Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

majka50 napisał(a):
Majku strasznie sie cieszę,że zabrałeś to nieszczęście do domu.:multi:

tez sie ciesze ,ona tam była terroryzowana,biednaa taki zniej pieszczoch,sama przychodzi sie miziac do mnie
dzis nawet suka inna szczekała a ta sobie szła,nie uciakajac,myslałem ze mi zwieje:evil_lol:

  • Replies 223
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

majku33krakow napisał(a):

dzis nawet suka inna szczekała a ta sobie szła,nie uciakajac,myslałem ze mi zwieje:evil_lol:

majku, gdzie sobie szła? Bez smyczy, że mogła zwiać? Czy jak?

Posted

Jagienka napisał(a):
majku, gdzie sobie szła? Bez smyczy, że mogła zwiać? Czy jak?

na smyczy była,tylko w obrozy,obroza jest mocno na szyi ,ale boje sie zeby mi nie u ciekła a szła spokojnie sobie a tamta suka szczekała,myslałem ze mi ucieknie,zadowolony jestem bo dochodzi do siebie powoli.:loveu::loveu::loveu:

Posted

lepsze byłyby szelki:p moja suka jak się zestresuje, to niestety ale sciąga obrożę..nigdy nie wiadomo, co może psa przestraszyć, lepiej uważać:razz:

Posted

AgaG ma rację.Moja sunia też chodzi w szelkach. Kilka razy jak się wystraszyła to zdjęła obrożę.A na ulicy jest to bardzo niebezpieczne bo ucieka nie patrząc gdzie.

Posted

majku33krakow napisał(a):
a czemu ona nie moze jesc karmy suchej,tzn ciezko jej rozgryzac?czy kamien na zebach jej przeszkadza?



sucha karma PODOBNO pomaga na kamień, gdyż pies gryząc granulki narusza osad na zębach i on lepiej schodzi (?)

Posted

majku33krakow napisał(a):
traktuje ja jak dzidziusia małego,mowie,prosze.
i leza mi oboje w łuzku w sypialni,
dla mnie miejsca brak

i wywala mi bziuch do miziania i jak nie zwarjowac dla takiego psiurka

a zwariuj zwariuj... tak trzymaj :loveu::lol::lol::lol:

Posted

majku33krakow napisał(a):
najgorzej bo na spacerze chce sama w swoja strone isc najlepiej.

To staraj się być dla niej interesujący... miej np w kieszeni smakołyka jakiegoś i jak ona w inna stronę to TY jej pokazujesz smakołyka i wtedy powinna byc wpatrzona w Ciebie jak w obrazek... ;)
Ma trochę do nadrobienia tez jeżeli chodzi o wachanie, tropienie itd... po taki czasie w schronie... musisz być cierpliwy.

Posted

Jagienka napisał(a):
To staraj się być dla niej interesujący... miej np w kieszeni smakołyka jakiegoś i jak ona w inna stronę to TY jej pokazujesz smakołyka i wtedy powinna byc wpatrzona w Ciebie jak w obrazek... ;)
Ma trochę do nadrobienia tez jeżeli chodzi o wachanie, tropienie itd... po taki czasie w schronie... musisz być cierpliwy.


wspaniała nauka cierpliwosci.juz chyba nie bedzie sie zalatwiała w domu,straszny glodomor zniej,az sie trzesie za jedzeniem,schudła troche.


moze tropienie nie,bo kogo ma tropic?:evil_lol:

Posted

W krakowie jest psycholog psi Andrzej Kłosiński.. :p

Posted

AgaG napisał(a):
W krakowie jest psycholog psi Andrzej Kłosiński.. :p

Dziekuje,sara jak sopla miziam ,glaskam,ona przychodzi i sie wpycha,zeby jego nie to mi sie glaski naleza,kochaj mnie ,ech:loveu::loveu::loveu:

Posted

One tak mają... zazdrosne.. :) jak ja jednego mojego psa wołam, to leci całe moje stado :p:p:p i całuj, miziaj, pieść

Posted

AgaG napisał(a):
cztery psy w bloku.. :evil_lol::evil_lol: sunia wilkowata Zosia czekała 11 lat na dom w schronie w Sopocie, Zahir wilkowaty dziaduś mieszkał na ulicy w Kilecach wywalony przez "kochaną rodzinkę" po śmierci pana psa, Hugo - drań agresor musi być izolowany od zahira, wziełam go ze schronu w Krakowie, Kropka łaciatka była 5 lat w schronie w Rudzie Sląskiej, a teraz ma 11 lat :loveu:

to ty klakow masz od groma chyba ,tak jak ja,u mnie obydwa psy spia w sypialni u mnie

Posted

majku33krakow napisał(a):
duze stadko masz?


cztery psy w bloku.. :evil_lol::evil_lol: sunia wilkowata Zosia czekała 11 lat na dom w schronie w Sopocie, Zahir wilkowaty dziaduś mieszkał na ulicy w Kilecach wywalony przez "kochaną rodzinkę" po śmierci pana psa, Hugo - drań agresor musi być izolowany od zahira, wziełam go ze schronu w Krakowie, Kropka łaciatka była 5 lat w schronie w Rudzie Sląskiej, a teraz ma 11 lat :loveu:

Posted

AgaG napisał(a):
cztery psy w bloku.. :evil_lol::evil_lol: sunia wilkowata Zosia czekała 11 lat na dom w schronie w Sopocie, Zahir wilkowaty dziaduś mieszkał na ulicy w Kilecach wywalony przez "kochaną rodzinkę" po śmierci pana psa, Hugo - drań agresor musi być izolowany od zahira, wziełam go ze schronu w Krakowie, Kropka łaciatka była 5 lat w schronie w Rudzie Sląskiej, a teraz ma 11 lat :loveu:

a moja sunia smierdziała okropnie po schronie, brrrr,wyczesałem ja,nie kompalem jeszcze


najgorzej ze mamy po tyle psow a w schronie niechce ich ubyc:-(

Posted

majku33krakow napisał(a):
to ty klakow masz od groma chyba ,tak jak ja,u mnie obydwa psy spia w sypialni u mnie

owszem, non stop sprzątam, ale teraz mają pół mieszkania, do drugiego pół nie wpuszczam, bo bym padła od sprzątania.ale i tak w tej drugiej połówce jest izolowany Hugo, który w łóżlu spi.. ja mam różne patenty na kłaki .. na przykład w pokoju Hugo jest na dzień zabezpieczenie na lózko: dno od namiotu nie do przebicia pazurami, które on sobie lubi obcinać zębami na łóżku zresztą.. :) ciężko pogodzić pedantyzm z czterema psami.. :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...