majku33krakow Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 majka50 napisał(a):Majku strasznie sie cieszę,że zabrałeś to nieszczęście do domu.:multi: tez sie ciesze ,ona tam była terroryzowana,biednaa taki zniej pieszczoch,sama przychodzi sie miziac do mnie dzis nawet suka inna szczekała a ta sobie szła,nie uciakajac,myslałem ze mi zwieje:evil_lol: Quote
Jagienka Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 majku33krakow napisał(a): dzis nawet suka inna szczekała a ta sobie szła,nie uciakajac,myslałem ze mi zwieje:evil_lol: majku, gdzie sobie szła? Bez smyczy, że mogła zwiać? Czy jak? Quote
majku33krakow Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Jagienka napisał(a):majku, gdzie sobie szła? Bez smyczy, że mogła zwiać? Czy jak? na smyczy była,tylko w obrozy,obroza jest mocno na szyi ,ale boje sie zeby mi nie u ciekła a szła spokojnie sobie a tamta suka szczekała,myslałem ze mi ucieknie,zadowolony jestem bo dochodzi do siebie powoli.:loveu::loveu::loveu: Quote
AgaG Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 lepsze byłyby szelki:p moja suka jak się zestresuje, to niestety ale sciąga obrożę..nigdy nie wiadomo, co może psa przestraszyć, lepiej uważać:razz: Quote
majka50 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 AgaG ma rację.Moja sunia też chodzi w szelkach. Kilka razy jak się wystraszyła to zdjęła obrożę.A na ulicy jest to bardzo niebezpieczne bo ucieka nie patrząc gdzie. Quote
majku33krakow Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 ciekawe czy sara wyjdzie z tego strachu! Quote
majku33krakow Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 a czemu ona nie moze jesc karmy suchej,tzn ciezko jej rozgryzac?czy kamien na zebach jej przeszkadza? Quote
Ank@ Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 majku33krakow napisał(a):a czemu ona nie moze jesc karmy suchej,tzn ciezko jej rozgryzac?czy kamien na zebach jej przeszkadza? sucha karma PODOBNO pomaga na kamień, gdyż pies gryząc granulki narusza osad na zębach i on lepiej schodzi (?) Quote
majku33krakow Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Ank@2 napisał(a):sucha karma PODOBNO pomaga na kamień, gdyż pies gryząc granulki narusza osad na zębach i on lepiej schodzi (?) ale jej ciezko rozgryzac ,meczy sie Quote
majku33krakow Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Ank@2 napisał(a):No to mniejsze granulki :p w wodzie goracej jej mocze:mad::angryy: Quote
majku33krakow Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 traktuje ja jak dzidziusia małego,mowie,prosze. i leza mi oboje w łuzku w sypialni, dla mnie miejsca brak i wywala mi bziuch do miziania i jak nie zwarjowac dla takiego psiurka Quote
AgaG Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 majku33krakow napisał(a):traktuje ja jak dzidziusia małego,mowie,prosze. i leza mi oboje w łuzku w sypialni, dla mnie miejsca brak i wywala mi bziuch do miziania i jak nie zwarjowac dla takiego psiurka a zwariuj zwariuj... tak trzymaj :loveu::lol::lol::lol: Quote
majku33krakow Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 najgorzej bo na spacerze chce sama w swoja strone isc najlepiej. Quote
Jagienka Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 majku33krakow napisał(a):najgorzej bo na spacerze chce sama w swoja strone isc najlepiej. To staraj się być dla niej interesujący... miej np w kieszeni smakołyka jakiegoś i jak ona w inna stronę to TY jej pokazujesz smakołyka i wtedy powinna byc wpatrzona w Ciebie jak w obrazek... ;) Ma trochę do nadrobienia tez jeżeli chodzi o wachanie, tropienie itd... po taki czasie w schronie... musisz być cierpliwy. Quote
majku33krakow Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Jagienka napisał(a):To staraj się być dla niej interesujący... miej np w kieszeni smakołyka jakiegoś i jak ona w inna stronę to TY jej pokazujesz smakołyka i wtedy powinna byc wpatrzona w Ciebie jak w obrazek... ;) Ma trochę do nadrobienia tez jeżeli chodzi o wachanie, tropienie itd... po taki czasie w schronie... musisz być cierpliwy. wspaniała nauka cierpliwosci.juz chyba nie bedzie sie zalatwiała w domu,straszny glodomor zniej,az sie trzesie za jedzeniem,schudła troche. moze tropienie nie,bo kogo ma tropic?:evil_lol: Quote
majku33krakow Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 rzeczywiscie ze za krotko ona jest u mnie,jeszcze sie nie odprezyła,znacie jakiegos psychologa? Quote
AgaG Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 W krakowie jest psycholog psi Andrzej Kłosiński.. :p Quote
majku33krakow Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 AgaG napisał(a):W krakowie jest psycholog psi Andrzej Kłosiński.. :p Dziekuje,sara jak sopla miziam ,glaskam,ona przychodzi i sie wpycha,zeby jego nie to mi sie glaski naleza,kochaj mnie ,ech:loveu::loveu::loveu: Quote
AgaG Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 One tak mają... zazdrosne.. :) jak ja jednego mojego psa wołam, to leci całe moje stado :p:p:p i całuj, miziaj, pieść Quote
majku33krakow Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 AgaG napisał(a):One tak mają... zazdrosne.. :) jak ja jednego mojego psa wołam, to leci całe moje stado :p:p:p i całuj, miziaj, pieść duze stadko masz? jak myslisz ona moze tego strachu sie pozbyc? Quote
majku33krakow Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 AgaG napisał(a):cztery psy w bloku.. :evil_lol::evil_lol: sunia wilkowata Zosia czekała 11 lat na dom w schronie w Sopocie, Zahir wilkowaty dziaduś mieszkał na ulicy w Kilecach wywalony przez "kochaną rodzinkę" po śmierci pana psa, Hugo - drań agresor musi być izolowany od zahira, wziełam go ze schronu w Krakowie, Kropka łaciatka była 5 lat w schronie w Rudzie Sląskiej, a teraz ma 11 lat :loveu: to ty klakow masz od groma chyba ,tak jak ja,u mnie obydwa psy spia w sypialni u mnie Quote
AgaG Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 majku33krakow napisał(a):duze stadko masz? cztery psy w bloku.. :evil_lol::evil_lol: sunia wilkowata Zosia czekała 11 lat na dom w schronie w Sopocie, Zahir wilkowaty dziaduś mieszkał na ulicy w Kilecach wywalony przez "kochaną rodzinkę" po śmierci pana psa, Hugo - drań agresor musi być izolowany od zahira, wziełam go ze schronu w Krakowie, Kropka łaciatka była 5 lat w schronie w Rudzie Sląskiej, a teraz ma 11 lat :loveu: Quote
majku33krakow Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 AgaG napisał(a):cztery psy w bloku.. :evil_lol::evil_lol: sunia wilkowata Zosia czekała 11 lat na dom w schronie w Sopocie, Zahir wilkowaty dziaduś mieszkał na ulicy w Kilecach wywalony przez "kochaną rodzinkę" po śmierci pana psa, Hugo - drań agresor musi być izolowany od zahira, wziełam go ze schronu w Krakowie, Kropka łaciatka była 5 lat w schronie w Rudzie Sląskiej, a teraz ma 11 lat :loveu: a moja sunia smierdziała okropnie po schronie, brrrr,wyczesałem ja,nie kompalem jeszcze najgorzej ze mamy po tyle psow a w schronie niechce ich ubyc:-( Quote
AgaG Posted November 7, 2008 Author Posted November 7, 2008 majku33krakow napisał(a):to ty klakow masz od groma chyba ,tak jak ja,u mnie obydwa psy spia w sypialni u mnie owszem, non stop sprzątam, ale teraz mają pół mieszkania, do drugiego pół nie wpuszczam, bo bym padła od sprzątania.ale i tak w tej drugiej połówce jest izolowany Hugo, który w łóżlu spi.. ja mam różne patenty na kłaki .. na przykład w pokoju Hugo jest na dzień zabezpieczenie na lózko: dno od namiotu nie do przebicia pazurami, które on sobie lubi obcinać zębami na łóżku zresztą.. :) ciężko pogodzić pedantyzm z czterema psami.. :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.