Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:grin: tiaaaaaa ;)
myślę, że można :) tylko tam się teraz jakoś zmieniły chyba zasady i chyba już nie opowiada o psinie ten kto go zgłosił.... ale w sumie czemu nie ;) spróbujemy, napiszę im mój telefon bo nie wiem czy oni telefonu do Dea to już nie znają na pamięc ;)

  • Replies 212
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

alekso napisał(a):
:grin: tiaaaaaa ;)
myślę, że można :) tylko tam się teraz jakoś zmieniły chyba zasady i chyba już nie opowiada o psinie ten kto go zgłosił.... ale w sumie czemu nie ;) spróbujemy, napiszę im mój telefon bo nie wiem czy oni telefonu do Dea to już nie znają na pamięc ;)



:evil_lol::evil_lol::evil_lol: aha no dobra:):):):):):)

Posted

magda bb napisał(a):
Rudasku, dlugi weekend i wszyscy wyjechali.....chyba......
Do góry biedaczku


nie wyjechali tylko nie mieli dostępu na dogo.......coś się popsuło w moim przypadku....:roll:

Posted

Mam nadzieję, że mu się uda, chociaż na koniec życia. Niedawno w schronie umarł Ciapek staruszek, oby Rudy tak nie skończył:-(

Posted

Dea napisał(a):
Mam nadzieję, że mu się uda, chociaż na koniec życia. Niedawno w schronie umarł Ciapek staruszek, oby Rudy tak nie skończył:-(


Ciapek
  • .......

    Rudemu musi się udać.......trzymam bardzo mocno kciuki......

  • Posted

    Dea napisał(a):
    Rudy nikomu się nie podoba bo już mu brakuje zębów:-(


    .......ludzie to nieraz mnie dobijają.....najważniejsze żeby pies miał zęby....:roll:......aha i jeszcze żeby był malutki, młodziutki i najlepiej rasowy do oddania.....wtedy to chyba byłaby bitwa o psa.....
    Mało ludzi chce dać szansę większym, starszym psom.....aż szkoda gadać....:razz::-(......One przecież również czują, chcą być kochane i nie odchodzić zapomniane......

    Posted

    Dea napisał(a):
    Rudy nikomu się nie podoba bo już mu brakuje zębów:-(

    Przecież brak zębów to zaleta. Nie odkłada się kamień nazębny, pies jak capnie to dużej krzywdy nie zrobi :cool3: ... same plusy.

    Posted

    piq napisał(a):
    Przecież brak zębów to zaleta. Nie odkłada się kamień nazębny, pies jak capnie to dużej krzywdy nie zrobi :cool3: ... same plusy.


    :p......ale niestety prawda jest inna.......jakby ludzie podchodzili z takim entuzjazmem Rudy znalazłby już domek.....:shake:

    Posted

    No ciekawe podejście z tymi zębami:evil_lol:
    Ale Rudy nawet gdyby miał ze trzy komplety zębów to nie capnie, to przełagodny psiak. Wczoraj ze stoickim spokojem znosił moje zabiegi pielęgnacyjne po spacerze, został porządnie wyszczotkowany, pół reklamówki sierści wyniosłam. Z ogonem będzie trudniej, więc go sobie zostawiłam na następny raz.

    Posted

    Rudziak ma w sobie tyle pary, że nawet sobie nie wyobrażacie:evil_lol: W poniedziałek zaliczyliśmy spacer, ale już się zaopatrzyłam w smycz z automatem (inwestycja na spacery), żeby nie fruwać:diabloti: Scenariusz zawsze jest taki: w pomieszczenia Rudy najpierw próbuje zwiać zanim go zapnę, w końcu wychodzimy zapięci, tzn on wylatuje, a ja ledwo nadążam za nim. Przez schronisko fruuuuuwem. Po wyjściu to samo, przez pierwsze 15 minut (teraz z automatem 8 metrów już mi to nie straszne:lol:). Po 15 minutach przechodzi w lekki kłus, a po 20 minutach zaczyna zauważać, że na drugim końcu smyczy też ktoś jest - znaczy się ja. I przybiega się wygłaskać. Tak jakby się chciał pochwalić - zobaczcie, to moja pani. Podbiega, merda ogonem, czeka na pochwałę i odbiega. Na koniec dostaje pasztetową nadziewaną witaminami i omega3.

    Posted

    Dea napisał(a):
    Rudziak ma w sobie tyle pary, że nawet sobie nie wyobrażacie:evil_lol: W poniedziałek zaliczyliśmy spacer, ale już się zaopatrzyłam w smycz z automatem (inwestycja na spacery), żeby nie fruwać:diabloti: Scenariusz zawsze jest taki: w pomieszczenia Rudy najpierw próbuje zwiać zanim go zapnę, w końcu wychodzimy zapięci, tzn on wylatuje, a ja ledwo nadążam za nim. Przez schronisko fruuuuuwem. Po wyjściu to samo, przez pierwsze 15 minut (teraz z automatem 8 metrów już mi to nie straszne:lol:). Po 15 minutach przechodzi w lekki kłus, a po 20 minutach zaczyna zauważać, że na drugim końcu smyczy też ktoś jest - znaczy się ja. I przybiega się wygłaskać. Tak jakby się chciał pochwalić - zobaczcie, to moja pani. Podbiega, merda ogonem, czeka na pochwałę i odbiega. Na koniec dostaje pasztetową nadziewaną witaminami i omega3.


    i jak go nie kochać...

    Posted

    :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no i niech ktoś mi powie że u 10-letniego psiaka brak werwy!!!:loveu:
    Rudy ma ogłoszenia? Może potrzeba jakiś rzeczy na bazarek? ja coś mogę wyskrobać z szafy...:roll:

    Posted

    jak możesz to pewnie, że szukaj w szafie ;) ja póki co to wydawało mi się na sprzedaż, już opchnęłam, albo wystawiłam na Kiro, a może Rudemu też się kasa przyda....

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...