matriss Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='Koperek']martiss, jak chcesz dożyć jutra to lepiej nie rób mi już takich niespodzianek! :diabloti: ...bo normalnie zamorduję, żeby takie info trzymać w ukryciu! :diabloti: No żesz Ty! :multi::multi::multi: Po pierwsze napisz dokąd PYSIO mialby dojechać! No raczej wolałbym dożyć tego jutra ;) Pysio jedzie do Gliwic. 162 km od Wrocławia. Do ludzi, którzy szukali właśnie dokładnie takiego Pysia... Takiego zwykłego, pospolitego, czarnego, skazanego na beznadzieję kundelka :) Wcześniej był u nich taki sam, też "przegrany" bez szans na adopcję. Gdy go brali ze schroniska, miał 6-7 lat. Był u nich 11 lat. Trzy tygodnie temu odszedł... Quote
kikou Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 to chyba raczej ja koresponduje z Panem od trzech dni:hand::hand::hand: Quote
matriss Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 kikou napisał(a):to chyba raczej ja koresponduje z Panem od trzech dni:hand::hand::hand: :) Więc raz jeszcze dziękuję za cierpliwość :) Co nagle to po diable. Takie decyzje należy przemyśleć... Quote
GoskaGoska Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 to wszytsko cudownie :), naprawde po raz kolejny sie przekonuje , ze warto tyle godzin robic ogloszenia:), bo nigdy nie wiadomo , kto jakiego psiaka wypatrzy i na jakim portalu. Koperku ja tylko ogloszenia robilam, a na cioteczke kikou byly namiary :multi:. Oj dzis cudownie dzien sié konczy, trzymam kciuki za Pysia.Cudownie rowniez, ze sá tacy ludzie, ktorzy chca pokochac takie psiaki jak Pysio. Quote
Koperek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='kikou']to chyba raczej ja koresponduje z Panem od trzech dni:hand::hand::hand: ha ha ha To się porobiło! kikou i Ty też przeciw mnie??? :shake: Jak mogłaś??!!:mad: martiss- powiem, że to nie tak daleko, aczkolwiek dwie godzinki w jedną stronę nie wyjęte, co nie znaczy, że niemożliwe :lol: Zaraz zakładam na transportowym, może ktoś okazjonalnie... Quote
kikou Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 już teraz nie wygaduję się tak szybko..... z Panią od Murzynka korespondowałam 10 dni.... kilkanaście maili na pół strony.......i już miała przyjechać.....i zniknęła we mgle....teraz boję się zapeszyć,,,,,:shake: Quote
Slomka22 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 :) ale tak delikatnie poki Pysiek nie siedzi na kanapie... Quote
matriss Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='Koperek']ha ha ha To się porobiło! kikou i Ty też przeciw mnie??? :shake: Jak mogłaś??!!:mad: martiss- powiem, że to nie tak daleko, aczkolwiek dwie godzinki w jedną stronę nie wyjęte, co nie znaczy, że niemożliwe :lol: Zaraz zakładam na transportowym, może ktoś okazjonalnie... Nie. Nie. Ja muszę osobiście wstawić się we Wrocławiu celem podpisania odpowiednich dokumentów. Quote
matriss Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 kikou napisał(a):już teraz nie wygaduję się tak szybko..... z Panią od Murzynka korespondowałam 10 dni.... kilkanaście maili na pół strony.......i już miała przyjechać.....i zniknęła we mgle....teraz boję się zapeszyć,,,,,:shake: Tu się zgadzam. Lepiej pomilczeć, niż robić nadzieję... Ja też starałem się być ostrożny w korespondencji, by nie wyszło to na jakieś wielkie HURRA. Zwłaszcza, że nie rozmawiamy o meblach... Quote
Koperek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='matriss']Nie. Nie. Ja muszę osobiście wstawić się we Wrocławiu celem podpisania odpowiednich dokumentów. Czy Ty myślisz, że ja piszę bezsensowne zdania w postach, bo nie mam co robić? :razz: Nie pierwszy raz kombinujemy transport psiaka z naszego schronu, więc i w tym przypadku zrozumiałam z Twoich wypowiedzi, że nie ma po niego kto przyjechać i należałoby go zawieźć na miejsce. No ale skoro deklarujesz osobisty przyjazd...;) W takim razie wątek założony na Transportowym uznaję za nieaktualny, tak? Quote
matriss Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='Koperek']Czy Ty myślisz, że ja piszę bezsensowne zdania w postach, bo nie mam co robić? :razz: Nie pierwszy raz kombinujemy transport psiaka z naszego schronu, więc i w tym przypadku zrozumiałam z Twoich wypowiedzi, że nie ma po niego kto przyjechać i należałoby go zawieźć na miejsce. No ale skoro deklarujesz osobisty przyjazd...;) W takim razie wątek założony na Transportowym uznaję za nieaktualny, tak? Myślę, że tak. Jeśli coś się zmieni, będę prosił o pomoc w transporcie. OK ? Ps. Czemu wszyscy przekręcają mój nick ? ;P Quote
matriss Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Koperek napisał(a):Czy Ty myślisz, że ja piszę bezsensowne zdania w postach, bo nie mam co robić? :razz: Sądząc po ilości postów i braku bana, myślę, że nie piszesz tylko z nudów ;) Quote
kikou Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 to by było cudownie gdybyś(cie) po niego przyjechali.... po co ma jeszcze biedulek stresowac się z kolejnymi obcymi osobami.... ale w ostateczności coś bedziemy myśleć.... Quote
Koperek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='matriss']Myślę, że tak. Jeśli coś się zmieni, będę prosił o pomoc w transporcie. OK ? Ps. Czemu wszyscy przekręcają mój nick ? ;P ...bo martiss łagodniej się czyta :eviltong: Ale już nie będę matriss- zapamiętałam! ;) Więc wątek zamykam. ...póki znaku nie dostanę, oczywiście. Napisz tylko wcześniej, kiedy masz zamiar przyjechac po PYSIA to go porządnie wyczeszę! Quote
matriss Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Napiszę i pewnie zadzwonię na podane numery w korespondencji :) Quote
Slomka22 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Matriss to ja czekam na foty juz z nowego domku, a narazie tupie z niecierpliwością ;) Quote
kikou Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 to moje numery... możesz dzwonić.... ;) Quote
Reksiu21 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Normalnie az slow mi brak, zeby opisac jak sie ciesze!:multi: Co to dopiero bedzie jak juz pojedzie do domku...:loveu: Quote
Koperek Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 matriss jest już zapasowy transport, gdyby osobisty nie wypalił. Jak zwykle do pomocy zgłosiła się trol ;), która pojedzie za zwrotem kosztów paliwa. Quote
matriss Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 OK. Będę pamiętał, w razie jakby co... Quote
kikou Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 dzisiaj dzwoniło do mnie młode małżeństwo w sprawie Pysia.... powiedziałam, że maluch zarezerwowany i wysłałam ich żeby któregoś biedula z 16tki przygarnęli, bo mieli być ok. 13 w schronisku... ja niestety nie mogłam tam dzisiaj zajrzeć...nie mam pojęcia co z tego wynikło...ciekawe czy byli? może ktoś wie? musimy koniecznie sprawdzić... Quote
Koperek Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 kikou to jak dzwonili to oddzwoń na ten sam numer i się dowiedz! Możesz? Quote
kikou Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 kurde nie pomyślałam o tym.... troche mi głupio tak ich napadać...ale jutro spróbuje Quote
Koperek Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 kikou napisał(a):kurde nie pomyślałam o tym.... troche mi głupio tak ich napadać...ale jutro spróbuje To nie napad tylko zamartwianie się, czy aby na pewno wybrali sobie odpowiedniego psiaka :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.