Neczka Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 agnes_czy napisał(a):Pani się Boniaczek bardzo spodobał, trochę sie tylko obawiała, że wyrośnie na dużego psa. malutka to ona nie będzie :eviltong: oby Pani okazała się TYM domkiem ;) Quote
ewatr Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Neczka napisał(a):malutka to ona nie będzie :eviltong: Moze i nie bedzie najmniejsza ale za to najpiekniejsza :loveu: juz widac ze to bedzie pięknosć ma potencjał :eviltong: Quote
wilczyca Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Neczka napisał(a):malutka to ona nie będzie :eviltong: noo taki trochę "średniaczek" :lol:. Trzymam kciuki za domek ;) Quote
Neczka Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 taki średniaczek nad kolanko :D i jaki piękny.. ;) Quote
agnes_czy Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Neczka napisał(a):taki średniaczek nad kolanko :D i jaki piękny.. ;) To zależy, do jakiej Pańci mierzony :evil_lol: Quote
agnes_czy Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Przepraszam za brak wieści, choroba mnie zmogła i nie daje za wygraną :roll: Wieści od pani powinny być jutro. Tymczasem mi podmieniono psa :crazyeye: Czy ja kiedyś pisałam, że Bonnie jest nieśmiała, przerażona, wycofana i takie tam... ?:shake: W życiu nie widziałam bardziej spontanicznego i wylewnego psa: uwielbia się całować, pieścić, przytulać i spać w objęciach, ba... robi sceny zazdrości i odpycha małą, nadstawiając swoje brzuszysko do głaskania. Quote
SZPiLKA23 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Zycze szybkiego powrotu do zdrowia, jak widac Twoje rece czynia cuada :) Quote
ewatr Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Oj Boniaczku widzę , ze owijasz sobie Cioteczkę Agnas wokół łapy :loveu::eviltong: odpowiednia dawka przytulania i buziaków może uczynic cuuuuda :lol: Quote
agnes_czy Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Agnes to już dawno owinięta wokół łapki i prowadzona na smyczy :eviltong: Ta małpeczka ma w sobie tyle uroku, że nie sposób się nie zakochać :loveu: Czasami na podwórku zdejmuję jej na chwilę smyczkę, żeby sobie pohasała, i tak odbiega tylko na tyle, żeby mieć mnie w zasięgu wzroku. Szkoda, ze nie możecie widzieć, jak mknie na wyścigi z wiatrem, fika koziołki, no.. sam żywioł :lol: I.... bawi się w ogrodniczkę: z wielką zaciekłością szuka kretów. A to małe na krótkich łapeczkach dzielnie jej sekunduje, wpychając co chwila nosek w dziurę, chociaż za bardzo nie wie, o co to chodzi :evil_lol: Ale wszystko, co Bonnie robi, jest godne naśladowania, Bambi nie odstępuje jej na krok. Bonnie ma jej już czasem trochę dosyć, jak upierdliwej młodszej siostry (wiem coś o tym ;)) i czasem ją trochę skarci, ale delikatnie. A zaraz potem leci ją przepraszać i pocieszać. Quote
ewatr Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Slicznosci :loveu: te uszyska sam miód :loveu: malec wystawiony w Metrze :http://dziennikmetro.pl/zwierzyniec/oddam-do-adopcji/psy/?&add=1229 Quote
Neczka Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 i co z tą starszą Panią ? dalej się zastanawia ? Quote
agnes_czy Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Pani się jednak rozmyśliła, ale to widocznie nie była TA pani :roll: Quote
wilczyca Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 agnes_czy napisał(a):Pani się jednak rozmyśliła, ale to widocznie nie była TA pani :roll: zdecydowanie nie TA pani, ale to nic, TA ODPOWIEDNIA jeszcze jej nie zauważyła ....narazie :cool1: Quote
Neczka Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Bonnie, śliczności wielkouche.. co tam u was ? :) Quote
wilczyca Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 witaj maleńki nikt się jeszcze nie pytał o ciebie??:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.