cały dzień z sunią będziemy siedzieć razem i czekać z nadzieją na jakiś telefon. wątpię, aby ten jeden dzień coś mógł zmienić, zresztą nie ma co w pośpiechu się decydować, domek ma być, ale najlepszy, a nie pierwszy lepszy :roll: pecha mają te maluchy urodzone przed wakacjami...:shake: Quote
kika22 Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Szkoda,że nic z domku nie wyszło:-( Sugarr, a czy wyjasniłaś kobiecie na czym polega sterylizacja, bo niektórym się wydaje,że psu robią krzywdę. Ludzie nie są czesto świadomi plusów sterylizacji i kastracji zwierząt:cool3: Nikt kto nie był nigdy w schronisku nie zrozumie, dlaczego nie powinno dopuszczać do rozrodu zwierząt nie hodowlanych:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.