Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 223
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

karusiap napisał(a):
czy szczeka Sopel z agresja?

odpisałem ci ze nie,ale zazdrosny jest o jedzenie ze jej daje a jemu nie a sopel ma pelna miske suchego:mad::mad::mad:
karusiap mysle ze odwiedzisz kiedys suczke i mnie?:oops:

Posted

majku33krakow napisał(a):
nie z agresja,juz sie uspokoił,ona nie boi sie sopla,a co ze spacerami ile razy wychodzic z nia?odizolowac nie moge bo sie musza przyzwyczaic do siebie
:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
załatwiła sie w domu kupe i siku zrobiła,to chyba dobrze nie?

a ile razy wychodzis z Soplem?

Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci....
Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy.

Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy.

Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie?

Posted

karusiap napisał(a):
a ile razy wychodzis z Soplem?

Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci....
Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy.

Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy.

Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie?

ja wymysliłem sara, a miała damianka

Posted

karusiap napisał(a):
a ile razy wychodzis z Soplem?

Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci....
Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy.

Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy.

Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie?

a co na adresowniku ma byc napisane?

Posted

majku33krakow napisał(a):
a co na adresowniku ma byc napisane?

imie psa i adres oraz telefon,jak Ci sie nie zmiesci to koniecznie Twoj telefon!!
Najlepiej zamowic metalowa blaszke z wygrawerowanym.
Zreszta taki sam powinien miec Sopel...

Posted

karusiap napisał(a):
imie psa i adres oraz telefon,jak Ci sie nie zmiesci to koniecznie Twoj telefon!!
Najlepiej zamowic metalowa blaszke z wygrawerowanym.
Zreszta taki sam powinien miec Sopel...

a jak ja ich ze smyczy nie spuszczam to poco im adresownik?

Posted

majku33krakow napisał(a):
a jak ja ich ze smyczy nie spuszczam to poco im adresownik?

Po to,ze nigdy nie masz pewnosci czy : pies sie czegos wystraszy i wywinie z obrozy-nawet szelek,nie urwie sie karabinczyk w smyczy, nie rozepnie sie smycz-obroza,a moze po prostu wypadnie Ci smycz z reki (mnie tak zwial pies i gonilam go pol godz:angryy:).
Adresownik nie ciazy,nie jest drogi i warto by kazdy pies go mial!!

Posted

majku33krakow napisał(a):
a jak ja ich ze smyczy nie spuszczam to poco im adresownik?

Bardzo dobrze, że ich nie spuszczasz, ale czasami wiesz... tym bardziej jak mała jest jeszcze przestaraszona, jakiś huk... cokolwiek, może ją przerazić, wyrwie Ci smycz z reki i pobiegnie przed siebie, albo przez niedomknietą furtke czmychnie... nieprzewdzimy niktórych sytuacji, więc lepiej się zabezpieczać.

Posted

Jagienka napisał(a):
Bardzo dobrze, że ich nie spuszczasz, ale czasami wiesz... tym bardziej jak mała jest jeszcze przestaraszona, jakiś huk... cokolwiek, może ją przerazić, wyrwie Ci smycz z reki i pobiegnie przed siebie, albo przez niedomknietą furtke czmychnie... nieprzewdzimy niktórych sytuacji, więc lepiej się zabezpieczać.

macie racje,wczoraj sciagneła sobie obrozke za brama schroniska.

Posted

majku33krakow napisał(a):
pies unas nocuje pod golym niebem,doradzcie cos.,opcy jakis

pewnie bezdomny... :cool1: właśnie na taka okoliczność odradzałyśmy z karusiap adopcję... żeby mieć możliwość takiego obcego przygarnąć :-(

Posted

karusiap napisał(a):
od kiedy ten pies nocuje tam?jest chudy,zaniedbany?widziales go wczesniej?popytaj sasiadow,moze to czyjs

I czy ma obroże? Może ma adresownik... jak się zachowuje do ludzi...

Posted

Jagienka napisał(a):
pewnie bezdomny... :cool1: właśnie na taka okoliczność odradzałyśmy z karusiap adopcję... żeby mieć możliwość takiego obcego przygarnąć :-(

suczka byla w mega pilnej sytuacji,w boxie same agresorki siedziały z nia.

Posted

Bo jak Ci się chłopie urwie ze smyczy lub myknie między nogami przy otwartych drzwiach wejściowych to masz większą szanse na to, ze ją ktoś znajdzie i da Ci znać. Strzeżonego Pan Bóg strzeże. A psu oszczędzi cierpienia i strachu.

Posted

ale ta sunia jest ciekawa ,na spacerze idzie idzie a zachwile sie wraca i tak wkółko,boi sie pic wody i jesc sama.zobaczyła psa drugiego duzego chciała sie urwac z obrozy,musze szelki jej kupic,a jak podrywa sopla,normalnie smiech straszny.

Posted

Jagienka napisał(a):
No to fajnie, że się dogadali :multi:
A z tymi szelkami to masz święta rację, trzeba dmuchać na zimne... tym bardziej jak z niej takie strachajło.

strachajło straszne,spi zemna,bylem dzis znia w schronie u weta bo miala krwiaka na uchu,jutro do kontroli,schudnac musi,przejdzie jej ten strach?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...