ruda76 Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Karilka napisał(a):ruda76 gdzie Ty tego bidula wypatrzyłaś?:roll: Karilka on jest jakies 10 km od nas;) Quote
ewatonieja Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Beata Łupińska [email protected] własnie ta Pani okazała się bardzo pomocna :cool3: Quote
ARKA Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 ruda76 napisał(a):Z wczorajszej wizyty u Borysa- - pies ma ok 3-4 lata ( dał mi sobie obejrzec ząbeczki):loveu: -w uszach najprawdopodobniej brak tatoo ale syf najgorsze jest to, ze po karmieniu on zaczyna isc za mna do auta a ja muszę go odganiac:-( :-( a nie masz go gdzie zabrac? Quote
ruda76 Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 ARKA napisał(a)::-( a nie masz go gdzie zabrac? własnie to jest największy problem:roll: Quote
ruda76 Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 [quote name='ewatonieja']Beata Łupińska [email protected] własnie ta Pani okazała się bardzo pomocna :cool3: p. Beata umieściła mi juz Borysa na swojej stronie;) Quote
ruda76 Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 informacje z prośbą o pomoc po hodowlach rozesłane:cool3: Quote
katya Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Kurcze, fajnie jakby jakiś hodowca mógł go przyjąć na DT... Trzymam kciuki. Quote
ruda76 Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 katya napisał(a):Kurcze, fajnie jakby jakiś hodowca mógł go przyjąć na DT... Trzymam kciuki. poki co nikt z hodowcow do ktorych zostały wysłane prosby o pomoc nie zaoferował domu tymczasowego:shake: Borys wczoraj czekał na mnie jak zwykle, ukryty w trawie;) Dostał jedzenie, wodę ale zmartwił mnie, bo miał goracy nos:roll: Quote
emilia2280 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 No ladnie. Koniecznie musi znalezc schronienie przed zimá! Quote
ruda76 Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 Trzymajcie kciuki:thumbs: dzis zabieram Borysa;) Quote
kela Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Pomimo tych przejść, to pies wygląda na bardzo sympatycznego!!!!Może umieście go jeszcze na Forum Molosy w dziale o adopcjach-może i tam go ktoś wypatrzy...Trzymam za niego kciuki!!!Moze dopisze mu troszkę szczęścia-podobnie jak jemu imiennikowi z forum-niewidomemu cc, który właśnie przechodzi próbę u potencjalnego nowego opiekuna...!!!!! Quote
al-ka Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=11134 Umieściłam go tam 30maja. a reniadi napisał: 02-06-08, 19:27 #3 reniadi Aktywny Forumowicz Zarejestrowany: Dec 2007 Posty: 73 al -ka ja mieszkam daleko ,moge wyslac tylko jakis grosz na pomoc Quote
al-ka Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Ruda-ten nos może być z upału.Ale ja wiem,że teraz zawsze myslimy o babeszjozie-może da sobie zmierzyć temp.A powiedz nam, dokad go zabierasz? Quote
emilia2280 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 ruda76 napisał(a):Trzymajcie kciuki:thumbs: dzis zabieram Borysa;) a dokád go zabierasz- powiedz nam proszé. Quote
ruda76 Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 na molosach widziałam ;)dziekuję. Wczoraj Borys okazywał mi wiele swojej sympatii ( rozdawał nawet buziaki) i mam nadzieję, ze dzis przy probie załozenia obrozy nadal będzie taki słodki:cool3: Quote
ruda76 Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 al-ka napisał(a):Ruda-ten nos może być z upału.Ale ja wiem,że teraz zawsze myslimy o babeszjozie-może da sobie zmierzyć temp.A powiedz nam, dokad go zabierasz? Moze i upał ale to było o 21 wieczorem więc juz nie było tak gorąco ale juz niedługo będzie napewno zbadany przez weta;) Zabieram go do.....napiszę Wam wieczorkiem jak się wszystko uda:razz: nie chcę zapeszyc;) Quote
ruda76 Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 Dzis juz mogę z całą odpowiedzialnoscią powiedziec, ze juzak to pies wyjatkowy, nieufny, przed ktorym powinno się czuc respekt. Borys to "moj " pierwszy juzak ktorego miałam okazję poznac i z ktorym przeszłam test bojowy począwszy od przekonania go do siebie a skończywszy na probie złapania go, załozeniu obroży i zapakowania do auta. Nie było łatwo, bo chociaz miałam jego pozwolenie na mizianie, dostawałam buziaki to przy probie załozenia obrozy wzbudziłam w nim lęk i niepokoj:roll:ktory mogł się zakonczyc ucieczką w nieznane. Wreszcie udało się :multi: i Borys pojechał do nowego domu:loveu: Chcę serdecznie podziękowac p.Marcie Wełmińskiej z Krakowa, ktora wczoraj po przeczytaniu mojego e-maila z prośba o pomoc błyskawicznie zareagowała i juz dzis przyjechała po Borysa :calus: Z p.Martą przyjechała p. Barbara Sośnicka u ktorej w Krakowie zamieszka " moj" Borys:loveu:a ktorej dziękuję za szanse na nowe, lepsze życie:calus: Chłopak nie mogł trafic lepiej, bo obie Panie to znajace rasę, miłośniczki jużakow;) Quote
ARKA Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 [quote name='ruda76']Chcę serdecznie podziękowac p.Marcie Wełmińskiej z Krakowa, ktora wczoraj po przeczytaniu mojego e-maila z prośba o pomoc błyskawicznie zareagowała i juz dzis przyjechała po Borysa :calus: Z p.Martą przyjechała p. Barbara Sośnicka u ktorej w Krakowie zamieszka " moj" Borys:loveu:a ktorej dziękuję za szanse na nowe, lepsze życie:calus: Chłopak nie mogł trafic lepiej, bo obie Panie to znajace rasę, miłośniczki jużakow;) :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.