Becia66 Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 No to super, będą wieści z pierwszej reki o naszym cudnym Boniaczku...:multi: Agnes się pewnie łezka zakręci bo mimo że kocia mama to i suńkę pokochała całym sercem.....:loveu: Quote
bonnielove Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Dziekuje, nie wiedziałam jaki wybrać ;) Właśnie wróciłam do domu, a Bonnie wręcz nie daje mi spokoju i skacze mi po plecach, żeby poświęcić jej więcej uwagi. Dodatkowo jestem pod wrażeniem jak szybko się rozkręca. Skacze po mnie jak przychodze do domu ;) Zaczepia i biega po całym mieszkaniu. Jak wyczytałam wcześniej o tym upodobienia do kota to muszę się zgodzić z tym w 100% jak patrzę na nią jak się bawi piłeczką golfową to dosłownie tak jakbym widziała mojego uciekiniera Simona. Pod nosym stolikiem, który znajduje się z boku mojego łóżka zrobiłam dla Bonnie posłanie. Przeważnie jak kładziemy się spać to leży u siebie, ale w nocy często gęsto wskakuje mi na głowe, po czym kładzie się w nogach. I tutaj tez przyznam szczerze, że Bonnie lubi nocne życie. Wtedy gania po domu jak szalona, albo zaprasza mnie do wspólnej zabawy gryząc moje dłonie ;) No i z samego rana powtórka z wieczoru. Ze spacerami występuje jeszcze mały problem ponieważ maleńka boi się, a mieszkam przy dośc chałaśliwej ulicy...ale znalazłam dla niej dośc długo odcinek ,,kasztanówki" gdzie jest spokój i gdzie może spokojnie załatwić swoje potrzeby więc myśle, że odzwyczai się załatwiać potrzeby w domu, co wynika zapewne ze stresu. Pamiętam , że raz wzieliśmy ją do lasku na baaardzo długi spacer. Gdy tylko wróciliśmy do domu ona natychmiast zesikała się na dywanie. Ale wydaje mi się, że będzie już lepiej, Bonnie to była miłość ,,od pierwszego wejrzenia" gdy weszłam na strone Kundelka i nie żałuje swojej decyzji. Teraz pozostaje zrobić tylko wszystko, by i piesek był zadowolony z nowej właścicielki ;) Quote
bonnielove Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 I miałabym jeszcze jedno pytanie - koleżanka chce dać pieska znajomej, który ma 5tyg. i pyta się czy to nie za wcześnie? Quote
wilczyca Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 zdecydowanie za wcześnie jeszcze dopiero jak psina będzie mieć ok 8-10 tyg,to można a najlepiej by było w wieku 12 tygodni ( 3 m-ce) Quote
Neczka Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 bonnielove napisał(a):I miałabym jeszcze jedno pytanie - koleżanka chce dać pieska znajomej, który ma 5tyg. i pyta się czy to nie za wcześnie? Jeśli piesek ma matkę, nie ma żadnych problemów z karmieniem itp. i mógłby bez pośpiechu zostać przy niej, to lepiej byłoby poczekać jeszcze z miesiąc:roll: Quote
bonnielove Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Mam pare fotek, ale będę dodawać po troche bo errory mnie wywalają ;) Fotki z wczoraj ;) Quote
Neczka Posted June 18, 2008 Author Posted June 18, 2008 Ale wyrosła:crazyeye::crazyeye: Śliczna jak zawsze:loveu::roll: Quote
wilczyca Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 ooo maamooo, jak ona wypiękniała i jak urosła :crazyeye: aż normalnie dech zapiera taka śliczna :loveu::lol: Quote
Selenne Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Ale pięknotka! I widzę, że nawet w golfa sobie pogrywa XD Quote
agnes_czy Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Mieliśmy dzisiaj przemiłą wizytę :loveu: Boniaczek wprawdzie przywitał się ze mną bardzo radośnie i wylewnie, pozwolił się poczęstować smakołykami, pohasał z kotami, ale cały czas nie spuszczał oka ze swojej nowej Pańci :lol:. Widać na pierwszy rzut oka, że się bardzo kochają. Troszkę urosła rzeczywiście, ale najważniejsze, że zrobiła się bardziej radosna, spontaniczna i śmiała: popisywała się przed nami dzikimi harcami, skokami na plecy i rozdawaniem czułych buziaków, a na koniec zadowolona, najedzona i zmęczona, ucięła sobie spokojną drzemkę. A mi serce rośnie z radości, jak w oczach pokazuje się obraz tamtego wystraszonego, skulonego psiaka w boksie i porównuję go z dzisiejszą Bonnie :loveu: Quote
ewatr Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Cudnie sie czyta takie wiesci :loveu: A z Boniaczka to sie juz tak jakos robi duzy Boniak :eviltong: .... śliczny Boniak :loveu: Quote
Becia66 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Matko- łza się w oku kręci......:great: Boniak wcisniety w kąt budy i teraz.....:loveu: Ech Agnes, pisze po raz kolejny - zycie mu uratowałaś, to dzieki Tobie Boniak ma świetny dom i jest szczęsliwy.....:Rose::calus: Quote
Neczka Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Co tam słychać u Bonniaczka ? Duża koleżanka już jest pewnie...:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.