demi Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 mamusia, dzis pojechała już do nowego domku;) Misia ma na imie teraz Kesii czy Kejsi, ale tak ładniutko:) W domu w którym jest są też koty, jeden wiekszy od niej, dwa kilo wiecej, olbrzym:razz: małe najpierw chciała gonic, ale jak zobaczyła tego olbrzyma to zbaraniała:evil_lol: w domku są też dwie studenki, każda zrobiła u siebie w pokoju posłanie dla pieska i Misiolec teraz może sobie wybierać z kim chce sobie posiedzieć:loveu: suńka naprawdę bedzie miała tam superaśnie:loveu: a oto ona i jej nowa pańcia, która w brew pozorom ma werwę nie z tej ziemi:razz: ja przy niej się chowam:roll: Misiolec bedzie tam wygligliwany na wszytskie strony, a i ja bede ja co miesiac widywać;) Quote
AMIGA Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Misiolku = Kejsi - bądź szczęśliwa z nową Pańcią i oby Pańcia też była szczęśliwa. Uwielbiam takie zakończenia Quote
MARCHEWA Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Super :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Quote
liryka Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 ciekawe, kto kogo zamizia, misienka ma wieeeelkie poklady przytulania i jezorowania :loveu::loveu: taki super dom tak szybko :multi: Quote
ATLANTYDA Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Powodzenia w nowym domku :multi::multi::multi:;) Quote
xxxx52 Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 mozna wiedziec ile ta nowa opiekunka ma lat?,a ile ma lat piesek? Quote
demi Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 spoko spoko, wszytsko pod kontrolą;) opiekunka ma prawie 60, a psiak ok 6:roll: Quote
demi Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 opiekunka, czuje sie na 20 latek:lol: tyle kobiecina energii ma, ze ją podziwiam w walce o dobrobyt "wolno żyjacych kotów":cool3: przeżyje sunie spokojnie, bo zapewne o to ci chodzi:roll: Quote
xxxx52 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 60 lat ,to jest okey ,bo wyglada na zmeczona:-( Najwazniejsze ,ze psinka bedzie mila dobrze! Quote
Alicja Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 :multi::multi::multi: a tutaj miodzio :loveu::loveu: http://img100.imageshack.us/img100/1313/miniimg5733gb9.jpg Quote
demi Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 oj, zmeczona, bo biega za kotami jak wyczynowa biegaczka:evil_lol: super babeczka;) myślę, ze można zmienic tytuł. Tylko, nie wiem czy nie bede was prosiła o wsparcie kilkoma złociakami, bo jeszcze nie wiem ile na AR za krew bede musiała zapłacić:oops: Quote
emilia2280 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Liryka, usmiechamy sié o zmiané tytulu. Demi, pisz jak bédzie wiadomo o kosztach. Quote
demi Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 pewnie, ze bede pisać:lol: na razie wraz z wetkami martwimy sie o MAxime, owczarkowata z mojego podpisu bo w poniedziałek ma operacje... później zaczniemy mysleć bardziej przyziemnie...;) Quote
liryka Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 KOBIETO!!! :mad::mad: ile razy mam dzownic i pytac, jak i ile Ci przelac za wszystkie Misiowe zabiegi??? a jak cos zostanie, to pojdzie na Maxi, ale daj nr konta!!! Quote
demi Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 no bo kochana, bo ja sie zadeklarowałam, że połowe za sterylke dołoże, a tu niedość, ze MAxiulec doszedł, do tego transfuzja Misi- Kesi. eh... i sie jeszcze szykuja szkieleciki, z jakiegoś baru za wro... oby ta info sie nie potwierdziła:shake: Wczoraj dzwoniła Pani Wanda i mówiła, że Kesi pozdrawia:loveu: Kesi ma swoje piękne legowisko, pełno smakołyków, udka z kurczaka na obiad i rojala w misce jak by jej sie pusto w brzusiu zrobiło;) Wszyscy sie nią zachwycają:) KEsi była juz u weta, niedługo ściągną szwy, a później zaszczepią;) Quote
liryka Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 chwilkę odczekałam na wszelki wypadek, ale w końcu zmieniłam tytuł :) WIELKIE DZIęKI ciotki, za wszystko, co dla psiaków zrobiłyście. W ciągu miesiąca uszczęśliwiłyśmy całą, 6-psią rodzinkę :) :respect: Quote
demi Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 byłam u wetek i jak narazie udało mi się wyciągnąć informacje, że krew kosztowała 115zł zakupiona na ar. I zabieg ok 100zł;) mozna by powiedzieć, ze jesteśmy do przodu. Za wizyty domowe znaczy się usługi nie płacimy:roll: Quote
AMIGA Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Miałam wreszcie telefon od Państwa Pankracostwa z Mikołowa. Pankracek zadomowił się już w 100 % szaleje jak na szczeniaczka przystało. Został zaszczepiony o tydzień później niż wypadało z obliczeń po poprzednim szczepieniu (bo teoretycznie miałby być szczepiony zaraz na drugi dzień po przyjeździe do nowego domku). Ale taka była sugestia weta, żeby Pankracek najpierw się dobrze zadomowił w nowym domku. Pankracek nabrał ciałka - wazy już 3 kg. Zapomniałam tylko spytać, czy pozostawili mu imię Pankracy, czy może już ma jakieś inne imię. Mam obiecane zdjęcia (niestety tylko z komórki) Quote
demi Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 ale zawsze zdjecia:loveu: ja też niedługo pokaże wam Misie=Kesi w swoim nowym domku:loveu: tak jak była cieta na koty, tak teraz razem ze sobą śpią:evil_lol: Quote
demi Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 no to jak obiecałam- zdjecia:loveu: dzis byłam u Kessi i u jej Pańci. Mówie wam to miłość jak sie patrzy!:loveu: Zdjecia może nie najlepszej jakości, ale są;) tak to juz jest jak człowiek na aparacie oszczędza;) Rano Kessi wcina Rojala a wieczorkiem gotowane miesko. Ta sierść co ma na grzbiecie jest jaka była. Została odpchlona kropelkami Bajera, w przyszłym tygodniu bedzie szczepiona p/ wsciekliźnie, a za miesiąc na wirusy. Koty domowe jak i podwórkowe są w niej zakochane jak i ona w nich:loveu: ale za to jest cieta na inne psy:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.