Dea Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Dzisiaj nad ranem nasz staruszek Rudy odszedł za TM:-( Nie zdążyliśmy, nie doczekał domu... Quote
zuzlikowa Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 ...nie wierzę...nie chcę wierzyć!!!!! Dea...czy coś wskazywało na to,że tak szybko może odejść?...za szybko!...stanowczo za szybko!... Rudy...śliczności moje staruszkowate...odpoczywaj w swoim domku...tam już go masz !Chapciu...przygarnij go do siebie...przytul do serducha! :-(:-(:-(:-(...to nie jest sprawiedliwe!!!!Absolutnie nie! Quote
siekowa Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Nie mogę w to uwierzyć :placz::placz::placz: Rudasku [*] Quote
Dea Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Nic nie wskazywało na to, widziałam go w piątek, jak zwykle przywitał mnie merdaniem ogona. Chyba po prostu stanęło mu serce. Pracownik mówił, że to musiało być nad ranem. Leżał Rudasek poza budą. Poryczałam się, choć staram się tam jakoś trzymać zawsze, ale cholernie bolało:placz: Quote
zuzlikowa Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 :-(:-(:-(:-(:-(...Rudasku...i tak się nie pogodzę...Ty jednak odpoczwaj spokojnie! (*)(*)(*)...:-( Quote
Panca Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 strasznie mi przykro ze biedaczyna sie nie doczekal swego domu..siedze i placze:placz::placz: ..nie moglam mu pomoc i zawsze jak odchodzi pies w schronisku serce mi peka ze nikt go w tych ostatnich chwilach zycia nie przytulil,nie glaskal..tylko samotnie ,nie chciany odszedl na tamten swiat...mam nadzieje ze dla niego lepszy swiat.... Rudy śpij spokojnie.... Quote
Dea Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 Dziwnie będzie teraz przychodzić do schroniska, pusto, odkąd tam jeżdżę zawsze był, i zawsze mnie witał:-( Quote
Panca Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 czasem mysle ze nie daje juz rady...ze angazuje sie w pomoc psom bardzo i w takich chwilach mnie to przerasta....mam dola i rozpaczam ze jestem bezsilna i powinnam odpoczac bo zbyt wiele mnie to zdrowia kosztuje ale...druga czesc mnie mi mowi ze nie moge sie poddac bo w taki sposob na pewno nie zmienie losu innych psow co zyja i wciaz tesknie czekaja na swoja szanse....ale mam mega dola.... Quote
Helga&Ares Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Rudasku [*] [*] [*]:placz::placz::placz: Quote
Klaudus__ Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Jesteś już w domku... Czekaj tam na Nas... ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.