jusstyna85 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Piesek musi jak najszybciej znowu udać sie do weta,a nie mamy już ani grosza...Bardzo prosimy o pomoc 2 Ratlerkowaty psiaczek wyłowiony z rzeki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110566 Nasza dogomaniaczka Basia wracając z Katowic na Średnicówce zauważyła biegającego między autami Ratlerka. Wyobraźcie sobie to taka autostrada :( to cud, że go auto nie potrąciło... Ratlerek to już starszy seniorek, przypuszczalnie ludzie wyrzucili go umyślnie między auta, żeby pozbyć sie problemu. . Bardzo szybko przywiązuje sie, jest spokojny, uwielbia leżeć na kolanach. ON chce tylko spokoju...Był bardzo wygłodniały i zaniedbany... Całą droge do Sosnowca przeleżał na kolanach Basi i kierownicy , dobrze kierował autem :) Dał mi sie nawet przytulić.Boi sie gwałtownych ruchów. TEN PSIAK NAPRAWDE ZASŁUGUJE NA SZANSE-JEST KOCHANY...WIEM CO MÓWIE :) FINANSE: Przywiozłyśmy 80 zł,które już zostały wykorzystane na weta POTRZEBNE 200 ZŁ + Filip był i weta i są dwie opcje. Jedna jest taka że kaszel jest efektem chorego serducha i przeziebienia. A druga jest taka że to jakiś silny stan zapalny. Trzymamy się opcji drugiej, Filip dostał leki przeciwzapalne ale w takim wypadku dochodzi nam wiele badań przed zabiegami. USB jamy brzusznej i węzłów chłonnych, rentgen klatki piersiowej i jakies badanie na serce (nie pamiętam nazwy) Koszty wzrastają o jakieś 150 zł :-( ale bez tych badań nikt nie podejdzie do zabiegów... Strasznie mnie to przygnębiło ale mam nadzieję że to wszystko Mu pomoże... 33 1090 2024 0000 0001 0811 5290 Urszula Merta ul Wrzosowa 11/3 41-208 Sosnowiec Z dopiskiem Filip albo Ratlerek żebym się nie pogubiła które pieniądze na jakiego psa. Kochana Uemka zabrała go na tymczas, on jednak nie może tam długo pozostac, dom potrzebny na już... U Uemki http://www.allegro.pl/show_item.php?item=357278239 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1252644_ratlerek_wyrzucony_na_autostradzie.html http://ogloszenia.24polska.pl/darmowe_ogloszenia/psy/ratlerek_wyrzucony_na_autostradzie_szuka_domu_13890.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=25308 Quote
Kasia Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Do góry! To staruszek, w schronisku na pewno mu szansy nie dadzą. Quote
madzia828 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 o bosze masakra:placz::placz: tak mało czasu:-( Quote
AguśSosnowiec Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Moze sie cos kroi...... :diabloti: Ale na razie nie moge sie wygadac... :evil_lol: Quote
UeMka Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Maluch zaraz podjedzie do mnie na tymczas (tzn mam nadzieje że podjedzie) jednak będe musiała liczyć na Wasze wsparcie... Nie mam kasy na weta, jedzenie i ciepłe łóżko mogę zapewnić. Z resztą zdaje się na Was... Quote
AguśSosnowiec Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Hehehehe wiedzialam ze go wezmiesz :diabloti: :multi: Dogomaniacka rodzinko- pomozecie?? :p Quote
UeMka Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Oskar przysypia w pokoju rodziców na wersalce. Zjadł troszkę pasztetowej i bardzo dużo pił. Szuka kontaktu z człowiekiem. Przyszła moja sąsiadka obejrzeć malucha i stał przy niej bardzo blisko i dał sie głaskać. W zasadzie zostaje tylko wizyta u weta i mam wielką nadzieję że będzie chciał ze mną pójść. Własnie wita się z moją siostrą. Małego przymknęłam w pokoju żeby się uspokoił i żeby mój szczeniol Go nie molestował. Póki co wszystko jest w porządku. A moja mama pewnie się zakocha bo zawsze chciała ratlerka. Oby tylko był zdrowy. Więcej informacji i zdjęcia wkleję później jak baterie podładuje. Quote
jusstyna85 Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 Ja już teraz chciałam bardzo podziękować Uemce...gdyby nie ona,to psiak wylądowałby w schronisku.Basia dzisiaj wyjeżdża zawieźć zaproszenia na ślub... My jakoś dojechałyśmy :) zaraz zmienie tytuł i opis... Quote
jusstyna85 Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 Mysia_ napisał(a):są jakieś fotki? :roll: Mam jakieś w aparacie,ale jak na złość wyłądowały mi sie baterie :( zaraz dam te,które mam Quote
lio_ness Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 UeMka napisał(a):A moja mama pewnie się zakocha bo zawsze chciała ratlerka. Oby tylko był zdrowy. Więcej informacji i zdjęcia wkleję później jak baterie podładuje. To może zostanie na zawsze ? Trzymam kciuki za zdrowie pieska i też czekam na fotki :) Quote
UeMka Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 lio_ness napisał(a):To może zostanie na zawsze ? Trzymam kciuki za zdrowie pieska i też czekam na fotki :) Wierz mi że chciałabym jakąś biedę jeszcze w domu mieć ale nic nie gwarantuje i nie obiecuje bo póki co to tylko dobra wola rodziców że mogę chcociaż tymczasy brać. Zdjęcia będą za 20 minut jak tylko znajde aparat ;) Quote
emilia2280 Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Bozesztymój, takie chucherko wywalic miédzy wielkie pojazdy!! Quote
lio_ness Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 UeMka napisał(a): Zdjęcia będą za 20 minut jak tylko znajde aparat ;) To cierpliwie czekamy :) Quote
maggiejan Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Taką maliznę może ktoś przygarnie jeśli UeMki mama go nie będzie chciała zatrzymać. Quote
maggiejan Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 Biedaczek... widziałam pchły większe od niego... Quote
lothia Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 kolejny.....co to się dzieje,przeciez takie kruszynki nie mają wielkich wymagań mieszkaniowych,nie jedza nie wiadomo ile Quote
jusstyna85 Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 [quote name='maggiejan']Mój post przeskoczył...:roll: Mnie sie tak dzieje często ostatnio. Podczas jazdy. Uemka da na pewno lepsze zdjęcia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.