majku33krakow Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 karusiap napisał(a):majku odizoluj na razie sopla,bo suka na zawal pojdzie,nie trzeba jej na razie wiecej stresu. Czy on szczeka na nia z agresja? sunia nie wroci do schroniska juz!!!!!!!!!! Quote
karusiap Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 majku33krakow napisał(a):sunia nie wroci do schroniska juz!!!!!!!!!! to nie jest odpowiedz na moje pytanie. Nikt nie mowi,ze wroci:shake: Quote
majku33krakow Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 karusiap napisał(a):to nie jest odpowiedz na moje pytanie. Nikt nie mowi,ze wroci:shake: jakie pytanie? Quote
karusiap Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 majku33krakow napisał(a):jakie pytanie? czy szczeka Sopel z agresja? Quote
majku33krakow Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 karusiap napisał(a):czy szczeka Sopel z agresja? odpisałem ci ze nie,ale zazdrosny jest o jedzenie ze jej daje a jemu nie a sopel ma pelna miske suchego:mad::mad::mad: karusiap mysle ze odwiedzisz kiedys suczke i mnie?:oops: Quote
karusiap Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 majku33krakow napisał(a):nie z agresja,juz sie uspokoił,ona nie boi sie sopla,a co ze spacerami ile razy wychodzic z nia?odizolowac nie moge bo sie musza przyzwyczaic do siebie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: załatwiła sie w domu kupe i siku zrobiła,to chyba dobrze nie? a ile razy wychodzis z Soplem? Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci.... Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy. Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy. Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie? Quote
majku33krakow Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 karusiap napisał(a):a ile razy wychodzis z Soplem? Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci.... Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy. Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy. Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie? ja wymysliłem sara, a miała damianka Quote
majku33krakow Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 karusiap napisał(a):a ile razy wychodzis z Soplem? Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci.... Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy. Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy. Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie? a co na adresowniku ma byc napisane? Quote
karusiap Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 majku33krakow napisał(a):a co na adresowniku ma byc napisane? imie psa i adres oraz telefon,jak Ci sie nie zmiesci to koniecznie Twoj telefon!! Najlepiej zamowic metalowa blaszke z wygrawerowanym. Zreszta taki sam powinien miec Sopel... Quote
majku33krakow Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 karusiap napisał(a):imie psa i adres oraz telefon,jak Ci sie nie zmiesci to koniecznie Twoj telefon!! Najlepiej zamowic metalowa blaszke z wygrawerowanym. Zreszta taki sam powinien miec Sopel... a jak ja ich ze smyczy nie spuszczam to poco im adresownik? Quote
karusiap Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 majku33krakow napisał(a):a jak ja ich ze smyczy nie spuszczam to poco im adresownik? Po to,ze nigdy nie masz pewnosci czy : pies sie czegos wystraszy i wywinie z obrozy-nawet szelek,nie urwie sie karabinczyk w smyczy, nie rozepnie sie smycz-obroza,a moze po prostu wypadnie Ci smycz z reki (mnie tak zwial pies i gonilam go pol godz:angryy:). Adresownik nie ciazy,nie jest drogi i warto by kazdy pies go mial!! Quote
Jagienka Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 majku33krakow napisał(a):a jak ja ich ze smyczy nie spuszczam to poco im adresownik? Bardzo dobrze, że ich nie spuszczasz, ale czasami wiesz... tym bardziej jak mała jest jeszcze przestaraszona, jakiś huk... cokolwiek, może ją przerazić, wyrwie Ci smycz z reki i pobiegnie przed siebie, albo przez niedomknietą furtke czmychnie... nieprzewdzimy niktórych sytuacji, więc lepiej się zabezpieczać. Quote
majku33krakow Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Jagienka napisał(a):Bardzo dobrze, że ich nie spuszczasz, ale czasami wiesz... tym bardziej jak mała jest jeszcze przestaraszona, jakiś huk... cokolwiek, może ją przerazić, wyrwie Ci smycz z reki i pobiegnie przed siebie, albo przez niedomknietą furtke czmychnie... nieprzewdzimy niktórych sytuacji, więc lepiej się zabezpieczać. macie racje,wczoraj sciagneła sobie obrozke za brama schroniska. Quote
j3nny Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 zdecydowanie bezpieczniejsze sa szeleczki niz obrozki Quote
majku33krakow Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 pies unas nocuje pod golym niebem,doradzcie cos.,opcy jakis Quote
Jagienka Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 majku33krakow napisał(a):pies unas nocuje pod golym niebem,doradzcie cos.,opcy jakis pewnie bezdomny... :cool1: właśnie na taka okoliczność odradzałyśmy z karusiap adopcję... żeby mieć możliwość takiego obcego przygarnąć :-( Quote
karusiap Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 od kiedy ten pies nocuje tam?jest chudy,zaniedbany?widziales go wczesniej?popytaj sasiadow,moze to czyjs Quote
Jagienka Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 karusiap napisał(a):od kiedy ten pies nocuje tam?jest chudy,zaniedbany?widziales go wczesniej?popytaj sasiadow,moze to czyjs I czy ma obroże? Może ma adresownik... jak się zachowuje do ludzi... Quote
majku33krakow Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Jagienka napisał(a):I czy ma obroże? Może ma adresownik... jak się zachowuje do ludzi... jest tu juz od dwoch dni chyba Quote
majku33krakow Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Jagienka napisał(a):pewnie bezdomny... :cool1: właśnie na taka okoliczność odradzałyśmy z karusiap adopcję... żeby mieć możliwość takiego obcego przygarnąć :-( suczka byla w mega pilnej sytuacji,w boxie same agresorki siedziały z nia. Quote
majku33krakow Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 dzisiaj w południe normalnie sie załatwiła Quote
Bączek Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Bo jak Ci się chłopie urwie ze smyczy lub myknie między nogami przy otwartych drzwiach wejściowych to masz większą szanse na to, ze ją ktoś znajdzie i da Ci znać. Strzeżonego Pan Bóg strzeże. A psu oszczędzi cierpienia i strachu. Quote
majku33krakow Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 ale ta sunia jest ciekawa ,na spacerze idzie idzie a zachwile sie wraca i tak wkółko,boi sie pic wody i jesc sama.zobaczyła psa drugiego duzego chciała sie urwac z obrozy,musze szelki jej kupic,a jak podrywa sopla,normalnie smiech straszny. Quote
Jagienka Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 No to fajnie, że się dogadali :multi: A z tymi szelkami to masz święta rację, trzeba dmuchać na zimne... tym bardziej jak z niej takie strachajło. Quote
majku33krakow Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Jagienka napisał(a):No to fajnie, że się dogadali :multi: A z tymi szelkami to masz święta rację, trzeba dmuchać na zimne... tym bardziej jak z niej takie strachajło. strachajło straszne,spi zemna,bylem dzis znia w schronie u weta bo miala krwiaka na uchu,jutro do kontroli,schudnac musi,przejdzie jej ten strach? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.