AgaG Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Jest ufna, bo bo ma Was, ma dom. :pW schronie to był kłębek nerwów, pamietam jak dwa lata temu pirwszy raz robiłam jej zdjecia w boksie i telepała się ze strachu. przeszła bardzo dużo, ale psiak jak ma domek to ożywa psychicznie i pod kazdym wzgledem:loveu: Quote
nika28 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 SSSSSSSSSSSuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
zdwrdwd Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Dziś pierwszy raz na poważnie się wystraszyła - boi się zastrzyków. Trzy dorosłe osoby musiały w tym uczestniczyć, by ją utrzymać. Na szczęście jutro ostatni raz :). A mam pytanie bo zaczyna mnie to niepokoić - ona pije wodę litrami. Dziś trzy razy dolewałam jej wody do prawe pustej miski (miska ma 770ml pojemności). Ile byśmy razy nie poszły na pole (wychodzę z nią 5, nawet więcej razy dziennie) zawsze zaczynamy od sikania. Potrafi znów chcieć iść na pole po 30 minutach. Czy to może mieć związek z lekami które zażywa czy to po prostu "taki" psiak? Quote
zdwrdwd Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Dziś spuściłam Stenię pierwszy raz ze smyczy. Nie będę mówić co z tego wynikło. Sami zobaczcie (jakoś makabryczna :/): http://www.youtube.com/watch?v=-5YaDbCPv3Q http://www.youtube.com/watch?v=AborfI7ml2c :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Filmiki jednak nie pokazują jeszcze Steni (vel. Niuni) w pełnym galopie :D Quote
Jagienka Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Czy z tymi zaburzeniami jest tak, ze czasem jest lepiej a czasami gorzej? Bo w porównaniu z tym zataczaniem na fimikach z domu to tutaj sobie radziła całkiem nieźle... czy to leki jakies dają efekty po prostu? Quote
zdwrdwd Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Jagienka napisał(a):Czy z tymi zaburzeniami jest tak, ze czasem jest lepiej a czasami gorzej? Bo w porównaniu z tym zataczaniem na fimikach z domu to tutaj sobie radziła całkiem nieźle... czy to leki jakies dają efekty po prostu? Tzn. przez pierwsze dni różnice były znaczne - chyba właśnie po lekach było całkiem całkiem, a wieczorem, przed kolejną "porcją" miała już duże problemy z równowagą. No ale ręki sobie nie dam uciąć - obserwuję ją dopiero od tygodnia. Teraz - hmmm... powiedziałabym, że różnica się zmniejszyła. Po prostu sunia cały czas czuje się lepiej, choć gdyby się tak przyjrzeć to jednak przed lekami jest trochę gorzej. Na początku także często dostawała "ataki" - nawet 3 razy dziennie. Teraz ostatni atak dostała dwa dni temu. Obecnie już nie można uznać Steni za "niepełnosprawną" - wprawdzie nie radzi sobie jeszcze zbyt dobrze na schodach i przy wypróżnianiu [Qpa] (wywraca się do tyłu, czasem nawet z fikołkiem, jeśli się jej nie podtrzyma). Ale z resztą, ze wszystkim, jest o niebo lepiej...:loveu: To, że takie psy przeżywają drugą młodość w nowym domu to święta prawda - to ile ten niemłody już zwierzak ma energii nie mieści mi się w głowie. Muszę za nią biegać, a kiedy zobaczy Amika przechodzi do dzikiego cwału :). A Ami (mimo, że jej rówieśnik) wnerwia się kiedy ta chce się z nim bawić. On już od lat jest dystyngowanym, spokojnym mężczyzną ;). Nawet kiedy on na nią warczy, ta sprawia wrażenie jakby nie rozumiała psiego języka :D Quote
Patia Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Zapytajcie lekarza o to siusianie . Może dostaje jakieś leki moczopędne ? Dobrze , ze sunia czuje się lepiej :multi: Quote
AgaG Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 jesli ma ataki mimo leków, to luminalu dawkę (jak mowił doktor trzeba zwiększyć - dawac po pół a nie po 1/4 TRZYMAM KCIUKI BY BYłO CORAZ LEPIEJ Quote
AgaG Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 nie wiem, czemu mod nie przeniósł wątku do w Nowym domu? :roll: Quote
zdwrdwd Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 AgaG napisał(a):jesli ma ataki mimo leków, to luminalu dawkę (jak mowił doktor trzeba zwiększyć - dawac po pół a nie po 1/4 No właśnie można powiedzieć, że ich nie ma już. Od dwóch dni nie miała ataku przy mnie. Ale i pojawił się pierwszy problem natury wychowawczej ;) - ona zupełnie nie rozumie tego co Ami mówi do niej poprzez warczenie itp. Może na nią warczeć, bo nie ma ochoty się z nią bawić, ale ona nadal swoje. Ani razu nie zareagowała tak jakby zareagował "normalny" pies. Nigdy się jeszcze nie spotkałam z czymś takim. Boję się żeby jej nie dziabnął któregoś pięknego dnia - cały czas ją ostrzega, a ona nic :/. Choć może wtedy przestała by być taka natrętna... Już sama nie wiem co z nią robić w tej kwestii. Quote
AgaG Posted June 2, 2008 Author Posted June 2, 2008 Ona może nie słyszeć warczenia, moż być troszkę głucha. a poz tym schron zaburza naturalne reguły między psami. ja uważam, ze to i tak cud, że ona jest tak łagodna dla psów po tym, co wycierpiała w stadzie. Quote
zdwrdwd Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 No o tym to nie pomyślałam :D Przygłuchawa to ona jest. A co do agresji... zero... wszystkim zainteresowana. Nawet tym co ją najchętniej by zjadło. Żadnego warknięcia, szczeknięcia. Nic. Tylko jej zabawa w głowie :). Quote
Topi Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 A ja dzisiaj w hoteliku szukałam tej "małej rudej suni" którą ostatnio próbowałam "wyspacerować" (a skończyło się na "wygłaskaniu"). Obleciałam wszystkie boksy i :smhair2: .... w końcu zapytałam Jagienkę ... ufff :multi::multi::multi:... ... Stenka pojechała do domku - powiedziała Jagienka - i przysłała mi link do wątku. Cudny DOMEK !!! Cudna SUNIA !!! Cudny WĄTEK !!! Quote
zdwrdwd Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 AgaG to jak robimy z tą smyczką? Kiedy, jak by ją tu komuś zaufanemu podrzucić, przekazać? Aha i kiedy mam ze Steńką do weta jechać? Mowa była o tym, zeby jechać "za dwa tygodnie" (czyli dziś, jutro), ale nie mam takiej możliwości. No i kiedy to mówiłaś to Stenka czuła się... conajmniej źle. A teraz czuje się... hmmm... chyba świetnie :loveu:. Enroxil skończyła brać. Teraz tylko 2x dziennie 1/4 Nootropilu i 1/4 luminalu. Zjadła wczoraj pilota od telewizora :shake:. Trza nad nią popracować :roll: Ale już reaguje na imię!! Cudaczek mój!!:loveu: Quote
AgaG Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 [quote name='zdwrdwd']AgaG to jak robimy z tą smyczką? Kiedy, jak by ją tu komuś zaufanemu podrzucić, przekazać? Aha i kiedy mam ze Steńką do weta jechać? Mowa była o tym, zeby jechać "za dwa tygodnie" (czyli dziś, jutro), ale nie mam takiej możliwości. No i kiedy to mówiłaś to Stenka czuła się... conajmniej źle. A teraz czuje się... hmmm... chyba świetnie :loveu:. Enroxil skończyła brać. Teraz tylko 2x dziennie 1/4 Nootropilu i 1/4 luminalu. Zjadła wczoraj pilota od telewizora :shake:. Trza nad nią popracować :roll: Ale już reaguje na imię!! Cudaczek mój!!:loveu: a gdzie bywasz jeśli chodzi o podrzucenie smyczy? Jak antybiotyki skończyła i przy tych lekach : notropil, luminal które powinna brać cały czas nie ma ataków to na razie do weta nie trzeba, tak mówił doktor, tylko witaminy w tabletkach zalecał doktor po kuracji zastrzkowej, którą miała. Gdyby ataki drgawkowe były, to dawki kazał dobrać i wtedy trzeba iść z nią. Quote
zdwrdwd Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 AgaG napisał(a):a gdzie bywasz jeśli chodzi o podrzucenie smyczy? Teren Nowej Huty i w okolicach Rynku (i trasa między nimi). Ale mam wakacje, więc mogę gdzieś indziej dojechać :). AgaG napisał(a):tylko witaminy w tabletkach zalecał doktor po kuracji zastrzkowej, którą miała. A jakie witaminy? Ogólnie multiwitaminy jakieś kupić czy coś konkretnego? Quote
AgaG Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Można multiwitaminę jedną dawać dziennie albo kupić w postaci proszku w sklepie zoologicznym. Jeśli bywasz w okolicy Rynku, to zostaw proszę smycz w sklepie zoologicznym przy Piłsudskiego 30 (tam tez jest wet) na moje nazwisko i ja sobie odbiorę, bo czeto tam jestem. jeste, w Krakowie do 14 Czerwca, potem po 2 lipca.:p Quote
zdwrdwd Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 AgaG napisał(a):Można multiwitaminę jedną dawać dziennie albo kupić w postaci proszku w sklepie zoologicznym. Jeśli bywasz w okolicy Rynku, to zostaw proszę smycz w sklepie zoologicznym przy Piłsudskiego 30 (tam tez jest wet) na moje nazwisko i ja sobie odbiorę, bo czeto tam jestem. jeste, w Krakowie do 14 Czerwca, potem po 2 lipca.:p Ok to tak też zrobię :). Postaram się następnym tygodniu. Quote
zdwrdwd Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Aha i jeszcze jedno - te tabletki (multiwitaminy) to mogą być ludzkie? Bo nie wiem które będą lepsze (i tańsze :roll:)... Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 cudownie czyta sie takie watki. dziekuje tez w imieniu swoim za przyjecie Stenki do wspanialego domku Quote
zdwrdwd Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):cudownie czyta sie takie watki. dziekuje tez w imieniu swoim za przyjecie Stenki do wspanialego domku ależ nie ma za co dziękować. Zawsze do usług ;). Teraz nasza rodzina jest "żywsza", a mój tata który jak zobaczył Stenie taką schorowaną to aż wyszedł do innego pokoju, wydzwania do mnie teraz co drugi dzień z pracy i słyszę: "I jak tam pies?" :). Stenka spała dziś ze mną w jednym łóżku. Masakryczny pies ;) - rozpychała się całą noc tak, że myślałam, że spadnę. A jak na chwilę wstała to wykorzystałam okazję i w końcu położyłam się na skraju łóżka. No tylko że ta małpa położyła się znów i odpychała wszystkimi łapami od ściany żeby mieć więcej miejsca :roll:. Ale w końcu się wyspałam - normalnie wstawałam o 6:30 żeby z nią wyjść, a dziś spałyśmy razem do 8:30 :D Quote
AgaG Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 zdwrdwd napisał(a):Aha i jeszcze jedno - te tabletki (multiwitaminy) to mogą być ludzkie? Bo nie wiem które będą lepsze (i tańsze :roll:)... zapytam mojej wetki :lol: Stenia w łóżeczku !!! o tak!! cudownie ! Quote
zdwrdwd Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 No i jesteśmy po pierwszym kąpaniu. Było dużo płakania, prób wyskakiwania (kąpana była w szelkach, żeby było ją łatwiej trzymać)... Polewałam ja wodą ze słoika, bo strasznie panikowała przy prysznicu. Ale żyjemy i już po wszystkim :D Quote
AgaG Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 no to Gabrysiu Stenia zuch!! i pewnie wreszcie pachnie ładnie, po tylu latach najwyższa pora:p:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.